<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog.Mediafun.pl &#187; featured</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mediafun.pl/category/featured/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mediafun.pl</link>
	<description>Blog o reklamie, marketingu, mediach i internecie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 May 2012 17:50:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Forum IAB i&#160;YetiPay &#8211; co, ja nie dam rady?</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-i-yetipay-co-ja-nie-dam-rady/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-i-yetipay-co-ja-nie-dam-rady/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 May 2012 17:50:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[Forum IAB]]></category>
		<category><![CDATA[mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[mikropłatności]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żychliński]]></category>
		<category><![CDATA[YetiPay]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=6870</guid>
		<description><![CDATA[Ciężka jest praca blogera &#8211; ile trzeba się napracować aby zdobyć darmowy alkohol :-) Okazuje się, że&#160;zamiast standardowego bannera, katalogu i&#160;ulotek można ciekawie zaaranżować stoisko firmowe &#8211; to&#160;działo się podczas konferencji Forum IAB 2012. A&#160;przy okazji krótka rozmowa o&#160;mikropłatnościach z&#160;Piotrem <a href="http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-i-yetipay-co-ja-nie-dam-rady/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciężka jest praca blogera &#8211; ile trzeba się napracować aby zdobyć darmowy alkohol :-)</p>
<p>Okazuje się, że&nbsp;zamiast standardowego bannera, katalogu i&nbsp;ulotek można ciekawie zaaranżować stoisko firmowe &#8211; to&nbsp;działo się podczas konferencji <a href="http://www.forumiab.pl/">Forum IAB 2012</a>. A&nbsp;przy okazji krótka rozmowa o&nbsp;mikropłatnościach z&nbsp;Piotrem Żychlińskim z&nbsp;<a href="https://www.yetipay.pl/">YetiPay</a>.</p>
<p><iframe width="630" height="354" src="http://www.youtube.com/embed/BUKdKrWW4tA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-i-yetipay-co-ja-nie-dam-rady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Forum IAB, Social Media Day i&#160;Bruce Dickinson w&#160;jednym vlogu</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-social-media-day-i-bruce-dickinson-w-jednym-vlogu/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-social-media-day-i-bruce-dickinson-w-jednym-vlogu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 May 2012 10:19:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[Bruce Dickinson]]></category>
		<category><![CDATA[Forum IAB]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media Day]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=6863</guid>
		<description><![CDATA[Krótka relacja z&#160;Social Media Day Video z&#160;Wrocławia nagrania podczas Forum IAB w&#160;Warszawie tuż przed prezentacją Bruca Dickinsona (Iron Maiden) :-). Enjoy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><iframe width="630" height="354" src="http://www.youtube.com/embed/aU8MFuuVyag" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Krótka relacja z&nbsp;<a href="http://socialmediaday.pl/">Social Media Day Video</a> z&nbsp;Wrocławia nagrania podczas <a href="http://www.forumiab.pl/">Forum IAB</a> w&nbsp;Warszawie tuż przed prezentacją Bruca Dickinsona (Iron Maiden) :-). Enjoy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/forum-iab-social-media-day-i-bruce-dickinson-w-jednym-vlogu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Schaffashoes kontra Fashionelka &#8211; szykujcie popcorn</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/schaffashoes-kontra-fashionelka-szykujcie-popcorn/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/schaffashoes-kontra-fashionelka-szykujcie-popcorn/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 May 2012 18:18:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[public relations]]></category>
		<category><![CDATA[bloger relations]]></category>
		<category><![CDATA[Eliza Wydrych]]></category>
		<category><![CDATA[Fashionelka]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys w social media]]></category>
		<category><![CDATA[Schaffashoes]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja kryzysowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=6848</guid>
