<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog.Mediafun.pl &#187; podcast-audio</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mediafun.pl/category/audio/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mediafun.pl</link>
	<description>Blog o reklamie, marketingu, mediach i internecie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 May 2012 17:50:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Aula 14 (przeznaczeni.pl)</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/aula-14-przeznaczenipl/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/aula-14-przeznaczenipl/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jan 2008 11:05:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[aula]]></category>
		<category><![CDATA[przeznaczeni.pl]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/01/11/aula-14-przeznaczenipl/</guid>
		<description><![CDATA[Czwartkowa Aula nr&#160;14, po&#160;świątecznej przerwie, okazała się bardzo mocno obsadzona – szczególnie przez publiczność. Organizatorzy oraz goście coraz poważniej odczuwają ograniczoną pojemność lokalu – chociaż sama atmosfera spotkań jest na&#160;szczęście niezmienna. No i&#160;sama Aula Polska powoli zaczyna przekształcać się w&#160;coraz <a href="http://www.blog.mediafun.pl/aula-14-przeznaczenipl/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2008-01/aula.jpg" alt="" /></p>
<p>Czwartkowa Aula nr&nbsp;14, po&nbsp;świątecznej przerwie, okazała się bardzo mocno obsadzona – szczególnie przez publiczność. Organizatorzy oraz goście coraz poważniej odczuwają ograniczoną pojemność lokalu – chociaż sama atmosfera spotkań jest na&nbsp;szczęście niezmienna. No i&nbsp;sama Aula Polska powoli zaczyna przekształcać się w&nbsp;coraz bardziej poważną inicjatywę i&nbsp;tu i&nbsp;tam słyszę głosy o&nbsp;coraz bardziej śmiałych aulowych przedsięwzięciach (zob. <a href="http://www.aulapolska.pl/?p=25">13 Aula w&nbsp;TVN</a>). </p>
<p>Menu Auli nr&nbsp;14:<br />
- Jan Rychter (<a href="http://www.sentivision.com">Sentivision.com</a>) mówił o&nbsp;Amazon Web Services,<br />
- Maciej Koper z&nbsp;serwisu <a href="http://www.przeznaczeni.pl">Przeznaczeni.pl</a> opowiadał  tym, jak połączyć e-biznes i&nbsp;misję,<br />
- Tomek Kolinko życiu w&nbsp;jaskini (!) – jak zawsze interesująco,<br />
- Marcin Jagodziński (<a href="http://www.blip.pl">Blip.pl</a>) o&nbsp;mikroblogowaniu.</p>
<p>Maciej Koper (pomysłodawca i&nbsp;założyciel <a href="http://www.przeznaczeni.pl/">przeznaczeni.pl</a>) opowiedział trochę o&nbsp;samym portalu oraz o&nbsp;tym jak się robi serwis z&nbsp;wysokim wpisowym (ok. 100 zł) bez milionowych nakładów na&nbsp;reklamę. Również o&nbsp;tym, że&nbsp;dosyć trudno podrywać dziewczynę w&nbsp;kościele oraz trudno rozmawiać o&nbsp;różańcu na&nbsp;dyskotece.</p>
<p><span id="more-619"></span></p>
<p>Co prawda wokół portalu przeznaczeni.pl krąży trochę plotek, kontrowersji, panuje wokół niego specyficzna atmosfera, z&nbsp;drugiej strony 33 tys. płatnych użytkowników w&nbsp;ponad dwa lata to&nbsp;spory sukces. Szkoda, że&nbsp;sama prezentacja była dosyć ogólna (i&nbsp;z racji specyfiki Auli, krótka), mam nadzieję, jeszcze posłuchać kiedyś Maćka Kopra o&nbsp;tym, jak buduje się taką społeczności i&nbsp;jakie kłopoty i&nbsp;zawirowania pojawiają się przy takim przedsięwzięciu. Z&nbsp;tego co mówił, również bardzo dobrze układa się współpraca serwisu z&nbsp;mediami, zwłaszcza audycjami czy programami katolickimi (tutaj właściwie jest darmowa promocja serwisu). Jak podkreślał Koper, portal i&nbsp;społeczność przeznaczonych skupia się na&nbsp;budowaniu relacji i&nbsp;spotkaniach przede wszystkim w&nbsp;realnym świecie. </p>
<p>Prezentacja oraz nagranie z&nbsp;wystąpienia.</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/przeznaczeni.mp3">pobierz mp3</a> (6,6 mb &#8211; 18:34)</p>
<div style="width:425px;text-align:left" id="__ss_224527"><object style="margin:0px" width="425" height="355"><param name="movie" value="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=aula-przeznaczeni-01-2008-1200043385335613-2"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=aula-przeznaczeni-01-2008-1200043385335613-2" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object>
<div style="font-size:11px;font-family:tahoma,arial;height:26px;padding-top:2px;"><a href="http://www.slideshare.net/?src=embed"><img src="http://static.slideshare.net/swf/logo_embd.png" style="border:0px none;margin-bottom:-5px" alt="SlideShare"/></a> | <a href="http://www.slideshare.net/mediafun/aula-przeznaczeni-01-2008" title="View 'Aula - Przeznaczeni - 01 2008' on SlideShare">View</a> | <a href="http://www.slideshare.net/upload">Upload your own</a></div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/aula-14-przeznaczenipl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/przeznaczeni.mp3" length="6686797" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>My, media? – relacja oraz nagranie z&#160;dyskusji</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/my-media-%e2%80%93-relacja-oraz-nagranie-z-dyskusji/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/my-media-%e2%80%93-relacja-oraz-nagranie-z-dyskusji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 15:15:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[dług]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo obywatelskie]]></category>
		<category><![CDATA[Salon24]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Sikora]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości24.pl]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/01/09/my-media-%e2%80%93-relacja-oraz-nagranie-z-dyskusji/</guid>
		<description><![CDATA[W&#160;ostatni wtorek (8.01.2008), w&#160;miejscu może nie do&#160;końca przytulnym, ale&#160;za to&#160;związanym z&#160;tematem (dawna drukarnia), odbyło się spotkanie zorganizowane przez Kultura 2.0, poświęcone dziennikarstwu obywatelskiemu. Spotkanie prowadzili Alek Tarkowski oraz Mirosław Filiciak. Na&#160;kanapie gości zasiedli: Gosia i&#160;Szczym z&#160;kolektywu Indymedia Polska, Oliwia Piotrowska <a href="http://www.blog.mediafun.pl/my-media-%e2%80%93-relacja-oraz-nagranie-z-dyskusji/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2008-01/mymedia.jpg" alt="" /></p>
<p>W&nbsp;ostatni wtorek (8.01.2008), w&nbsp;miejscu może nie do&nbsp;końca przytulnym, ale&nbsp;za to&nbsp;związanym z&nbsp;tematem (dawna drukarnia), odbyło się spotkanie zorganizowane przez <a href="http://kultura20.blog.polityka.pl/?p=425">Kultura 2.0</a>, poświęcone dziennikarstwu obywatelskiemu.</p>
<p>Spotkanie prowadzili Alek Tarkowski oraz Mirosław Filiciak. Na&nbsp;kanapie gości zasiedli: Gosia i&nbsp;Szczym z&nbsp;kolektywu <a href="http://poland.indymedia.org/">Indymedia Polska</a>, Oliwia Piotrowska (dziennikarka obywatelska, <a href="http://www.mmtrojmiasto.pl/">MM Moje Miasto</a>), Edwin Bendyk (dziennikarz Polityki oraz <a href="http://bendyk.blog.polityka.pl/">bloger</a>), Igor Janke (dziennikarz „Rzeczypospolitej” i&nbsp;twórca serwisu <a href="http://www.salon24.pl">Salon24</a>) oraz Paweł Nowacki (redaktor naczelny <a href="http://www.wiadomosci24.pl/">Wiadomości24.pl</a>).</p>
<p>Mimo że&nbsp;gości było sporo i&nbsp;ich opinie były oczywiście interesujące, to&nbsp;dyskusja nabrała sporo kolorów, kiedy mikrofon został przekazany publiczności. Cieszę się, że&nbsp;dyskusja o&nbsp;dziennikarstwie obywatelskim, blogach i&nbsp;mediach nie została zdominowana przez politykę i&nbsp;ocenę zjawiska tylko przez pryzmat salonu24.pl i&nbsp;blogów polityków. </p>
<p><span id="more-618"></span></p>
<p>Kiedy dyskusja trochę zaczęła dryfować w&nbsp;kierunku narzekania na&nbsp;mało widoczne efekty postaw obywatelskich, jacy to&nbsp;jesteśmy nieskuteczni i&nbsp;niechętni wszelkim akcjom, odezwał się Sławomir Sikora, którego historia jest dobitnym przykładem na&nbsp;to, jakie skutki może przynieść postawa i&nbsp;zaangażowanie obywateli w&nbsp;daną sprawę (<a href="http://www.dlug.org.pl/">historia znana z&nbsp;filmu Dług</a>, zbieranie podpisów i&nbsp;wreszcie ułaskawienia przez prezydenta Kwaśniewskiego). Czym jest teraz właściwie 37 tysięcy podpisów wobec np. liczby wyświetleń filmów z&nbsp;Kononowiczem (oraz jego wynikiem w&nbsp;wyborach)? Ilu trzeba ludzi, zaangażowania, aby wywołać wśród ludzi konkretne działanie?</p>