		<description><![CDATA[Ciekawie dzisiaj na&#160;fejsie się działo, znów w&#160;temacie współpracy blogerów z&#160;firmami. Niby tyle się mówi i&#160;pisze, ale&#160;często emocje wciąż biorą górę nad&#160;racjonalnym myśleniem i&#160;po prostu zwykłą wizerunkową kalkulacją. Nie znam dokładnie sprawy ani stanowiska obydwu stron, sprawa jest rozwojowa i&#160;rozpoczęła się <a href="http://www.blog.mediafun.pl/schaffashoes-kontra-fashionelka-szykujcie-popcorn/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="" src="http://farm8.staticflickr.com/7105/7256825268_7ef187f5c7_m.jpg" class="alignleft" width="240" height="171" />Ciekawie dzisiaj na&nbsp;fejsie się działo, znów w&nbsp;temacie współpracy blogerów z&nbsp;firmami.</p>
<p>Niby tyle się mówi i&nbsp;pisze, ale&nbsp;często emocje wciąż biorą górę nad&nbsp;racjonalnym myśleniem i&nbsp;po prostu zwykłą wizerunkową kalkulacją.</p>
<p>Nie znam dokładnie sprawy ani stanowiska obydwu stron, sprawa jest rozwojowa i&nbsp;rozpoczęła się dzisiaj (23 maja) ok. godziny 14. Pod&nbsp;radosnym wpisem na&nbsp;fanpagu sklepu z&nbsp;butami <a href="https://schaffashoes.pl/">Schaffashoes.pl</a>, witającym nową blogerkę z&nbsp;zespole pojawił się komentarz Elizy Wydrych (<a href="http://fashionelka.pl/">Fashionelka.pl</a>).</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://farm9.staticflickr.com/8145/7256711268_95045dca24_o.png" alt="" width="447" height="79" /></p>
<p>A&nbsp;tutaj cały przebieg późniejszej dyskusji.<br />
<a href="http://farm8.staticflickr.com/7226/7256795626_ac6cb32a5d_o.png"><img class="aligncenter" src="http://farm8.staticflickr.com/7226/7256795626_a8eaf9a32d_h.jpg" alt="" width="621" height="1600" /></a></p>
<p>Ok, jasna sprawa, można uznać zachowanie blogerki za&nbsp;mało eleganckie, jej sprawa, że&nbsp;wybrała taki sposób dochodzenia swoich należności. Nie znam stanowisk obu stron, zresztą ten wpis jest nie po&nbsp;to aby rozsądzać dwie strony.</p>
<p>Firma decydując się na&nbsp;współpracę z&nbsp;blogerami musi brać kilka rzeczy pod&nbsp;uwagę. Blogerzy nie są firmami, nie mają swoich specjalistów ds. sprzedaży, managerów produktu, specjalistów od&nbsp;komunikacji, a&nbsp;przede wszystkim nie przychodzą do&nbsp;pracy od&nbsp;9 do&nbsp;17. Blog jest ich własnym miejscem w&nbsp;internecie i&nbsp;emocje bardzo często biorą górę na&nbsp;blogach &#8211; zawsze będą je traktować bardzo emocjonalnie. To&nbsp;właśnie dlatego firmy chcą współpracować z&nbsp;blogerami, chcą emocjonalnych recenzji i&nbsp;szczerych wypowiedzi. Natomiast pyskówka na&nbsp;fanpagu z&nbsp;blogerką, i&nbsp;to jeszcze pod&nbsp;radosnym wpisem witającym nową blogerkę w&nbsp;ekipie jeszcze nikomu nie wyszła na&nbsp;dobrę. Dziwie się, że&nbsp;zamiast zakończyć niebezpieczną dyskusję na&nbsp;oficjalnym profilu zdaniem typu &#8220;Pani Elizo, osoba odpowiedzialna za&nbsp;współpracę skontaktuje się z&nbsp;Panią w&nbsp;ciągu najbliższych godzin czy dni i&nbsp;wszystkie sprawy wyjaśni&#8221; firma brnie dalej w&nbsp;pyskówkę, a&nbsp;internauci tylko lajkują, udostępniają i&nbsp;robią print screeny (żeby tylko dolać oliwy do&nbsp;ognia, gdyby czasem firma skasowała jakieś komentarze). </p>
<p>Sprawę (obojętnie kto ma rację) można rozwiązać szybkim telefonem, albo omówieniem sporu przy jakiejś kawie, osobiście i&nbsp;bez emocji o&nbsp;zakończyć dyskusję komunikatem w&nbsp;stylu &#8220;wyjaśniliśmy sobie wszystkie sprawy, uregulowaliśmy wzajemne zobowiązania&#8221; + dodatkowe pitu pitu. Wrzucić coś takiego na&nbsp;profilu blogerki i&nbsp;firmy, dla osłody czytelników zrobić szybki konkursik i&nbsp;o sprawie za&nbsp;parę dni nikt by nie pamiętał&#8230; no może na&nbsp;szkoleniach przedstawiana byłaby jako przykład dobrego rozwiązania sporu i&nbsp;załagodzenia napiętej sytuacji.</p>
<p>A&nbsp;tymczasem blogerka dostaje takiego maila:<br />
<img class="aligncenter" src="http://farm8.staticflickr.com/7089/7256474588_8ddf1e986f_o.png" alt="" width="555" height="287" /></p>
<p>Ktoś tam w&nbsp;schaffashoes miał chyba wyjątkowo zły dzień, albo dział prawny firmy jest zupełnie w&nbsp;innym budynku niż dział PR. O&nbsp;ile rozumiem, że&nbsp;można mieć pretensje do&nbsp;blogerki, to&nbsp;wysmażenie takie maila, zgłaszanie sprawy do&nbsp;Urzędu Skarbowego jest chyba jakąś nową normą i&nbsp;ewidentnie precedensem na&nbsp;linii współpracy bloger-firma. Żałosne. Tak to&nbsp;chyba jest jak dwie baby się kłócą i&nbsp;piszą pierdoły do&nbsp;siebie. Prawie słyszę syk żmii :-)</p>
<p>Sugeruję jeszcze firmie Schaffashoes zrobić Fashionelce wywiad środowiskowy, nasłać dzielnicowego, sprawdzić czy ma umyte okna (bo może jest syfiarą), przetrzepać śmieci i&nbsp;przepytać byłych chłopaków &#8211; na&nbsp;pewno coś się znajdzie.</p>
<p>Jakże musi się cieszyć z&nbsp;formy rozwiązywania problemów, tak serdecznie powitana nowa blogerka w&nbsp;zespole Marta Wierzbicka &#8211; <a href="http://lubieszpinak.blogspot.com/">lubieszpinak.blogspot.com</a>.</p>
<p>Jeśli sprawa będzie faktycznie rozwiązywana sądownie, to&nbsp;już szykuję popcorn i&nbsp;czekam na&nbsp;sądową stylizację Fashionelki.</p>
<p>Jest jednak szansa, że&nbsp;ktoś z&nbsp;Schaffashoes pójdzie dzisiaj wieczorem po&nbsp;rozum do&nbsp;głowu, jutro zwali wszystko na&nbsp;jakiegoś praktykanta co się dorwał do&nbsp;Facebooka, kiedy wszyscy w&nbsp;firmie byli zajęci przymierzaniem butów a&nbsp;sprawa zostanie rozwiązana tak jak to&nbsp;opisałem kilka akapitów wyżej.</p>
<p>W&nbsp;każdym razie, jak to&nbsp;mówią prawdziwi detektywi, sprawa jest rozwojowa :-)</p>
<p>A&nbsp;po ostatnim szaleństwie na&nbsp;blogi kulinarne, modowe, lifestylowe i&nbsp;jeszcze pewnie wiele, wiele innych, radzę firmom przygotować się bardziej do&nbsp;współpracy z&nbsp;blogerami, a&nbsp;w szczególności blogerkami &#8211; bo mam wrażenie, że&nbsp;potyczek między paniami będzie w&nbsp;polskiej blogosferze jeszcze sporo.</p>
<p><strong>[AKTUALIZACJA 24 maja 2012]</strong><br />
Dzisiaj otrzymałem oświadczenie od&nbsp;firmy <a href="https://schaffashoes.pl/">Schaffashoes</a> &#8211; wklejam tak jak otrzymałem. Pojawiło się również na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/schaffashoes">oficjalnym fanpage</a> firmy:</p>
<blockquote><p>W&nbsp;związku z&nbsp;publikacją odnoszącą się do&nbsp;Schaffashoes.pl zamieszczoną na&nbsp;Państwa stronie przesyłam poniżej treść oświadczenia jakie zostało opublikowane na&nbsp;fanklubie marki:</p>
<p>Witajcie, mamy nowy dzień &#8211; emocje nieco opadły i&nbsp;od wczoraj udało nam się wyjaśnić przebieg wydarzeń, które tak mocno wzburzyły część społeczności internetowej. Ponieważ cała historia ma charakter publiczny informujemy Was, że&nbsp;wobec osoby odpowiedzialnej za&nbsp;sporządzenie notki prawnej, a&nbsp;także jej samowolne upublicznienie zostały wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. Z&nbsp;ubolewaniem stwierdzamy również, że&nbsp;nie udzielaliśmy nikomu pozwolenia na&nbsp;wykorzystywanie naszego fanklubu do&nbsp;podobnej komunikacji i&nbsp;korespondencji. </p>
<p>Przez wiele lat udowadnialiśmy, że&nbsp;zawsze byliśmy otwarci na&nbsp;dialog z&nbsp;Wami jako społecznością i&nbsp;nie zamierzamy od&nbsp;całej sprawy się odcinać. Dołożyliśmy wszelkich starań by to&nbsp;przykre nieporozumienie na&nbsp;linii Schaffashoes – Fashionnelka zostało rozwiązane pomyślnie, zgodnie z&nbsp;oczekiwaniami Elizy, autorki bloga i&nbsp;absolutnie bez jakichkolwiek działań prawnych. </p>
<p>Wracamy do&nbsp;tego w&nbsp;czym jesteśmy najlepsi &#8211; czyli przygotowywania dla naszych klientów najlepszych kolekcji ponad 50 producentów na&nbsp;nowy sezon.</p>
<p>Na&nbsp;koniec jeszcze raz chcielibyśmy przeprosić Elizę oraz wszystkich uczestników dyskusji za&nbsp;to zamieszanie. Nauczyliśmy się jednak, że&nbsp;doskonały asortyment i&nbsp;atrakcyjne ceny to&nbsp;nie jedyny klucz do&nbsp;sukcesu. Liczą się również procedury, które w&nbsp;tym przypadku zawiodły. Zapewniam, że&nbsp;w tej chwili priorytetem jest dla nas opracowanie takich rozwiązań, które nie pozwolą na&nbsp;zaistnienie tego typu sytuacji ponownie.</p>
<p>Klientów, blogerów, dziennikarzy zainteresowanych uzyskaniem dodatkowego komentarza do&nbsp;tej sprawy zapraszamy do&nbsp;Kontaktu pod&nbsp;numerem : 798 490 456.</p></blockquote>
<p>Teraz, z&nbsp;punktu widzenia firmy, trzeba tylko przetrwać narzekaczy na&nbsp;Facebooku pod&nbsp;wyżej umieszczonym oświadczeniem &#8211; tacy zawsze będą i&nbsp;ich żadna reakcja nie zadowoli. Mleko się rozlało, trzeba przeczekać a&nbsp;z Fashionelką wyjaśnić sprawę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/schaffashoes-kontra-fashionelka-szykujcie-popcorn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>vlog &#8211; kalendarium czyli gdzie warto być jeśli myślisz o&#160;biznesie w&#160;internecie</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/vlog-kalendarium-czyli-gdzie-warto-byc-jesli-myslisz-o-biznesie-w-internecie/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/vlog-kalendarium-czyli-gdzie-warto-byc-jesli-myslisz-o-biznesie-w-internecie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 May 2012 18:01:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[barcamp]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Forum IAB]]></category>
		<category><![CDATA[internet asap]]></category>
		<category><![CDATA[internet beta]]></category>
		<category><![CDATA[internetbeta]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarium]]></category>
		<category><![CDATA[mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[networking]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorczość]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeszów]]></category>
		<category><![CDATA[search marketing day]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media Day]]></category>
		<category><![CDATA[social media video]]></category>
		<category><![CDATA[startup weekend]]></category>