<p>Poniżej jest nagranie z&nbsp;całej dyskusji (pozwoliłem sobie tylko na&nbsp;drobną manipulację i&nbsp;wyciąłem tylko ten fragment, kiedy był wyświetlany film-reportaż – były to&nbsp;tylko szumy). </p>
<p>Całość jest dla twardzieli – trwa 2 godziny i&nbsp;10 minut – ale&nbsp;polecam wysłuchać całej dyskusji, a&nbsp;przede wszystkim od&nbsp;40 minuty kiedy do&nbsp;głosu dochodzi publiczność.</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/my_media-9_01_2008.mp3">mp3 do&nbsp;ściągnięcia (130 min &#8211; 46mb)</a></p>
<p>Pozwoliłem sobie wypunktować kilka zdań z&nbsp;dyskusji. To&nbsp;są oczywiście głosy uczestników debaty i&nbsp;są ich własnymi opiniami. </p>
<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2008-01/mymedia01.jpg" alt="" /></p>
<p>Wiadomości24.pl to&nbsp;miejsce, gdzie realizuje się dziennikarstwo obywatelskie. Dziennikarz obywatelski to&nbsp;ktoś taki, kto stara się przekazać innym informacje, a&nbsp;najlepiej gdyby przy okazji coś załatwił dla jakiejś społeczności. (Paweł Nowacki)</p>
<p>Dziennikarz obywatelski to&nbsp;taka osoba, która nie pobiera wynagrodzenia. (Oliwia Piotrowska)</p>
<p>Wśród zawodowców jest więcej amatorów niż się amatorom wydaje i&nbsp;wśród amatorów jest więcej zawodowców niż się zawodowcom wydaje. (Paweł Nowacki)</p>
<p>Coraz częściej mamy do&nbsp;czynienia z&nbsp;sytuacją, kiedy niezawodowi dziennikarze mają wspływ na&nbsp;opinię publiczną, oraz ich głos jest coraz bardziej słyszalny. (Igor Janke)</p>
<p>Salon24 stał się opiniotwórczym miejscem, wiem o&nbsp;tym, że&nbsp;czyta go ok. 90 proc. dziennikarzy oraz coraz więcej polityków. (Igor Janke)</p>
<p>Czy dziennikarstwo obywatelskie = dziennikarstwo amatorskie (uważając amatorstwo za&nbsp;pozytywne określenie)? Czy określenie „obywatelskie” niesie za&nbsp;sobą coś więcej? (Alek Tarkowski)</p>
<p>Obywatelskie jest złym słowem i&nbsp;amatorskie też jest złym słowem – dla piszących w&nbsp;Wiadomosci24.pl. jest to&nbsp;okazja, aby zbliżyć się do&nbsp;zawodu dziennikarstwa, albo stać się sławnym. Chcą napisać nie tylko po&nbsp;to, aby inni to&nbsp;przeczytali, ale&nbsp;aby odniosło to&nbsp;jakiś skutek (finansowy, lub załatwić jakąś sprawę). (Paweł Nowacki).</p>
<p>Blogerzy są skuteczni w&nbsp;śledzeniu i&nbsp;wyłapywaniu „afer” – sprawa Elizy Michalik. Doprowadzili do&nbsp;tego, że&nbsp;złamali karierę dziennikarki. (Igor Janke)</p>
<p>Ten typ dziennikarstwa obywatelskiego zaczyna mieć wpływ na&nbsp;kształt mediów tradycyjnych, duże media coraz bardziej go dostrzegają i&nbsp;poważnie traktują. </p>
<p>Głos dziennikarzy obywatelskich (blogerów) jest coraz bardziej dostrzegalny.</p>
<p>W&nbsp;Polsce mimo całej fascynacji nowymi mediami i&nbsp;tematyką blogów, dziennikarstwo obywatelskie nie istnieje, ponieważ większość blogów komentuje życie polityczne, natomiast brakuje aktywizacji oddolnej, ludzi, którzy by chcieli sami opisać to, co ich zajmuje, swoje kłopoty. Tego mi brakuje. Brakuje inicjatyw typu watchdog monitorujących poczynania urzędników, korporacji.</p>
<p>„Watchdogi” są bardziej rozwinięte w&nbsp;Stanach, w&nbsp;Europie działają na&nbsp;wiele mniejszą skalę.</p>
<p>Francuzi to&nbsp;najbardziej blogujący i&nbsp;czytający blogi naród w&nbsp;Europie.</p>
<p>W&nbsp;przypadku Salon24 znalazło się kilka tysięcy ludzi, którzy aktywnie komentują, spędzają masę czasu na&nbsp;blogach. </p>
<p>Problemem wirtualnej debaty jest brak jej efektów w&nbsp;realnym życiu. Jak we&nbsp;Francji ministrem edukacji zostałby Giertych, to&nbsp;wyszłoby na&nbsp;ulicę milion licealistów, u&nbsp;nas wyszło dwustu.</p>
<p>Gadamy sporo o&nbsp;polityce, ale&nbsp;nie zamienia się to&nbsp;w konkretne działanie. My się cieszymy. że&nbsp;w ostatnich wyborach poszło 55 proc. ludzi do&nbsp;urn, a&nbsp;na Ukrainie poszło 64 proc., a&nbsp;my Ukrainę chcemy uczyć demokracji.</p>
<p>W&nbsp;pojedynkę bloger ma jeszcze gorzej – dlatego kwitną inicjatywy tupu Salon24.pl czy Wiadomosci24.pl. W&nbsp;Polsce indywidualny bloger to&nbsp;jakaś bieda, którą czyta zaledwie garstka ludzi. </p>
<p>Polityka to&nbsp;jedno, ale&nbsp;to, czym ludzie żyją, to: rozkopana ulica, źle działająca komunikacja miejska czy bezrobocie w&nbsp;ich mieście. Teraz ludzie uzyskali narzędzia do&nbsp;opisania tego, co konkretnie ich dotyczy, a&nbsp;bardziej dotyczy ich fakt, że&nbsp;nie przyjechał autobus niż to, kto jest ministrem edukacji. </p>
<p>W&nbsp;Krakowie jest fatalna komunikacja miejska (zwłaszcza nocą) – młodzi ludzie nakręcili o&nbsp;tym film i&nbsp;wrzucili to&nbsp;na yuotube. Na&nbsp;drugi dzień rzecznik prasowy komunikacji miejskiej musiał prostować swoją wypowiedź, ponieważ przeczyła ona faktom pokazanym na&nbsp;filmie.</p>
<p>Duża część autorów piszących do&nbsp;Wiadomosci24.pl wcale nie pragnie zostać dziennikarzami, nie pisze dla nagród i&nbsp;dla pieniędzy. </p>
<p>Piszę dużo w&nbsp;internecie i&nbsp;mam już dosyć tego darmowego pisania. A&nbsp;mieliśmy w&nbsp;tej dyskusji różne sposoby uwznioślania pracy za&nbsp;darmo. Zazwyczaj robią to&nbsp;osoby z&nbsp;dużych mediów, które dobrze zarabiają. (Piotr Szymulewicz)</p>
<p>„Łaskawe szkolenia za&nbsp;darmo” = duże media biorą młodych ludzi do&nbsp;swoich redakcji „piszcie dla nas, będziecie to&nbsp;sobie mogli napisać w&nbsp;CV”. (Piotr Szymulewicz)</p>
<p>We&nbsp;Francji obywatele mają gwarantowany minimalny dochód, dlatego stać ich na&nbsp;przyjazd do&nbsp;Paryża z&nbsp;miejscowości pod&nbsp;Paryżem – a&nbsp;Polaków nie stać.</p>
<p>Blogi polityków nie są blogami, tylko wypowiedziami polityków. Dziennikarz zamiast zapytać polityka o&nbsp;zdanie, bierze wypowiedź z&nbsp;jego bloga. (Zygmunt Gutowski)</p>
<p>Bloger jako jednostka nie jest wcale taki słaby. Prowadzę swojego bloga dopiero od&nbsp;półtora roku – mam w&nbsp;tej chwili na&nbsp;tyle mocna pozycję, że&nbsp;to ja decyduję, gdzie publikuje teksty. (głos z&nbsp;sali)</p>
<p>Blogi to&nbsp;nie tylko polityka.</p>
<p>Narzekamy na&nbsp;brak postaw obywatelskich, ale&nbsp;myślę, że&nbsp;jest to&nbsp;też problem dostępności narzędzi. Jeśli przyjrzymy się warszawskiej grupie dyskusyjnej, to&nbsp;ona na&nbsp;przestrzeni kilku lat niewiele się zmieniła. Tam ludzie piszą o&nbsp;drobnych sprawach, o&nbsp;rozkopanej ulicy, pytają jak dojechać w&nbsp;konkretne miejsce. (Maciej Budzich)</p>
<p>Ważną różnicą miedzy typowym tekstem dziennikarskim a&nbsp;wpisem dziennikarza obywatelskiego czy blogera jest fakt, że&nbsp;ci drudzy czytają swoje teksty i&nbsp;komentarze pod&nbsp;nimi oraz biorą udział w&nbsp;dyskusji. Zupełnie inaczej może wyglądać tekst i&nbsp;dyskusja pod&nbsp;nim w&nbsp;dniu opublikowania, a&nbsp;inaczej kilka dni później – zwłaszcza jeśli autor bierze udział w&nbsp;dyskusji. (Maciej Budzich)</p>
<p>Dziennikarstwo obywatelskie to&nbsp;takie oddolne naprawianie świata. Rola miejsc, którzy skupiają dziennikarzy obywatelskich to&nbsp;możliwość wypłynięcia z&nbsp;przekazem na&nbsp;szersze wody, możliwość dotarcia do&nbsp;ludzi podejmujących decyzje. Rolą dziennikarstwa obywatelskiego jest pomagać zmieniać otaczającą nas rzeczywistość. (Adam Plona)</p>
<p>Cztery lata temu postanowiłem użyć internetu do&nbsp;swojej walki o&nbsp;ułaskawienie. Udało mi się zebrać 37 tysięcy podpisów. Internet był tym narzędziem, którego mogliśmy użyć do&nbsp;walki i&nbsp;do wpływania ludzi na&nbsp;politykę. Później Aleksander Kwaśniewski skorzystał z&nbsp;prawa łaski – ułaskawił mnie. Wielu polityków też się wypowiadało, jak oni też mnie popierają itd. Ale&nbsp;dlaczego? Bo zobaczyli 37 tysięcy podpisów. I&nbsp;dziś my powinniśmy nauczyć ludzi protestować – zgodnie z&nbsp;literą prawa. (Sławomir Sikora)</p>
<p>Kiedy zaczynaliśmy 4 lata temu, 37 tysięcy głosów wydawało się bardzo dużo – zwłaszcza że&nbsp;my Polacy jesteśmy narodem zachowawczym, trudno nam jest podać numer dowodu osobistego. Dzisiaj chyba było by łatwiej tyle zebrać. (Sławomir Sikora)</p>