		<category><![CDATA[startup weekend wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=6704</guid>
		<description><![CDATA[Kilka interesujących wydarzeń dla wszystkich którzy interesują się własnym biznesem, branżą internetową i&#160;tym co się dzieje w&#160;mediach społecznościowych &#8211; więcej w&#160;formie video, ale&#160;dla leniwym polecam również od&#160;razu poklikać w&#160;linki :-). Aktualne mediafunowe kalendarium jest tutaj. Artykuł na&#160;wyborcza.pl o&#160;których wspominam &#8211; <a href="http://www.blog.mediafun.pl/vlog-kalendarium-czyli-gdzie-warto-byc-jesli-myslisz-o-biznesie-w-internecie/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka interesujących wydarzeń dla wszystkich którzy interesują się własnym biznesem, branżą internetową i&nbsp;tym co się dzieje w&nbsp;mediach społecznościowych &#8211; więcej w&nbsp;formie video, ale&nbsp;dla leniwym polecam również od&nbsp;razu poklikać w&nbsp;linki :-). </p>
<p><iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/nbLNS_V0Ql0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Aktualne mediafunowe kalendarium jest <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/events/month/">tutaj</a>.<br />
Artykuł na&nbsp;wyborcza.pl o&nbsp;których wspominam &#8211; <a href="http://wyborcza.pl/1,76842,8761853,Zwyciezcy_mysla_inaczej.html">Zwycięzcy myślą inaczej</a>.</p>
<p>A&nbsp;to wydarzenia na&nbsp;który zapraszam:<br />
<a href="http://socialmediaday.pl/">Social Media Day</a><br />
<a href="http://searchmarketingday.com/pl/">Search Marketing Day</a><br />
<a href="http://www.forumiab.pl/">Forum IAB 2012</a><br />
<a href="http://www.internetasap.pl/">Internet ASAP</a><br />
<a href="http://wroclaw.startupweekend.org/">Wrocław Startup Weekend</a><br />
<a href="http://www.facebook.com/events/352996188085637/ ">Internet Beta 2012</a></p>
<p>Jeśli dzieje się coś ważnego i&nbsp;pominąłem to&nbsp;w <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/events/month/">kalendarium</a>, to&nbsp;daj znać na&nbsp;maciekMAUPAmediafun.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/vlog-kalendarium-czyli-gdzie-warto-byc-jesli-myslisz-o-biznesie-w-internecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ktoś próbuje mnie zastraszyć&#8230;</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/ktos-probuje-mnie-zastraszyc/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/ktos-probuje-mnie-zastraszyc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 14:33:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[informacja prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[kampania z blogerami]]></category>
		<category><![CDATA[teaser]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=5594</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;zresztą nie tylko mnie, Grześka Marczaka i&#160;Jacka Gadzinowskiego również. Nie wiem co to&#160;za akcja, ale&#160;od razy sprawdziłem czy mam swojego iPada i&#160;swoje videociasta &#8211; są na&#160;miejscu. Ok, naprawdę nie wiem, kto za&#160;tym stoi, ale&#160;dzisiaj dostałem już ok. 20 informacji prasowych, <a href="http://www.blog.mediafun.pl/ktos-probuje-mnie-zastraszyc/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" src="http://farm9.staticflickr.com/8013/7203259286_c4712457dd_q.jpg" alt="" width="150" height="150" />&#8230;zresztą nie tylko mnie, <a href="http://antyweb.pl/">Grześka Marczaka</a> i&nbsp;<a href="http://gadzinowski.pl/">Jacka Gadzinowskiego</a> również. Nie wiem co to&nbsp;za akcja, ale&nbsp;od razy sprawdziłem czy mam swojego iPada i&nbsp;swoje videociasta &#8211; są na&nbsp;miejscu.<br />
Ok, naprawdę nie wiem, kto za&nbsp;tym stoi, ale&nbsp;dzisiaj dostałem już ok. 20 informacji prasowych, ta podawała zero konkretów ale&nbsp;zawierała:<br />
- coś nietypowego,<br />
- element personalizowany,<br />
- element miziania ego blogera (tzw. gili gili blogera),<br />
bo się chłopakom chciało.<br />
A teraz zastanawiam się, kto to&nbsp;wykombinował (mam nadzieję, że&nbsp;nie jakaś firma od&nbsp;leków na&nbsp;zatwardzenie), jakieś typy? Poznajecie głos?</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/I3x1odte7QI" frameborder="0" width="629" height="320"></iframe></p>
<p>A&nbsp;taki przekaz dostał Grzesiek Marczak i&nbsp;Jacek Gadzinowski:<br />
<iframe src="http://www.youtube.com/embed/2ONpnp2lQkc" frameborder="0" width="629" height="320"></iframe></p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/8LYyQoeqMLw" frameborder="0" width="629" height="320"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/ktos-probuje-mnie-zastraszyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Luźny vlog o&#160;tym jak Diablo i&#160;inne marki mieszają nam w&#160;głowach</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/luzny-vlog-o-tym-jak-diablo-i-inne-marki-mieszaja-nam-w-glowach/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/luzny-vlog-o-tym-jak-diablo-i-inne-marki-mieszaja-nam-w-glowach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 23:27:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[Diablo]]></category>
		<category><![CDATA[Diablo III]]></category>
		<category><![CDATA[marka]]></category>
		<category><![CDATA[wpływ reklamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=5590</guid>
		<description><![CDATA[Nie, nie będzie o&#160;tym jak złe jest Diablo 3 i&#160;jak mamy się wystrzegać końca świata i&#160;bać się nadejścia szatana. Po&#160;prostu szybki vlog w&#160;którym zastanawiam się kto jeszcze po&#160;dzisiejszej premierze Diablo III powie, że&#160;reklama na&#160;niego nie działa i&#160;nie skłania do&#160;irracjonalnych zachowań. <a href="http://www.blog.mediafun.pl/luzny-vlog-o-tym-jak-diablo-i-inne-marki-mieszaja-nam-w-glowach/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="" src="http://farm8.staticflickr.com/7081/7199563364_aea33197dc_m.jpg" class="alignright" width="240" height="135" />Nie, nie będzie o&nbsp;tym jak złe jest Diablo 3 i&nbsp;jak mamy się wystrzegać końca świata i&nbsp;bać się nadejścia szatana. Po&nbsp;prostu szybki vlog w&nbsp;którym zastanawiam się kto jeszcze po&nbsp;dzisiejszej premierze Diablo III powie, że&nbsp;reklama na&nbsp;niego nie działa i&nbsp;nie skłania do&nbsp;irracjonalnych zachowań. Kto w&nbsp;nocy klął na&nbsp;niedziałające serwery i&nbsp;kto się już pochwalił na&nbsp;fejsie zrzutem z&nbsp;Diablo III? :-)</p>
<p><iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/lmd8bh4KaWY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/luzny-vlog-o-tym-jak-diablo-i-inne-marki-mieszaja-nam-w-glowach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szczegóły pierwszej poważnej kampanii z&#160;vlogerami – Żywiec Zdrój wysyła ich do&#160;Las Vegas</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/szczegoly-pierwszej-powaznej-kampanii-z-vlogerami-zywiec-zdroj-wysyla-ich-do-las-vegas/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/szczegoly-pierwszej-powaznej-kampanii-z-vlogerami-zywiec-zdroj-wysyla-ich-do-las-vegas/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 07:31:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[Heureka]]></category>
		<category><![CDATA[kampania z vlogerami]]></category>
		<category><![CDATA[Żywiec Zdrój]]></category>
		<category><![CDATA[Żywioł Riders]]></category>
		<category><![CDATA[Żywiołometr]]></category>
		<category><![CDATA[Patryk Rojewski]]></category>
		<category><![CDATA[Remigiusz Maciaszek]]></category>
		<category><![CDATA[Rock]]></category>
		<category><![CDATA[RockAlone2k]]></category>
		<category><![CDATA[Rojo]]></category>
		<category><![CDATA[Rojov13]]></category>
		<category><![CDATA[vlogi]]></category>
		<category><![CDATA[vlogosfera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=5529</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu wspominałem o&#160;pierwszej poważnej kampanii z&#160;udziałem vlogerów: Rocka i&#160;Roja – ci z&#160;Was, którzy mieli okazję wysłuchać mojej prezentacji podczas Kongresu Profesjonalistów PR (Wrocław) oraz na&#160;infoShare (Gdańsk) pewnie również będą zainteresowani szczegółami. Dzisiaj mogę przedstawić trochę więcej informacji, a&#160;przede <a href="http://www.blog.mediafun.pl/szczegoly-pierwszej-powaznej-kampanii-z-vlogerami-zywiec-zdroj-wysyla-ich-do-las-vegas/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="wp-caption alignright" style="width: 330px"><a href="http://www.flickr.com/photos/joevare/4440936887/"><img alt="" src="http://farm3.staticflickr.com/2798/4440936887_d355aa5dab_n.jpg" width="320" height="213" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Flickr (joevare)</p></div>Kilka dni temu <a href="http://www.blog.mediafun.pl/pierwsza-powazna-kampania-z-vlogerami-i-konkretnym-budzetem/">wspominałem</a> o&nbsp;pierwszej poważnej kampanii z&nbsp;udziałem vlogerów: <a href="http://www.youtube.com/user/RockAlone2k">Rocka</a> i&nbsp;<a href="http://www.youtube.com/user/ROJOV13/">Roja</a> – ci z&nbsp;Was, którzy mieli okazję wysłuchać mojej prezentacji podczas <a href="http://www.kongresprofesjonalistow.pl/">Kongresu Profesjonalistów PR</a> (Wrocław) oraz na&nbsp;<a href="http://infoshare.pl/">infoShare</a> (Gdańsk) pewnie również będą zainteresowani szczegółami. Dzisiaj mogę przedstawić trochę więcej informacji, a&nbsp;przede wszystkim klienta, który zauważył potencjał vlogosfery. To&nbsp;marka Żywiec Zdrój (ci od&nbsp;wody), która z&nbsp;okazji wprowadzenia na&nbsp;rynek gazowanej wody źródlanej (nowa nazwa i&nbsp;butelka) przygotowała wraz z&nbsp;<a href="http://www.grupaheureka.pl/">Heureką</a> kampanię reklamową. </p>