<p>Na&nbsp;głównych portalach i&nbsp;największych gazetach ciągle klepiemy gówno na&nbsp;miazgę, ciągle te same tematy. Tabloidy co drugi dzień publikują Dodę na&nbsp;okładce, gazety opiniotwórcze mają ciągle tematy opiniotwórcze, politycy zaczęli blogować – wpisy z&nbsp;blogów są głównymi tematami na&nbsp;portalach – to&nbsp;jest komercjalizacja mediów. Szansą jest to, o&nbsp;czym mówił Sławek Sikora, że&nbsp;ludzie pomagają innym coś załatwić – to&nbsp;jest szansa na&nbsp;prawdziwe dziennikarstwo obywatelskie. (Paweł Nowacki)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/my-media-%e2%80%93-relacja-oraz-nagranie-z-dyskusji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/my_media-9_01_2008.mp3" length="46820910" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Łeb do&#160;Filmwebu</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/leb-do-filmwebu/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/leb-do-filmwebu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2008 07:17:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Gortych]]></category>
		<category><![CDATA[Filmweb]]></category>
		<category><![CDATA[podcast]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/01/07/leb-do-filmwebu/</guid>
		<description><![CDATA[Oto zapis audio ze spotkania ekipy Filmwebu z&#160;dziennikarzami, które odbyło się pod&#160;koniec listopada ubiegłego roku. Mimo że&#160;Filmweb będzie wkrótce obchodził dziesięciolecie swojego istnienia, to&#160;okazji do&#160;kontaktów z&#160;mediami zbyt dużo do&#160;tej pory nie było. Z&#160;pewnością wkrótce będzie ich więcej, ponieważ na&#160;pierwszą połowę <a href="http://www.blog.mediafun.pl/leb-do-filmwebu/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2008-01/filmweb.jpg" alt="" /></p>
<p>Oto zapis audio ze spotkania ekipy <a href="http://www.filmweb.pl/">Filmwebu</a> z&nbsp;dziennikarzami, które odbyło się pod&nbsp;koniec listopada ubiegłego roku. Mimo że&nbsp;Filmweb będzie wkrótce obchodził dziesięciolecie swojego istnienia, to&nbsp;okazji do&nbsp;kontaktów z&nbsp;mediami zbyt dużo do&nbsp;tej pory nie było. Z&nbsp;pewnością wkrótce będzie ich więcej, ponieważ na&nbsp;pierwszą połowę roku Filmweb zaplanował wielką przebudowę serwisu. Prace trwają i&nbsp;są ściśle tajne, na&nbsp;efekty trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy.<br />
<span id="more-614"></span><br />
O tym, jak buduje się portale, społeczności, o&nbsp;historii Filmwebu i&nbsp;przewadze nad&nbsp;Stopklatką, o&nbsp;tym jak serwis przyczynił się do&nbsp;osłabienia prasy filmowej, opowiadał Artur Gortych (uwaga, długo gada).</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/filmweb - artur gortych.mp3">ściągnij mp3</a> (42:26) – 10mb</p>
<p>Kilka punktów ze słuchowiska:<br />
•	pierwsze sukcesy – 1000 odwiedzin w&nbsp;jednym dniu,<br />
•	20 stycznia 2000, ruszył serwis WAP,<br />
•	w 2002 roku użytkownicy mieli możliwość dodawania i&nbsp;uzupełniania bazy filmowej,<br />
•	od 2007 roku na&nbsp;Filmwebie pojawiają się wielkie reklamy, wg. Gortycha &#8211; użytkownicy nawałnicę reklam przyjęli pozytywnie. Co tydzień dystrybutorzy licytują się o&nbsp;reklamę na&nbsp;głównej stronie serwisu,<br />
•	2007 &#8211; nowe produkcje Filmwebu – Filmwebtv, Cięcie,<br />
•	cyfry: 2 700 000 UU w&nbsp;listopadzie 2007, 639 tys. subskrybentów newslettera,<br />
•	Filmweb, według Gortycha, to&nbsp;druga co do&nbsp;wielkości baza filmów na&nbsp;świecie (po&nbsp;<a href="http://imdb.com/">imdb.com</a>), zbudowana przez społeczność użytkowników Filmwebu,<br />
•	w call centers najlepiej ogląda się filmy nieme,<br />
•	Filmweb zatrudnia około 20 ludzi (redakcja, marketing, technologia),<br />
•	12 serwerów, obsługuje ciągły ruch ok. 60 megabitów,<br />
•	Filmweb w&nbsp;dużej części przyczynił się do&nbsp;zatopienia prasy drukowanej,<br />
•	5 lat temu serwis rozważał zakup miesięcznika „Film”,<br />
•	Filmweb patronem medialnym Filmoteki Narodowej,<br />
•	w 2008 roku wystartuje festiwal Filmwebu (film, warsztaty filmowe),<br />
•	18 marca 2008 – 10 urodziny Filmweb.</p>
<p>Jeszcze trochę o&nbsp;Filmwebie (głównie o&nbsp;najbliższych planach) opowiadał redaktor naczelny, Krzysztof Michałowski, a&nbsp;kilka interesujących informacji o&nbsp;biznesowych aspektach związanych z&nbsp;serwisem dorzucił Artur Gortych (polecam szczególnie tą drugą część nagrania).</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/filmweb02 artur gortych.mp3">ściągnij mp3</a> (27:22) – 6,5mb</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/leb-do-filmwebu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nozbe, czyli Michael from Europe</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/nozbe-czyli-michael-from-europe/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/nozbe-czyli-michael-from-europe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 07:09:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[David Allen]]></category>
		<category><![CDATA[GTD]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Śliwiński]]></category>
		<category><![CDATA[Nozbe]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/12/18/nozbe-czyli-michael-from-europe/</guid>
		<description><![CDATA[Nozbe, to&#160;słowo, które do&#160;jeszcze do&#160;niedawna nie kojarzyło się z&#160;niczym konkretnym. Podobnie jak David Allen i&#160;jego książka Getting Things Done: The Art of Stress-Free Productivity. Nie wiedzieć czemu polski wydawca (One Press) zupełnie zapomniał o&#160;słowie kluczu (Getting Things Done &#8211; GTD) <a href="http://www.blog.mediafun.pl/nozbe-czyli-michael-from-europe/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="right" src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/ksiazka.jpg" />Nozbe, to&nbsp;słowo, które do&nbsp;jeszcze do&nbsp;niedawna nie kojarzyło się z&nbsp;niczym konkretnym. Podobnie jak David Allen i&nbsp;jego książka Getting Things Done: The Art of Stress-Free Productivity. Nie wiedzieć czemu polski wydawca (<a href="http://onepress.pl/ksiazki/jareza.htm">One Press</a>) zupełnie zapomniał o&nbsp;słowie kluczu (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Getting_Things_Done">Getting Things Done  &#8211; GTD</a>) polski czytelnik może odnaleźć ją pod&nbsp;tytułem „Sztuka efektywności. Skuteczna realizacja zadań”.</p>
<p><a href="http://nozbe.com/">Nozbe</a> to&nbsp;program, którego autorem jest Michał Śliwiński – miałem go poznać na&nbsp;kilku „łeb-dwa-zerowych” spotkaniach, gdzie prezentował nie tyle swoją aplikację, co sposób na&nbsp;skuteczną promocję i&nbsp;metody wprowadzania aplikacji na&nbsp;rynki międzynarodowe. </p>
<p>To&nbsp;trochę takie spełnienie marzeń każdego autora programu: stworzyć program dla siebie, który odniesie światowy sukces. </p>
<p>O&nbsp;tym, jak się bez stresu i&nbsp;ciśnień buduję światową markę, czego potrzeba aby projekt odniósł sukces i&nbsp;o kilku innych ważnych sprawach, rozmawiałem niedawno z&nbsp;autorem programu.</p>
<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/nozbe.jpg" alt="" /></p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/nozbe-michalsliwinski02.mp3">mp3 do&nbsp;ściągnięcia 13mb)</a></p>
<p>Tutaj jest cała rozmowa w&nbsp;wersji audio, poniżej nieco przeredagowany i&nbsp;skrócony wywiad w&nbsp;wersji tekstowej – do&nbsp;wyboru. </p>
<p><strong>Mediafun: Co to&nbsp;jest Nozbe?</strong></p>
<p><img align="left" src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/michal_sliwinski01.jpg" /><strong>Michał Śliwiński</strong>: Nozbe (<a href="http://www.nozbe.com">www.nozbe.com</a>) jest aplikacją internetową, która pomaga w&nbsp;codziennych problemach z&nbsp;organizacją czasu, a&nbsp;przede wszystkim w&nbsp;organizacji zadań. Na&nbsp;rynku jest dużo aplikacji umożliwiających zapisywanie „co trzeba zrobić”, ale&nbsp;te wszystkie programy pomagają nam tylko spisywać sprawy do&nbsp;zrobienia. Jeśli spiszemy tych rzeczy za&nbsp;dużo, to&nbsp;lista „do zrobienia” zaczyna nas codziennie „straszyć”, i&nbsp;w tym momencie jest jeszcze gorzej niż było na&nbsp;początku – wiem to&nbsp;z własnego doświadczenia.</p>
<p><strong>Mediafun: Albo przesuwamy te rzeczy do&nbsp;zrobienia „na później”.</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Na później, na&nbsp;później, na&nbsp;później i&nbsp;one nas tam cały czas straszą.<br />