<p>Jednym z&nbsp;elementów kampanii jest konkurs „Żywioł Riders”, w&nbsp;którym główną wygraną jest wyjazd do&nbsp;Las Vegas. Tam rozpocznie się wielki rajd Harleyami (zwycięzcy konkursu dostaną do&nbsp;dyspozycji motocykle, stroje i&nbsp;faktycznie będą je prowadzić – myślałem, że&nbsp;ktoś ich posadzi z&nbsp;tyłu i&nbsp;grzecznie przewiezie). Trasa rajdu będzie prowadzić przez pustynie, parki narodowe, kaniony – oczywiście też przez słynną <del datetime="2012-04-22T09:58:10+00:00">Road</del> Route 66.</p>
<p>Kampania, strona konkursowa, aplikacje na&nbsp;Androida i&nbsp;iOS oraz spoty TV – wszystko to&nbsp;ruszy już 23 kwietnia, a&nbsp;konkurs będzie odbywał się na&nbsp;stronie <a href="http://www.tylegazuiletrzeba.pl/">www.tylegazuiletrzeba.pl</a> (w&nbsp;momencie publikacji tego wpisu jeszcze nie jest aktywna) oraz na&nbsp;kanałach <a href="http://www.youtube.com/user/RockAlone2k">Rocka</a> (Remigiusza Maciaszka) oraz <a href="http://www.youtube.com/user/ROJOV13/">Roja</a> (Patryka Rojewskiego).</p>
<p>Poprzez konkurs zostanie wyłonionych pięć osób, które razem z&nbsp;Rockiem i&nbsp;Rojem pojadą do&nbsp;USA. Jakaś bardzo ważna komisja konkursowa wybierze 4 osoby a&nbsp;Rock i&nbsp;Rojo wskażą jednego zwycięzcę. Aby pojechać razem z&nbsp;ekipą do&nbsp;stanów trzeba będzie w&nbsp;dniach 23 kwietnia – 12 czerwca napisać na&nbsp;stronie www.tylegazuiletrzeba.pl najbardziej ciętą ripostę, przechwałkę (!?). Trzeba będzie po&nbsp;prostu udowodnić, że&nbsp;jest się twardzielem w&nbsp;gębie (lub używając języka kampanii &#8211; „ma się tyle gazu ile trzeba”) aby zostać „Żywioł Ridersem”.</p>
<p>Żywiec Zdrój opłaca oczywiście całą wyprawę, pomaga w&nbsp;załatwieniu wiz, płaci za&nbsp;rajd, ubezpieczenie, hotele, nawet funduje specjalne stroje do&nbsp;jazdy na&nbsp;motocyklach. Warunkami, które trzeba spełnić (i&nbsp;tu właściwie słyszę jęk zawodu wśród wielu widzów kanału Rocka i&nbsp;Roja) jest skończone 18 lat oraz prawo jazdy kategorii A. </p>
<p>Cała wyprawa (31-9 sierpnia) będzie oczywiście filmowana przez dwójkę vlogerów, a&nbsp;relacje będą pojawiały się na&nbsp;ich kanałach na&nbsp;YouTube oraz na&nbsp;stronie konkursowej. </p>
<p>Jestem bardzo ciekawy jak to&nbsp;wypali, bo jesli chodzi o&nbsp;społeczność i&nbsp;zaangażowanie swoich widzów to&nbsp;Rock i&nbsp;Rojo mają się czym pochwalić. Kanał Roja ma w&nbsp;tej chwili ponad 90 tysięcy widzów (subskrybentów) a&nbsp;<a href="http://www.youtube.com/user/RockAlone2k">Rock</a> może się pochwalić blisko 120 tysiącami widzów. Tyle też razy został obejrzany film zapowiadający wyprawę:</p>
<p><iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/3VEAx-1-FXE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>A&nbsp;czy te internetowe statystyki mają jakiekolwiek przełożenie na&nbsp;świat realny? No cóż, oto krótki materiał ze spotkania z&nbsp;widzami Rocka i&nbsp;Roja, które odbyło się w&nbsp;Katowicach, 21 kwietnia. Tak, to&nbsp;co widzicie, to&nbsp;ludzie, którzy przyszli tylko na&nbsp;spotkanie z&nbsp;tymi vlogerami, nie odbywał się obok żaden festyn. </p>
<p><iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/pwpOajo3j4o" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/szczegoly-pierwszej-powaznej-kampanii-z-vlogerami-zywiec-zdroj-wysyla-ich-do-las-vegas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>This is WAR – Brand24 kontra SentiOne</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/this-is-war-brand24-kontra-sentione/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/this-is-war-brand24-kontra-sentione/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2012 18:17:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Brand24]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Bargiel]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys w social media]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Sadowski]]></category>
		<category><![CDATA[piątek]]></category>
		<category><![CDATA[piątek kryzysu początek]]></category>
		<category><![CDATA[SentiOne]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja kryzysowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=5520</guid>
		<description><![CDATA[Sporo dzieje się w&#160;sektorze najmłodszych na&#160;polskim rynku narzędzi do&#160;monitoringu opinii w&#160;internecie – Brand24 i&#160;SentiOne. Patrzenie sobie na&#160;ręce przez konkurencyjne firmy, jak podejrzewam, nam klientom może wyjść tylko na&#160;dobre, bo pozwoli zauważyć niedoskonałości produktu, a&#160;firmy zmusić do&#160;reakcji i&#160;dbania o&#160;jakość usług. Co <a href="http://www.blog.mediafun.pl/this-is-war-brand24-kontra-sentione/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="" src="http://farm6.staticflickr.com/5112/6953494168_da8d41d612_m.jpg" class="alignright" width="240" height="217" />Sporo dzieje się w&nbsp;sektorze najmłodszych na&nbsp;polskim rynku narzędzi do&nbsp;monitoringu opinii w&nbsp;internecie – <a href="http://brand24.pl/">Brand24</a> i&nbsp;<a href="http://sentione.pl/">SentiOne</a>. Patrzenie sobie na&nbsp;ręce przez konkurencyjne firmy, jak podejrzewam, nam klientom może wyjść tylko na&nbsp;dobre, bo pozwoli zauważyć niedoskonałości produktu, a&nbsp;firmy zmusić do&nbsp;reakcji i&nbsp;dbania o&nbsp;jakość usług. </p>
<p>Co prawda, słabo, w&nbsp;sobotnie popołudnie pasuje moja autorska rymowanka „piątek, piątek kryzysu początek” ale&nbsp;niech będzie – kryzysy lubią pojawiać się w&nbsp;dni wolne od&nbsp;pracy – piątki, weekendy, święta i&nbsp;długie weekendy &#8211; to&nbsp;często bardzo niebezpieczne momenty dla marki, dla której ważna jest komunikacja w&nbsp;mediach społecznościowych. </p>
<p>Michał Sadowski, szef projektu Brand24 zareagował dzisiaj bardzo mocnym wpisem na&nbsp;temat swojej konkurencji. Wypunktował we&nbsp;wpisie na&nbsp;swoim blogu ofertę konkurencji SentiOne, która podczas rozmów z&nbsp;potencjalnymi klientami posługuję się podobno tabelą – porównaniem cech produktu, które według Sadowskiego mocno odbiegają od&nbsp;prawdy – całość wpisu jest tutaj: <a href="http://www.michalsadowski.pl/uwazaj-na-oszustow-z-sentione/ ">Uwaga na&nbsp;oszustów z&nbsp;Sentione</a>.</p>
<p>I&nbsp;fragment wpisu:</p>
<blockquote><p>Rozumiem, że&nbsp;Sentione musi porównywać się do&nbsp;liderów aby zyskać na&nbsp;znaczeniu. Pojawiając się jednak lata po&nbsp;starcie takich produktów jak Newspoint, Sentymetr, czy w&nbsp;końcu Brand24 nie można jednak pisać „pierwsi w&nbsp;kraju”, bo ktoś może powiedzieć „sprawdzam” i&nbsp;jest problem.<br />
Rozumiem też, że&nbsp;przy wysyłaniu ofert do&nbsp;klientów trzeba podkreślać własne zalety względem konkurencji (robić bardzo wybiórcze porównanie). Nie wolno jednak klienta naciągać, a&nbsp;tu wyraźnie ma to&nbsp;miejsce bo tworzony jest fałszywy obraz rynku narzędzi monitoringu Internetu. I&nbsp;nie zrozumcie mnie źle. Brand24, którego tu bronię i&nbsp;reprezentuję nie jest idealnym produktem. Też mamy swoje wady nad&nbsp;którymi nieustannie pracujemy. Ale&nbsp;w życiu nie przyszłoby mi do&nbsp;głowy, żeby po&nbsp;prostu kłamać na&nbsp;temat narzędzi konkurencyjnych podczas przekonywania klienta do&nbsp;moich usług. Mógłbym się tu również długo pastwić nad&nbsp;wadami Sentione takimi jak szybkość agregowania wyników czy skalowalność narzędzia, ale&nbsp;daruję sobie i&nbsp;Wam.<br />
Styl prowadzenia biznesu przez Panów z&nbsp;Sentione zadziwił mnie po&nbsp;raz kolejny. Mówi się, że&nbsp;w biznesie wszystkie chwyty dozwolone. Moim zdaniem nie, więc postanowiłem z&nbsp;tym walczyć jak tylko mogę…</p></blockquote>
<p>Nie chce tutaj przesądzać, kto ma racje, nie o&nbsp;to w&nbsp;tym wpisie chodzi. Nie ukrywam też, że&nbsp;znam zarówno szefa Brand24 Michała Sadowskiego jak i&nbsp;Kamila Bargiela, szefa SentiOne. Wyrokowanie w&nbsp;tej sytuacji, zwłaszcza, że&nbsp;brak jest na&nbsp;razie reakcji z&nbsp;drugiej strony będzie trochę na&nbsp;wyrost – mono bardzo konkretnych zarzutów. Skupię się na&nbsp;czymś innym.</p>
<p>Pojawiła się sytuacja kryzysowa, pojawiał się niewygodny i&nbsp;ostry wpis w&nbsp;sieci na&nbsp;temat marki SentiOne. Od&nbsp;tej pory zegar zaczyna tykać. Po&nbsp;czterech godzinach od&nbsp;pojawienia się problemu w&nbsp;sieci jest już kilka wpisów, ostre opinie w&nbsp;komentarzach na&nbsp;Facebooku, ponad 200 „lajków” i&nbsp;niezbyt przyjemne opinie o&nbsp;SentiOne, również wpis powędrował na&nbsp;<a href="http://www.wykop.pl/link/1115109/uwaga-na-oszustow-z-sentione-nieuczciwe-zagrywki-i-falszywe-hasla/">Wykop</a>. Przypomnę, że&nbsp;rozmawiamy o&nbsp;mediach społecznościowych, w&nbsp;których czery godziny to&nbsp;wbrew pozorom całkiem sporo, czas „skraca” się jeszcze bardziej, kiedy mówimy o&nbsp;narzędziach do&nbsp;monitorowania opinii w&nbsp;internecie, które mają nas ostrzec przed&#8230; kryzysem. W&nbsp;czasach kiedy szybkość informacji w&nbsp;serwisach newsowych mierzy się w&nbsp;dziesiątych części sekundy taka sytuacja może być mocną rysą na&nbsp;najważniejszej cesze produktu – jakości. </p>
<p>Nie chcąc wykorzystywać prywatnych kontaktów, czy też telefonów które mam w&nbsp;komórce, postanowiłem poprosić o&nbsp;opinię obydwie strony i&nbsp;skorzystałem z&nbsp;dróg dotarcia które ma „zwykły proszek” tfu, zwykły użytkownik produktu. Kontakt podany na&nbsp;stronie Brand24 to&nbsp;telefon, który został odebrany po&nbsp;kilku sekundach + komunikacja na&nbsp;Facebooku. Ale&nbsp;Sadowski ma łatwiej, sam nakręcił kryzys, to&nbsp;wiadomo, że&nbsp;siedzi teraz w&nbsp;sieci, monitoruje dyskusje i&nbsp;śledzi opinie.</p>