Nozbe ma za&nbsp;zadanie spowodować, aby listy „do zrobienia” powoli jednak się kurczyły. Nozbe jest nie tylko aplikacją internetową gdzie możesz tworzyć własne projekty i&nbsp;zadania, ale&nbsp;najważniejsze jest to, że&nbsp;pomaga ci zdecydować, które zadanie powinieneś wykonać jako następne. Te zadania pokazuje ci w&nbsp;jednym widoku, dzięki temu wiesz na&nbsp;czym musisz skupić się dzisiaj.</p>
<p><img align="right" src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/nozbe_wypowiedz_01.gif" />Sam mam w&nbsp;tej chwili 40 projektów, które mnie „straszą”, w&nbsp;każdym projekcie mam mnóstwo zadań, ale&nbsp;codziennie widzę tylko kilka rzeczy, które muszę zrobić danego dnia, i&nbsp;na tym się skupiam. I&nbsp;przez to&nbsp;mój umysł nie wędruję po&nbsp;nie wiadomo ilu listach. Nozbe wprowadza dużo nowatorskich podejść, jak można te zadania realizować szybko i&nbsp;sprawnie, żeby jak najszybciej „pozbywać” się tego, co jest do&nbsp;zrobienia. </p>
<p><strong>Mediafun: Nozbe nie jest programem „z powietrza” tylko opiera się na&nbsp;pewnych podstawach, na&nbsp;książce Davida Allena, Getting Things Done: The Art of Stress-Free Productivity (GTD).</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tak jest. Podstawową sprawą jest to, że&nbsp;cokolwiek masz na&nbsp;głowie, sprawy do&nbsp;załatwienia, im więcej jest tych spraw, tym jesteś mniej produktywny (myślisz o&nbsp;wielu rzeczach na&nbsp;raz). A&nbsp;w momencie kiedy spiszesz to&nbsp;do jakiegoś systemu, któremu ufasz (tak jak Nozbe, który chce być takim systemem), wtedy masz to&nbsp;tam uporządkowane. Nie musisz o&nbsp;tym myśleć dwa razy. Sedno polega na&nbsp;tym, żeby myśleć w&nbsp;jednym momencie o&nbsp;jednej rzeczy, którą masz do&nbsp;wykonania, wykonać ją i&nbsp;przejść dalej. Nie czytać e-maili dwa razy, nie czytać rzeczy dwa razy, nie przeglądać rzeczy dwa razy, nie czerpać przyjemności z&nbsp;czytania niepotrzebnych rzeczy dwa razy. Tylko spisać to&nbsp;w jednym miejscu i&nbsp;potem tylko odhaczać kolejne sprawy. </p>
<p><strong>Mediafun: Nozbe jest na&nbsp;razie skierowany na&nbsp;rynek amerykański, wspominałeś o&nbsp;wersji polskiej. Wersja polska jest wynikiem twojego małego tournee po&nbsp;Polsce. Pojawiłeś się na&nbsp;<a href="http://www.webkwadrat.pl/innowatorium">Innowatorium</a>, na&nbsp;<a href="http://www.aulapolska.pl/">Auli Polskiej</a>, <a href="http://bootstrap.pl/">Bootstrapie</a>. Co z&nbsp;tych spotkań wynika?</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Przede wszystkim ja nigdy nie zabiegałem o&nbsp;popularność w&nbsp;Polsce, zresztą nie mam na&nbsp;razie takiej potrzeby, ponieważ Nozbe w&nbsp;Polsce nie promuję. Wyszło to&nbsp;trochę szybciej niż przypuszczałem. Efektem tego jest fakt, że&nbsp;poznałem bardzo fajnych ludzi, poznałem „światek” web2.0 polski, poznałem Michała Fabera, poznałem chłopaków od&nbsp;Boostrapa, Auli. To&nbsp;była dla mnie podstawowa sprawa, żeby poznać ludzi z&nbsp;branży, podzielić się z&nbsp;nimi swoimi doświadczeniami. </p>
<p>Na&nbsp;razie wynik jest taki, że&nbsp;ludzie są otwarci, chcą ze mną współpracować, i&nbsp;bardzo możliwe, że&nbsp;w skutek tych właśnie spotkań powstanie polska wersja Nozbe. Raz, że&nbsp;Nozbe wzbudził zainteresowanie, a&nbsp;dwa, że&nbsp;jak już mam tutaj znajomych oraz pozycję na&nbsp;rynku, to&nbsp;jestem stanie dotrzeć z&nbsp;produktem do&nbsp;ludzi. Ja bałem się wejścia w&nbsp;Polsce z&nbsp;kilku powodów. Po&nbsp;pierwsze w&nbsp;Polsce GTD nie jest znane. Mam już pewne doświadczenie na&nbsp;rynku amerykańskim i&nbsp;mam tutaj ludzi, którzy chętnie by mi w&nbsp;tym pomogli (i&nbsp;ja mógłbym pomóc im) to&nbsp;uważam że&nbsp;możemy stworzyć jakąś synergię. A&nbsp;na każdym z&nbsp;tych spotkań występują bardzo pozytywne wibracje. </p>
<p><strong>Mediafun: Żeby korzystać z&nbsp;Nozbe, zaleca się znać zasady promowane przez Davida Allena. Czy koniecznie trzeba przeczytać książkę?</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Nozbe jest tak skonstruowany, żeby był prosty w&nbsp;obsłudze. Ma te wszystkie bajery web2.0, aplikacja jest szybka, działa sprawnie, nie odświeża każdej strony (AJAX), więc jest wygodna w&nbsp;obsłudze. i&nbsp;jest zrobiona tak prosto, że&nbsp;właściwie książki nie trzeba znać. Ale&nbsp;na każdej stronie w&nbsp;systemie Nozbe masz krótkie wyjaśnienie, co do&nbsp;czego jest. Co to&nbsp;są „next actions” co to&nbsp;są „contexts” – to&nbsp;są pojęcia, których ludzie nie znają, do&nbsp;tej pory pracowali na&nbsp;zwykłych listach „do zrobienia”. Więc generalnie nie trzeba znać, ale&nbsp;jest wskazane, ponieważ jeżeli znasz GTD to&nbsp;od razu załapiesz co jest do&nbsp;czego i&nbsp;wykorzystasz potencjał Nozbe. </p>
<p><strong>Mediafun: Oprócz prac nad&nbsp;rozwojem Nozbe.com prowadzisz kurs, kurs produktywności.</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tak, na&nbsp;<a href="http://blogs.hitrss.com/nozbe/dc1929d1-simply-get-things-done-course---from-0-to-productivity-in-10-simple-steps">blogu prowadzę kurs</a>, publikuje regularnie odcinku mojego kursu GTD – w&nbsp;sumie będzie to&nbsp;10 lekcji. W&nbsp;przyszłość mam zamiar go dystrybuować w&nbsp;formie e-booków czy w&nbsp;formie kursu video. </p>
<p><strong>Mediafun: Jeszcze wrócę do&nbsp;początków. Nozbe zaczął się od&nbsp;programu który stworzyłeś dla siebie, od&nbsp;czego zaczął się „boom”, jak zostałeś zauważony i&nbsp;jak to&nbsp;się stało, że&nbsp;nagle stałeś się popularny. </strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:To było tak, że&nbsp;szukałem aplikacji dla siebie, właśnie takiej jak Nozbe. Ale&nbsp;ponieważ nie mogłem znaleźć nic odpowiedniego dla siebie, to&nbsp;się wkurzyłem i&nbsp;stwierdziłem, że&nbsp;sam sobie napiszę coś takiego. I&nbsp;wieczorami sobie siedziałem i&nbsp;napisałem. Praca nad&nbsp;Nozbe była takim eksperymentalnym poligonem dla mojej codziennej pracy. Właściwie to&nbsp;moc blogerów spowodowała, że&nbsp;Nozbe został zauważony. A&nbsp;to dzięki temu, że&nbsp;napisałem jeden z&nbsp;wielu komentarzy na&nbsp;jednym z&nbsp;blogów traktujących o&nbsp;GTD. To&nbsp;był komentarz odnoszący się o&nbsp;innej aplikacji, – napisałem że&nbsp;stworzyłem podobną, i&nbsp;poprosiłem o&nbsp;opinię na&nbsp;temat mojego programu.</p>
<p><img align="right" src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/nozbe_wypowiedz_03.gif" />Okazało się, że&nbsp;jeden z&nbsp;blogerów, który pisał na&nbsp;<a href="http://www.nozbe.com/page/buzz">ZDNet</a> opublikował u&nbsp;siebie cały artykuł o&nbsp;Nozbe i&nbsp;to napisał bardzo pozytywnie. Potem podchwycili temat inni blogerzy i&nbsp;to się w&nbsp;blogosferze rozniosło i&nbsp;spowodowało, że&nbsp;nagle stałem się słynny w&nbsp;tej określonej niszy. Nagle link do&nbsp;Nozbe pojawił się na&nbsp;pierwszej stronie <a href="http://del.icio.us/">del.icio.us</a> co wydawało mi się prawie niemożliwe. </p>
<p><strong>Mediafun: Nozbe skierowany jest na&nbsp;rynek amerykański, ale&nbsp;program nie pochodzi od&nbsp;Michała z&nbsp;Polski, tylko od&nbsp;Michaela z&nbsp;Europy.</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tak, to&nbsp;prawda, promuję fakt, że&nbsp;jestem bardziej z&nbsp;Europy niż z&nbsp;Polski. To&nbsp;wynika z&nbsp;kilku rzeczy. W&nbsp;stanach jest dużo kawałów o&nbsp;Polakach, ja nie wstydzę się, że&nbsp;jestem Polakiem, ale&nbsp;kwestia jest typowo marketingowa. Dla amerykanów coś co jest z&nbsp;Europy jest dobre. To&nbsp;taki mały haczyk marketingowy, ale&nbsp;tak szczerze mówiąc ludzie, aż tak wielkiej uwagi do&nbsp;tego nie przywiązują. Dla nich jest ważne aby to&nbsp;działało i&nbsp;było po&nbsp;angielsku-amerykańsku, ceny muszą być w&nbsp;dolarach itd. Wydaje mi się, że&nbsp;większość użytkowników myśli, że&nbsp;mieszkam w&nbsp;Stanach. </p>
<p><strong>Mediafun: Każda nowoczesna aplikacja powinna być dostępna na&nbsp;wiele platform, wiele urządzeń. Ty zrobiłeś Nozbe na&nbsp;iPhone’a, bez iPhone’a? </strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tak, to&nbsp;była świetna sprawa, że&nbsp;nie mając iPhone’a musiałem zrobić wersję na&nbsp;iPhone’a. Ktoś opublikował prosty mechanizm do&nbsp;tworzenia aplikacji dla iPhone’a, za&nbsp;jej pomocą powstał również digg.com dla iPhone’a. Wykorzystałem to&nbsp;narzędzie i&nbsp;powstał iNozbe, dzięki emulatorom mogłem ją testować u&nbsp;siebie, natomiast moi użytkownicy w&nbsp;Stanach testowali ją już na&nbsp;swoich iPhonach i&nbsp;to oni dawali mi informacje, co działa, a&nbsp;co jest do&nbsp;poprawki. Ja miałem możliwość przetestowania jak działa moja aplikacja na&nbsp;iPhonie dopiero trzy miesiące później. </p>
<p><strong>Mediafun: Pojechałeś do&nbsp;Stanów prezentować Nozbiego? </strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Na konferencji w&nbsp;San Francisco brałem udział w&nbsp;konferencji gdzie promowałem produktywność (GTD) za&nbsp;pomocą aplikacji internetowych. Brałem udział w&nbsp;panelu dyskusyjnym poświęconym produktywności. Cała konferencja (<a href="http://o2con.com/index.jspa" class="broken_link">office 2.0 conference</a>) dotyczyła wykorzystywania aplikacji web2.0 w&nbsp;działalności firmy. Są różne tego typu aplikacje, jak np. Google Callendar, Gmail czy Google Docs &#038; Spreadsheets czy właśnie Nozbe, która jest w&nbsp;pewnym sensie aplikacją biurową, do&nbsp;zarządzania czasem. Tam zostałem zaproszony jako speaker i&nbsp;panelista, i&nbsp;prowadziliśmy dyskusje o&nbsp;GTD, o&nbsp;tym jak pomysły Davida Allena wpływają na&nbsp;naszą produktywność i&nbsp;oczywiście o&nbsp;aplikacjach, które tę metodologię promują. </p>
<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/cnet.jpg" alt="" /><br />
<a href="http://www.news.com/1606-2_3-6206834.html?tag=ne.video.6205986">Wywiad, m.in. z&nbsp;Michałem, podczas trwania konferencji.</a></p>
<p>Dla mnie to&nbsp;było fascynujące doświadczenie, ponieważ poznałem tam ludzi, których do&nbsp;tej pory znałem tylko przez ich blogi, a&nbsp;tam mogłem z&nbsp;nimi porozmawiać osobiście. Poznałem również San Francisco i&nbsp;Silicon Valley, zobaczyłem co tam się dzieje – dla mnie było to&nbsp;niesamowite doświadczenie. Doskonała okazja, żeby pochwalić się, że&nbsp;można przyjechać z&nbsp;Polski i&nbsp;coś fajnego pokazać. </p>
<p><strong>Mediafun: W&nbsp;najbliższym czasie będziesz wprowadzał Nozbe na&nbsp;rynek hiszpański, niemiecki, pojawił się też pomysł aby wprowadzić Nozbe na&nbsp;rynek polski. Nie będą to&nbsp;tylko zwyczajne tłumaczenia interfejsu, ale&nbsp;każdy wersja będzie czymś się różniła.</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tak, ja wyznaję taką zasadę, że&nbsp;jak już robić produkt, to&nbsp;trzeba go przygotować dokładnie do&nbsp;konkretnego odbiorcy. Czasem nie wystarczy tylko przetłumaczyć program, ale&nbsp;kiedy przystosujemy go do&nbsp;specyfiki danego rynku do&nbsp;jesteśmy w&nbsp;stanie dotrzeć do&nbsp;dużo większej grupy użytkowników. Ja ponieważ znam niemiecki i&nbsp;hiszpański, to&nbsp;jestem w&nbsp;stanie to&nbsp;kontrolować, dlatego wybrałem te dwa rynki. Inna sprawa, że&nbsp;są to&nbsp;dwa największe języki po&nbsp;angielskim, więc to&nbsp;ciągle jest dobry rynek do&nbsp;promocji Nozbe. </p>
<p><img align="right" src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/nozbe_wypowiedz_02.gif" />Chce dostosować Nozbe do&nbsp;niemieckiego „ordnungu”, Niemcy lubią porządek, porządnie podane rzeczy, więc mam nadzieję, że&nbsp;dotrę tam w&nbsp;ten sposób. We&nbsp;wprowadzaniu Nozbe będą pomagać mi niemieckojęzyczni przyjaciele. W&nbsp;Hiszpanii będzie podobnie. Teraz pracuję w&nbsp;Hiszpanami, oni są postrzegani jako bardzo chaotyczni, ale&nbsp;wbrew pozorom są bardzo pracowici i&nbsp;też lubią porządek. I&nbsp;wydaje mi się że&nbsp;taka aplikacja jest w&nbsp;stanie do&nbsp;nich dotrzeć, poza tym w&nbsp;stanach 30 proc. ludzi zna biegle język hiszpański, więc jest to&nbsp;związane również z&nbsp;planami zdobywania rynku amerykańskiego. Zauważyłem że&nbsp;wiele firm ignoruje ten fakt, robią program po&nbsp;angielsku, wychodzą z&nbsp;założenia że&nbsp;wszyscy znają angielski i&nbsp;tyle. A&nbsp;gdyby popatrzeć na&nbsp;moich konkurentów i&nbsp;programy w&nbsp;języku angielskim, to&nbsp;jest to&nbsp;bardzo duża lista, natomiast w&nbsp;innych językach jest do&nbsp;dużo, dużo mniej. </p>
<p>Zabrzmi to&nbsp;może dosyć dumnie, ale&nbsp;chcę realizować swoją misję szerzenia produktywności dla innych. Mi to&nbsp;pomogło, ja jestem osobą bardzo niezorganizowaną, myślę, że&nbsp;jestem s tanie pomóc również innym. </p>
<p><strong>Mediafun: Bardzo mnie interesuje jak będziesz wprowadzał Nozbe na&nbsp;rynek polski. Obserwując nowe, startujące projekty zauważyłem, że&nbsp;ich twórcy robią jeden błąd. Rozsyłają i&nbsp;pokazują ten produkt w&nbsp;środowisku „web-dwa-zerowym”, wśród programistów, informatyków i&nbsp;wszystkich zainteresowanych technologiami. A&nbsp;pomijają często media, marketingowców czy swoją grupę docelową. Widzę również że&nbsp;Nozbe jest pokazywany na&nbsp;takich spotkaniach, a&nbsp;czy planujesz promowanie Nozbe wśród managerów, pracowników biurowych itp. </strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tu mnie złapałeś. Jak najbardziej się z&nbsp;tym zgadzam, Ja mam u&nbsp;siebie taki wskaźnik, obserwuje statystyki, i&nbsp;pod jednym względem są to&nbsp;statystyki słabe – ok. 55 proc użytkowników Nozbe to&nbsp;ludzie korzystający z&nbsp;przeglądarki Mozilla Firefox. To&nbsp;świadczy o&nbsp;tym, że&nbsp;w pewnym sensie są to&nbsp;geekowie. Dopóki Firefox nie spadnie do&nbsp;poziomu 30% mogę mówić, że&nbsp;żadnego sukcesu nie odniosłem. Na&nbsp;początku, jak wprowadziłem Nozbiego to&nbsp;był to&nbsp;wskaźnik rzędu 70-80 proc. – to&nbsp;było bardzo wysoko. Czyli tak jak mówisz, gotowaliśmy się we&nbsp;własnym sosie. </p>
<p><strong>Mediafun: Bo mówiłeś o&nbsp;Nozbe na&nbsp;Boostrapie, Innowatorium, Auli, a&nbsp;czy promowałeś Nozbe wśród ludzi którzy używają Internet Explorera?</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Te spotkania o&nbsp;których wspomniałeś, były bardziej towarzyskie. Ja tam nie miałem promować Nozbiego, ale&nbsp;opowiedzieć o&nbsp;sobie, o&nbsp;tym jak rozwijam produkt i&nbsp;poznać ludzi z&nbsp;branży. Ale&nbsp;rzeczywiście, kiedy będę wprowadzał produkt na&nbsp;rynek polski, skupiłbym się na&nbsp;zupełnie innym rodzaju promocji. Mój pomysł na&nbsp;prowadzenie kursów produktywności, polega na&nbsp;tym, że&nbsp;chciałbym przedstawiać się nie jako twórca programu komputerowego, ale&nbsp;specjalista od&nbsp;produktywności. Wszyscy moi konkurenci skupiają się na&nbsp;aplikacji, ja uważam, że&nbsp;powinienem promować produktywność i&nbsp;wtedy dawać narzędzie. </p>
<p>To&nbsp;co jest ważne i&nbsp;genialne w&nbsp;pomysłach jakie proponuje David Allen w&nbsp;książce GTD, to&nbsp;fakt, że&nbsp;on nie narzuca żadnego systemu czy programu. Proponuje pewne zachowania, które powinieneś w&nbsp;sobie wyćwiczyć, a&nbsp;to jakich narzędzi do&nbsp;tego użyjesz, to&nbsp;już jest twoja sprawa. </p>
<p>Nozbe jest moim sposobem, jak ja te zasady wdrożyłem w&nbsp;życie, inni mogą zasady Davida Allena wykorzystać w&nbsp;zupełnie inny sposób. Nigdy nie twierdzę, że&nbsp;Nozbe jest jedynym rozwiązaniem. Dzięki tej otwartości, książki Davida Allena są bardziej popularne w&nbsp;Stanach, niż te, które dają wąskie i&nbsp;jedynie słuszne rozwiązania. </p>
<p><strong>Mediafun: A&nbsp;ile trzeba włożyć pracy żeby wprowadzić Nozbe na&nbsp;rynek polski? Potrzebujesz do&nbsp;tego inwestora, biura, sztabu pracowników?</strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Samo przygotowanie polskiej wersji to&nbsp;tylko kwestia tłumaczenia, więc z&nbsp;tym nie ma problemów. Pozostaje więc kwestia marketingu. Oczywiście gdybym miał inwestora, to&nbsp;wtedy byłoby łatwiej. Po&nbsp;pierwsze są pieniądze na&nbsp;wypromowane, po&nbsp;drugie inwestor ma lepsze kontakty w&nbsp;mojej potencjalnej grupie docelowej niż ja. Mam taki plan, że&nbsp;chcę wejść na&nbsp;rynek polski z&nbsp;partnerem, nie mogę na&nbsp;razie ujawniać wielu szczegółów, ale&nbsp;mam propozycję żeby wspólnie wprowadzić w&nbsp;ten sposób Nozbe. </p>
<p><strong>Mediafun: Nie chcę oczywiście wyciągać od&nbsp;Ciebie, szczegółów, ale&nbsp;faktycznie gdyby Nozbe zyskał takie partnera jak np. Goldenline.pl czy Profeo.pl – byłoby to&nbsp;idealna platforma z&nbsp;której mógłby startować. </strong></p>
<p><strong>Michał Śliwiński</strong>:Tak, tego typu pomysły to&nbsp;są dobre rozwiązania. Ja nie jestem chciwy, i&nbsp;wierzę w&nbsp;efekt synergii. Jeden z&nbsp;moich klientów powtarza, że&nbsp;nie ma żadnych problemów z&nbsp;prowizjami. Jeżeli jest coś co zwiększy mu sprzedaż, to&nbsp;on zapłaci każdą prowizję. Podobnie jest z&nbsp;Nozbe, jeżeli jest ktoś, dzięki któremu Nozbe zostanie wypromowany, to&nbsp;ja chętnie zrobię taki projekt. Jestem wielkim zwolennikiem synergii i&nbsp;lubię jak ludzie ze sobą współpracują. </p>
<p><strong>Mediafun: Dziękuję za&nbsp;rozmowę.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/nozbe-czyli-michael-from-europe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/nozbe-michalsliwinski02.mp3" length="13066777" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Dziennikarz kontra bloger?</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/dziennikarz-kontra-bloger/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/dziennikarz-kontra-bloger/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 13:01:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[Agora]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Metroblox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/12/17/dziennikarz-kontra-bloger/</guid>
		<description><![CDATA[Sporo komentarzy i&#160;interesujących dyskusji pojawiło się na&#160;blogach po&#160;piątkowych spotkaniu „Autor! Autor!” w&#160;Agorze. Temat, trochę prowokacyjnie zaserwowany przez organizatorów, został poważnie potraktowany, chociaż godz. 14 w&#160;piątek to&#160;ciężka pora dla blogerów, to&#160;jednak byli w&#160;przewadze nad&#160;nielicznymi dziennikarzami. Najpierw jasną stronę mocy (bo my <a href="http://www.blog.mediafun.pl/dziennikarz-kontra-bloger/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/dziennikarzeiblogerzy.jpg" alt="" /></p>
<p>Sporo komentarzy i&nbsp;interesujących dyskusji pojawiło się na&nbsp;blogach po&nbsp;piątkowych spotkaniu „Autor! Autor!” w&nbsp;Agorze. Temat, trochę prowokacyjnie zaserwowany przez organizatorów, został poważnie potraktowany, chociaż godz. 14 w&nbsp;piątek to&nbsp;ciężka pora dla blogerów, to&nbsp;jednak byli w&nbsp;przewadze nad&nbsp;nielicznymi dziennikarzami. </p>
<p>Najpierw jasną stronę mocy (bo my blogerzy dostaliśmy czarne plakietki), czyli dziennikarzy, reprezentował Krzysztof Olszewski (Metro), który przedstawił swój punkt widzenia na&nbsp;temat „dziennikarz kontra bloger”. Co prawda z&nbsp;niektórymi jego stwierdzeniami nie mogę się zgodzić, ale&nbsp;w komentarzach blogerzy mieli już dla niego mniej litości.</p>
<p>Wystąpienie Krzysztofa Olszewskiego (11:15):</p>
<p>mp3 <a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/krzysztofolszewski02.mp3">do&nbsp;ściągnięcia (5mb)</a>.</p>
<p>Krótko, w&nbsp;punktach podsumowanie wypowiedzi Krzysztofa:<br />
•	dziennikarz – zwierzę uniwersalne,<br />
•	dziennikarz nie jest specjalistą w&nbsp;każdej dziedzinie, ale&nbsp;potrafi napisać o&nbsp;wszystkim, wie gdzie zadzwonić i&nbsp;skąd wyciągnąć informacje,<br />
•	blogi są raczej wyspecjalizowane, skoncentrowane na&nbsp;jednym temacie,<br />
•	wyższość dziennikarzy polega na&nbsp;tym, że&nbsp;potrafią napisać na&nbsp;każdy temat,<br />
•	gazety są jasne i&nbsp;czytelne, podzielone na&nbsp;działy, łatwo się w&nbsp;nich odnaleźć,<br />
•	w blogosferze trudno jest coś konkretnego znaleźć, mimo podziału blogów (np. w&nbsp;bloxie) na&nbsp;kategorie,<br />
•	blogerzy często piszą o&nbsp;informacjach, których nie sprawdzają,<br />
•	bloger nie pozyskuje informatorów,<br />
•	dziennikarz musi uważać na&nbsp;każde słowo, może zostać pozwany, ponosi odpowiedzialność za&nbsp;swój tekst,<br />
•	dziennikarze mają korektę, blogerzy nie,<br />
•	dziennikarz unika reklamowania marek, produktów w&nbsp;artykułach, niestety (?) blogerzy chwalą i&nbsp;reklamują (ew. wymieniają z&nbsp;nazwy) wiele marek,<br />
•	blogerzy to&nbsp;fajni ludzie, ale&nbsp;nie zawsze wykorzystują blogi w&nbsp;umiejętny sposób.</p>
<p>W&nbsp;uzupełnieniu do&nbsp;tego wystąpienia dołożyłbym jeszcze wcześniejszą moją rozmowę z&nbsp;Krzysztofem, która odbyła się w&nbsp;dniu premiery Metrobloxa:</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/metroblox-krzysztof-olszewski2.mp3">mp3 do&nbsp;pobrania (5:53 min &#8211; 2,8mb)</a></p>
<p>Potem przyszła kolej na&nbsp;mnie. Przygotowując się do&nbsp;spotkania, myślałem że&nbsp;będzie miało trochę inny przebieg i&nbsp;nie spodziewałem się, że&nbsp;będę występował jako jedyny przedstawiciel blogosfery. Dostałem później poważny opiernicz od&nbsp;Bagiennego (i&nbsp;słusznie), za&nbsp;to, że&nbsp;przedstawiałem rzeczy tylko ze swojego punktu widzenia – z&nbsp;punktu widzenia autora bloga prowadzącego blog o&nbsp;mediach i&nbsp;reklamie. Co zresztą podkreślałem na&nbsp;początku mojego wystąpienia. Blogosfera jest tak złożona, blogerzy są tak różni, że&nbsp;trudno ich razem wrzucać do&nbsp;jednego worka. Jestem pewien, że&nbsp;z moją prezentacją nie zgodzi się wielu blogerów, szczególnie tych, którzy prowadzą blogi osobiste, o&nbsp;swoim życiu, o&nbsp;poezji, swojej chorobie czy ulubionych kotkach. Zresztą całą masę blogerów nie interesuje raczej rozwój polskiej blogosfery, wielkość platform blogowych i&nbsp;wszelkie te tematy, które czasem pojawiają się w&nbsp;rozmowach fascynatów internetem i&nbsp;społecznościami. Pozyskiwanie informacji, kontakty z&nbsp;firmami czy zarabianie na&nbsp;blogach – to&nbsp;są rzeczy, które ich nie dotyczą. Nieśmiało jedna blogerka (przepraszam, ale&nbsp;nie zapamiętałem nazwy bloga) cichutko uzasadniała i&nbsp;opowiadała o&nbsp;swoim, całkowicie odmiennym od&nbsp;mojego, traktowaniu swojego bloga.</p>
<p>Dlatego chyba ważną rzeczą jest, aby nie wrzucać blogerów do&nbsp;jednego worka, są to&nbsp;różni ludzie, z&nbsp;tak różnymi powodami i&nbsp;stylami prowadzenia bloga, że&nbsp;czasem „spotkanie blogerów” może oznaczać spotkanie ludzi z&nbsp;różnych światów i&nbsp;fakt, że&nbsp;prowadzą blogi, może być niewystarczający na&nbsp;znalezienie wspólnego języka.</p>
<p>Inną sprawą, którą często obserwuję (słuchałem również kilku audycji radiowych na&nbsp;ten temat), to&nbsp;opisywanie tego, co dzieje się na&nbsp;blogach w&nbsp;kontekście blogów politycznych, najczęściej przez pryzmat <a href="http://www.salon24.pl/">Salonu24</a> lub blogów popularnych polityków na&nbsp;Onecie. To&nbsp;też wydaje mi się zupełnie inna blogosfera.</p>
<p>Swojego wystąpienia nie będę punktował, zamieszczam zapis audio oraz prezentację, która mu towarzyszyła. Uwaga, pozwoliłem sobie trochę zmanipulować to&nbsp;nagranie, w&nbsp;trosce o&nbsp;Wasze uszy i&nbsp;z racji tego, że&nbsp;żaden ze mnie mówca, pousuwałem trochę „eeee” i&nbsp;„yyyyy”. Reszta bez zmian (22:44).</p>
<p>mp3 <a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/maciejbudzich02.mp3">do&nbsp;ściągnięcia (11mb)</a></p>
<div style="width:425px;text-align:left" id="__ss_203817"><object style="margin:0px" width="425" height="355"><param name="movie" value="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=dziennikarze-kontra-blogerzy-1197666016118655-2"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=dziennikarze-kontra-blogerzy-1197666016118655-2" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object>
<div style="font-size:11px;font-family:tahoma,arial;height:26px;padding-top:2px;"><a href="http://www.slideshare.net/?src=embed"><img src="http://static.slideshare.net/swf/logo_embd.png" style="border:0px none;margin-bottom:-5px" alt="SlideShare"/></a> | <a href="http://www.slideshare.net/mediafun/dziennikarze-kontra-blogerzy" title="View 'Dziennikarze kontra Blogerzy' on SlideShare">View</a> | <a href="http://www.slideshare.net/upload">Upload your own</a></div>
</div>
<p>Po&nbsp;mojej prezentacji nastąpiła dyskusja, która trochę szybko mnie zmęczyła. Hm&#8230; chyba nie umieliśmy znaleźć wspólnego języka&#8230; w&nbsp;sumie nie wiem, co my blogerzy chcieliśmy dziennikarzom udowodnić i&nbsp;co dziennikarze chcieli nam przekazać. Interesujące było to, że&nbsp;my blogerzy często zaczynaliśmy zdania od&nbsp;„ja to&nbsp;robię, tak” „ja sądzę”, „u mnie jest tak” natomiast wypowiedzi dziennikarzy to&nbsp;kilkuminutowe (dłuuugie) wypowiedzi, próbujące ująć w&nbsp;klamry całe zagadnienie&#8230; co chyba było do&nbsp;przewidzenia. </p>
<p>To, czego zabrakło po&nbsp;spotkaniu, to&nbsp;takie after party, czyli kuluarowe rozmowy, z&nbsp;których słynie <a href="http://www.aulapolska.pl/">Aula Polska</a> czy <a href="http://yulbizwarszawa.wetpaint.com/?t=anon">Yulbiz Warszawa</a>. Sam sobie dobierasz rozmówców, słuchasz, rozmawiasz, albo masz wszystko gdzieś i&nbsp;idziesz na&nbsp;piwo. Ale&nbsp;mimo wszystko jestem „za” takimi spotkaniami, nadal uważam, że&nbsp;to my blogerzy możemy więcej nauczyć się od&nbsp;dziennikarzy, mimo że&nbsp;coraz częściej wybieram jednak blogi.</p>
<p>Blogi ostro komentowały ten „pojedynek”&#8230; polecam zarówno wpisy jak i&nbsp;dyskusje (jeśli kogoś pominąłem, proszę o&nbsp;info, uzupełnię wpis):</p>
<p><a href="http://netto.blox.pl/2007/12/dziamnikarze-i-blogosferia.html">Marcin Jagodziński</a>,<br />
<a href="http://izbieractwo.pl/2007/12/15/dwa-swiaty-czyli-dziennikarze-i-blogerzy/">Izbieractwo</a>,<br />
<a href="http://zjadamyreklamy.blox.pl/2007/12/Dziennikarze-kontra-blogerzy.html">Zjadamy Reklamy</a>,<br />
<a href="http://longway.blox.pl/2007/12/Blogerzy-kontra-dziennikarze.html">Long Way</a>,<br />
<a href="http://hanula1950.blox.pl/2007/12/BLOGERZY-I-DZIENNIKARZE.html">Hanula</a> i&nbsp;<a href="http://hanula1950.blox.pl/2007/12/SPOTKANIE-W-AGORZE.html">Hanula</a>,<br />
<a href="http://metroblox.blox.pl/2007/12/Fotorelacja.html">Fotorelacja Bagiennego</a>,<br />
i jeszcze <a href="http://polskiblogger.pl/zrozumiec-blogosfere-poradnik-dla-nie-blogujacych.html">Polski Bloger</a> dorzucił trochę.</p>
<p>Na&nbsp;sali kręciła się jeszcze ekipa z&nbsp;Heureki z&nbsp;kamerą, więc pewnie pojawi się wkrótce jakieś video.</p>
<p>A&nbsp;dlaczego ja wolę blogi? Przykład z&nbsp;ostatnich dni – start Aol.pl w&nbsp;Polsce.<br />
Teksty dziennikarskie:<br />
<a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69806,4758846.html?nltxx=849684&#038;nltdt=2007-12-13-04-06">gazeta.pl</a>,<br />
<a href="http://news.mediarun.pl/news/id/24793">Mediarun.pl</a>,<br />
IDG: <a href="http://www.idg.pl/news/133841.html">tekst</a> i&nbsp;<a href="http://www.idg.pl/news/133856.html">wywiad</a>.</p>
<p>Blogerzy o&nbsp;Aol.pl:<br />
<a href="http://antyweb.pl/biedny-polski-aolpl/">Antyweb</a>,<br />
<a href="http://blog.kurasinski.com/?p=144">Artur Kurasiński</a>,<br />
<a href="http://wnet.bblog.pl/wpis,america;online;w;polsce;-;portal;dla;borata;,7988.html">Piotr Wrzosiński</a>.<br />
Żaden w&nbsp;wyżej wymienionych blogerów nie był na&nbsp;konferencji (ja byłem i&nbsp;mam porównanie).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/dziennikarz-kontra-bloger/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/krzysztofolszewski02.mp3" length="5406937" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/metroblox-krzysztof-olszewski2.mp3" length="2826073" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/maciejbudzich02.mp3" length="10917537" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Big Aula i&#160;Big Pizza</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/big-aula-i-big-pizza/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/big-aula-i-big-pizza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2007 17:22:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[aula]]></category>
		<category><![CDATA[tvn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/12/10/big-aula-i-big-pizza/</guid>
		<description><![CDATA[Trzynasta Aula Polska okazała się jednak numerem szczęśliwym i&#160;całkiem „wypasionym”. Pełne podsumowanie ostatniego spotkania na&#160;blogu firmowym auli oraz u&#160;Artura Kurasińskiego. Dobrze wyposażona multimedialna sala w&#160;siedzibie TVN (ITI), logistycznie sprawnie przeprowadzona akcja odżywiania (spróbujcie zamówić 40 pizz tak, aby były dostarczone <a href="http://www.blog.mediafun.pl/big-aula-i-big-pizza/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzynasta Aula Polska okazała się jednak numerem szczęśliwym i&nbsp;całkiem „wypasionym”. Pełne podsumowanie ostatniego spotkania na&nbsp;<a href="http://www.aulapolska.pl/?p=25">blogu firmowym auli</a> oraz u&nbsp;<a href="http://blog.kurasinski.com/?p=143">Artura Kurasińskiego</a>. Dobrze wyposażona multimedialna sala w&nbsp;siedzibie TVN (ITI), logistycznie sprawnie przeprowadzona akcja odżywiania (spróbujcie zamówić 40 pizz tak, aby były dostarczone w&nbsp;jednym momencie), interesujące merytorycznie prezentacje i&nbsp;jeszcze ciekawsze rozmowy kuluarowe &#8211; czyli aula cały czas na&nbsp;wznoszącej.</p>
<p><img src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/aula.jpg" alt="" /><br />
<em>fot. Michał Małyszko</em></p>
<p>Po&nbsp;tych kilkunastu spotkaniach w&nbsp;siedzibie Novella widać wyraźnie, że&nbsp;spotkania aulowe pięknie się rozwijają i&nbsp;stają się coraz bardziej prestiżowe. Sala TVN była prawie pełna, a&nbsp;mniejsza, czterdziestoosobowa sala w&nbsp;siedzibie Novell na&nbsp;Wspólnej raz za&nbsp;razem jest szczelnie wypełniona.</p>
<p>Z&nbsp;organizatorami Auli (Krzysztofem Kowalczykiem oraz Arturem Kurasińskim) rozmawiałem jakiś czas temu przy okazji dziesiątej edycji Auli:</p>
<p>Na&nbsp;specjalnej 13 edycji auli miałem przyjemność mówić o&nbsp;moich spostrzeżeniach dotyczących kontaktów małych firm i&nbsp;projektów z&nbsp;mediami (a&nbsp;właściwie ich braku). Ograniczony czas (10  minut i&nbsp;tak przekroczony) zmusił mnie do&nbsp;kilku uproszczeń i&nbsp;pewnych przejaskrawień&#8230; ale&nbsp;po rozmowach po&nbsp;prezentacji miałem wrażenie, że&nbsp;chyba się podobało. </p>
<p>Slajdy są do&nbsp;obejrzenia poniżej, natomiast całe wystąpienie na&nbsp;<a href="http://www.onet.tv/28962,2994,1,2933520,wideo.html" class="broken_link">Onet.tv</a>:</p>
<div style="width:425px;text-align:left" id="__ss_198454"><object style="margin:0px" width="425" height="355"><param name="movie" value="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=aula-1197303312958031-4"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slideshare.net/swf/ssplayer2.swf?doc=aula-1197303312958031-4" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object>
<div style="font-size:11px;font-family:tahoma,arial;height:26px;padding-top:2px;"><a href="http://www.slideshare.net/?src=embed"><img src="http://static.slideshare.net/swf/logo_embd.png" style="border:0px none;margin-bottom:-5px" alt="SlideShare"/></a> | <a href="http://www.slideshare.net/mediafun/aula" title="View 'Aula - informacje prasowe i&nbsp;kontakty z&nbsp;mediami' on SlideShare">View</a> | <a href="http://www.slideshare.net/upload">Upload your own</a></div>
</div>
<p>Polecam szczególnie <a href="http://www.onet.tv/28962,2981,1,2933496,wideo.html" class="broken_link">prezentację Tomka Kolinko</a> (twórcy Żuka – mobilnej platformy rozrywki)&#8230; coś czuję, że&nbsp;Tomek szybko porzuci garażowe projekty.</p>
<p>Najciekawszą według mnie (i&nbsp;na szczęście – najdłuższą) była prezentacja Zbyszka Branieckiego (<a href="http://www.aviary.pl/">Aviary.pl</a>), który w&nbsp;interesujący sposób opowiadał o&nbsp;tym, jak zarządzać zespołami programistów, gdzie szukać kreatywności, finansowania&#8230; ogólnie pokazał „świeży powiew wielkiego świata” jeśli chodzi o&nbsp;podejście do&nbsp;biznesu – polecam obejrzeć <a href="http://www.onet.tv/28962,2994,1,2933592,wideo.html" class="broken_link">całą prezentację</a>.</p>
<p>Pozostałe prezentacje na&nbsp;stronach <a href="http://www.onet.tv/28962,2994,1,2933601,wideo.html" class="broken_link">Onet.tv</a>, gratulacje dla organizatorów i&nbsp;do zobaczenia na&nbsp;następnej auli (jeśli nic się nie zmieni, to&nbsp;10 stycznia 2008).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/big-aula-i-big-pizza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metroblox do&#160;pobrania</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/metroblox-do-pobrania/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/metroblox-do-pobrania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Dec 2007 14:18:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Metroblox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/12/06/metroblox-do-pobrania/</guid>
		<description><![CDATA[Gazeta codzienna ma to&#160;do siebie, że&#160;żyje tylko jeden dzień (oraz oczywiście nie jest z&#160;gumy). A&#160;ponieważ blogerzy nie przygotowują codziennie takich gazet, to&#160;dobrze, że&#160;istnieją pdfy. Komu nie udało się dorwać wczoraj Metrobloxa „na mieście” może go sobie przejrzeć poniżej (ja oczywiście <a href="http://www.blog.mediafun.pl/metroblox-do-pobrania/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gazeta codzienna ma to&nbsp;do siebie, że&nbsp;żyje tylko jeden dzień (oraz oczywiście nie jest z&nbsp;gumy). A&nbsp;ponieważ blogerzy nie przygotowują codziennie takich gazet, to&nbsp;dobrze, że&nbsp;istnieją pdfy. Komu nie udało się dorwać wczoraj Metrobloxa „na mieście” może go sobie przejrzeć poniżej (ja oczywiście też rano nie wstaję i&nbsp;papierowego metrobloxa znalazłem przypadkiem – ktoś zostawił gazetę na&nbsp;stoliku do&nbsp;wypełniania kuponów lotto).</p>
<p>Gazeta do&nbsp;przejrzenia jest tutaj:<br />
<embed src="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/metroblox.swf" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="490" height="400" z-index="0"></embed></p>
<p>a&nbsp;do pobrania <a href="http://www.blog.mediafun.pl/foto/2007-12/metroblox.pdf">w&nbsp;pdfie tutaj</a> (6,8 mb).</p>
<p>O&nbsp;kilka zdań podsumowania poprosiłem Krzysztofa Olszewskiego – głównego prowadzącego ten projekt od&nbsp;strony dziennikarskiej – nawet nas (blogerów) pochwalił.</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/metroblox-krzysztof-olszewski2.mp3">mp3 do&nbsp;pobrania (5:53 min &#8211; 2,8mb)</a></p>
<p>Interesująca dyskusja o&nbsp;metrobloxie oraz mała potyczka – blogerzy kontra dziennikarze toczy się u&nbsp;<a href="http://polskiblogger.pl/metroblox.html">Pawła Lipca (polskiblogger.pl)</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/metroblox-do-pobrania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/metroblox-krzysztof-olszewski2.mp3" length="2826073" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Nagród wysyp (łepstary)</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/nagrod-wysyp-lepstary/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/nagrod-wysyp-lepstary/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Dec 2007 13:09:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/12/06/nagrod-wysyp-lepstary/</guid>
		<description><![CDATA[Webstar, webstar i&#160;po webstarach. Pełna lista nagrodzonych jest dostępna na&#160;stronie festiwalu. Nie będę wymieniał wszystkich, zwłaszcza że&#160;wiele nagród „internautów” było wyklikiwanych przez firmy, z&#160;czym nikt specjalnie w&#160;kularach się nie krył: - my klikaliśmy bo mamy neostradę i&#160;zmienne IP, - a&#160;my <a href="http://www.blog.mediafun.pl/nagrod-wysyp-lepstary/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Webstar, webstar i&nbsp;po webstarach. Pełna lista nagrodzonych jest dostępna na&nbsp;<a href="http://webstarfestival.pl/index.php?id=ZjM4bWs1N2JwMTE4MA%3D%3D&#038;mid=73">stronie festiwalu</a>. Nie będę wymieniał wszystkich, zwłaszcza że&nbsp;wiele nagród „internautów” było wyklikiwanych przez firmy, z&nbsp;czym nikt specjalnie w&nbsp;kularach się nie krył:<br />
- my klikaliśmy bo mamy neostradę i&nbsp;zmienne IP,<br />
- a&nbsp;my kasowaliśmy cookies,<br />
tak mi się o&nbsp;uszy obijało.</p>
<p>Jeżeli w&nbsp;przyszłym roku organizatorzy nie wymyślą jakiegoś rozwiązania, to&nbsp;niestety onanizm branży internetowej osiągnie poziom Kilimandżaro.</p>
<p>Trochę inaczej przedstawia się sprawa nagród Akademii Internetu (tam też oczywiście zasiadają ludzie z&nbsp;branży), ale&nbsp;wydaję mi się, że&nbsp;nagrody z&nbsp;tej puli są trochę lepszym rozwiązaniem&#8230; no i&nbsp;oszczędzają klikanie :-).</p>
<p>Ja, jako mediafun, też startowałem w&nbsp;kategorii blog (? też trochę dziwi mnie taka kategoria, to&nbsp;tak jakby wybierać najlepszą piosenkę&#8230; albo najlepszą książkę – kategorii i&nbsp;upodobań jest mnóstwo). Udało mi się w&nbsp;tym roku zdobyć wyróżnienie od&nbsp;Akademii Interentu (w&nbsp;głosowaniu „internautów” nie udało mi się przebić Pascala Brodnickiego, ale&nbsp;ponieważ nie kasowałem cookies, to&nbsp;wiem że&nbsp;WY głosowaliście i&nbsp;dzięki WAM zdobyłem drugie miejsce, dziękuję). </p>
<p>Wyróżnienie w&nbsp;tej kategorii otrzymał również blog <a href="http://kaznowski.blox.pl/html">Dominika Kaznowskiego</a>, a&nbsp;za najlepszego bloga Akademia Internetu uznała <a href="http://www.interaktywnie.com/">Interaktywnie.com</a>. Krzysztofa Adamusa (Opcom) udało mi się na&nbsp;chwilę wyrwać w&nbsp;jakieś spokojne miejsce i&nbsp;zamienić parę słów:</p>
<p><a href="http://www.blog.mediafun.pl/audio/webstar2007-interaktywnie-krzysztof-adamus2.mp3">mp3 do&nbsp;pobrania &#8211; (3:15 min &#8211; 1,5mb)</a></p>
<p>Zdecydowanie najwięcej entuzjazmu i&nbsp;szczerych braw wzbudziła nominacja Macieja Popowicza (<a href="http://nasza-klasa.pl/">nasza-klasa.pl</a>) w&nbsp;kategorii Człowiek Roku Polskiego Internetu 2007. Startowali również Dominik Kaznowski (przecież jego nie ma nawet w&nbsp;wikipedii – podobał mi się jeden <a href="http://antyweb.pl/kto-zostanie-kevinem-rose-polskiego-internetu/">z&nbsp;komentarzy na&nbsp;antywebie</a>) oraz Rafał Agnieszczak (<a href="http://www.fotka.pl/">fotka.pl</a>). Wygrał Maciej Popowicz, za&nbsp;co dostał jeszcze więcej braw i&nbsp;jeszcze więcej fleszami po&nbsp;oczach od&nbsp;fotoreporterów. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/nagrod-wysyp-lepstary/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
<enclosure url="http://www.blog.mediafun.pl/audio/webstar2007-interaktywnie-krzysztof-adamus2.mp3" length="1565593" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Tymochowicz i&#160;nadęci polscy PR-owcy</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/tymochowicz-i-nadeci-polscy-pr-owcy/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/tymochowicz-i-nadeci-polscy-pr-owcy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 15:20:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[podcast-audio]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[Brief]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Kiszluk]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[Tymochowicz]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/10/19/tymochowicz-i-nadeci-polscy-pr-owcy/</guid>
		<description><![CDATA[Interesujący wywiad przeprowadził niedawno Brief (Grzegorz Kiszluk) z&#160;Piotrem Tymochowiczem. Wolę takie wywiady w&#160;pismach branżowych niż w&#160;mediach ogólnych, W&#160;tych ogólnych zawsze wiadomo o&#160;czym będzie mowa i&#160;będzie ślizganie się po&#160;temacie, chociaż i&#160;w Briefie nie mogło zabraknąć pytań o&#160;Leppera. Poniżej kilka fragmentów audio <a href="http://www.blog.mediafun.pl/tymochowicz-i-nadeci-polscy-pr-owcy/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Interesujący wywiad przeprowadził niedawno Brief (Grzegorz Kiszluk) z&nbsp;Piotrem Tymochowiczem. Wolę takie wywiady w&nbsp;pismach branżowych niż w&nbsp;mediach ogólnych, W&nbsp;tych ogólnych zawsze wiadomo o&nbsp;czym będzie mowa i&nbsp;będzie ślizganie się po&nbsp;temacie, chociaż i&nbsp;w Briefie nie mogło zabraknąć pytań o&nbsp;Leppera. </p>
<p>Poniżej kilka fragmentów audio z&nbsp;wywiadu, gdzie Tymochowicz mówi o&nbsp;nadętych polskich PR-owcach (i&nbsp;nadętej imprezie Briefu – byłem :-) ) pełnych kompleksów, o&nbsp;tym czym tak naprawdę zajmuje się Telekomunikacja Polska i&nbsp;czy pracowałby dla Łukaszenki.</p>
<p>Pełny wywiad pojawi się w&nbsp;najbliższym numerze Briefu (tutaj jest jeszcze na&nbsp;stronach <a href="http://brief.pl/wywiad,lista,15.html">Brief.pl</a>), który będzie dostępny chyba już w&nbsp;poniedziałek.</p>
<p><script >PERMALINK = "http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/10/19/tymochowicz-i-nadeci-polscy-pr-owcy/" </script><br />
<script src="http://blogfrog.pl/index.php/wpisy/glosowanie"> </script></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/tymochowicz-i-nadeci-polscy-pr-owcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