<p>Na&nbsp;stronie kontaktowej SentiOne jest również numer telefonu – ten niestety milczy. Wygląda na&nbsp;numer stacjonarny, ale&nbsp;dzisiaj przecież weekendowe przekierowania czy inne „hotlajny” to&nbsp;nie problem. Próba kontaktu przez Skype, również się nie powiodła. Facebook również milczy.</p>
<p>Są oczywiście różne strategie wyjścia z&nbsp;kryzysu, jedna z&nbsp;nich mówi, żeby po&nbsp;prostu przeczekać falę negatywnych opinii i&nbsp;wystawić oświadczenie, kiedy tłum już się uspokoi. Ale&nbsp;nie jestem pewien, czy tutaj właśnie się tak dzieje. Po&nbsp;prostu jest weekend. O&nbsp;ile zwykłe, konsumenckie marki już coraz mniej mogą sobie pozwolić na&nbsp;ospałość, to&nbsp;narzędzia służące do&nbsp;monitoringu sieci i&nbsp;chroniące markę przed kryzysem – nigdy. To&nbsp;tak jak próbny alarm dla ochrony budynku – właśnie w&nbsp;tej chwili mamy taką sytuację, stopery są włączone, wszyscy czekają na&nbsp;reakcję. </p>
<p>O&nbsp;krótką wypowiedź poprosiłem Michała Sadowskiego (Brand24), jeśli Kamil Bargiel (SentiOne) będzie chciał zabrać głos – zapraszam do&nbsp;komentarzy lub do&nbsp;wpisu – zostanie uzupełniony o&nbsp;jego wypowiedź. </p>
<p><strong>Mediafun: Jesteś szefem firmy, rozmawiasz z&nbsp;klientami, dbasz o&nbsp;markę i&nbsp;nagle &#8220;wyskakujesz&#8221; z&nbsp;emocjonalnym wpisem nazywając konkurencję oszustami &#8211; nie „przeginasz”?</strong><br />
<strong>Michał Sadowski:</strong> <em>Rzeczywiście bardzo silnie reaguję na&nbsp;tego typu zagrywki. Do&nbsp;tej pory trzęsą mi się ręce po&nbsp;mailu jaki otrzymałem od&nbsp;klienta. Słuchy o&nbsp;&#8220;kreatywnym czarnym pijarze&#8221; jaki rozpowszechniała o&nbsp;nas konkurencja docierał do&nbsp;nas już od&nbsp;jakiegoś czasu, ale&nbsp;byłem przekonany że&nbsp;po prostu wskazują nasze realne wady (brand24 nie jest jeszcze idealnym narzędziem i&nbsp;ma naturalnie wady). Kiedy jednak muszę odpowiadać na&nbsp;pytania klientów w&nbsp;stylu: &#8220;czy mają Państwo w&nbsp;ogóle archiwum? Bo powiedziano nam, że&nbsp;nie&#8221; &#8211; to&nbsp;jednak dla nas/dla mnie za&nbsp;dużo. Nieczęsto publikuję wpisy okraszone tego typu epitetami, jednak tu zwyczajnie nie wytrzymałem. Co więcej, tego typu oferta wprowadza klienta w&nbsp;błąd nie tylko w&nbsp;kontekście samego Brand24. Tytułowanie się posiadaczem jedynej &#8220;skutecznej oceny sentymentu&#8221; też jest ściemą, co udowodniłem w&nbsp;moim wpisie, a&nbsp;co można sprawdzić także na&nbsp;ich stronie. Reasumując podkreślam jeszcze raz: nasz produkt nie jest idealny. Jednak, zarzuty przedstawione po&nbsp;cichu w&nbsp;ofertach Sentione są jednak zmyślone, a&nbsp;ja nie pozwolę jednak aby za&nbsp;naszymi plecami opowiadano o&nbsp;nim bajki.</em></p>
<p><strong>[Aktualizacja 22.04.2012; 1:07]</strong><br />
W sieci pojawiło się oświadczenie SentiOne &#8211; możecie je znaleźć tutaj >> <a href="http://blog.sentione.pl/post/21527820664/odpowiedz-sentione-na-atak-brand24">Odpowiedź SentiOne na&nbsp;atak Brand24</a>. Oraz komentarz Kamila Bargiela do&nbsp;całej sytuacji:<br />
<strong>Kamil Bargiel:</strong> <em>Muszę powiedzieć, że&nbsp;cała nasza firma jest w&nbsp;niemałym szoku po&nbsp;publikacji Michała Sadowskiego szkalującą nasz wizerunek.<br />
Jeśli Michał poczuł się urażony, powinien był skontaktować się ze mną bezpośrednio. Mamy do&nbsp;siebie telefony. Tymczasem nie otrzymałem od&nbsp;niego żadnego sygnału. Tworzenie takiego czarnego ‘PR’ wokół marki jest mało profesjonalne i&nbsp;karalne w&nbsp;polskim (i&nbsp;nie tylko) prawie.<br />
To zupełnie normalne, że&nbsp;uważamy, że&nbsp;mamy najlepszy produkt, tak samo zrestą uważają reszta naszej konkurencji o&nbsp;swoich produktach. Nie jest to&nbsp;jednak od&nbsp;razu powód do&nbsp;tego, żeby nazywać kogoś ‘oszustem’.<br />
Poza tym ja i&nbsp;moi współpracownicy jesteśmy osobiście urażeni tym, że&nbsp;ktoś nazwał nas ‘oszustami’. Przecież nasze rodziny i&nbsp;znajomi czytają wszystko co ukazuje się na&nbsp;nasz temat w&nbsp;Internecie. Muszę powiedzieć, że&nbsp;to jest nie jest przyjemne doświadczenie i&nbsp;nie życzę nikomu, także Michałowi takiego ‘buzzu’ o&nbsp;sobie i&nbsp;swojej marce.<br />
Mamy nadzieje, że&nbsp;jak opadną emocje wokół tematu Michał jeszcze raz zastanowi się nad&nbsp;swoją wypowiedzią i&nbsp;skontaktuje się ze mną.</em></p>
<p>To&nbsp;tyle z&nbsp;sytuacji na&nbsp;froncie, która dzieje się tu i&nbsp;teraz. Zastanówmy się nad. ew. wyjściem z&nbsp;takiej sytuacji. Złe informacje rozlały się po&nbsp;sieci, polska branża nie jest wielka i&nbsp;za chwilę większość ludzi która zajmuje się mediami społecznościowymi będzie o&nbsp;wojence słyszała. Zarzuty dotrą pewnie do&nbsp;sporej liczby klientów i&nbsp;każdy z&nbsp;szefów i&nbsp;handlowców Brand24 i&nbsp;SentiOne będzie musiał być przygotowany na&nbsp;pytania w&nbsp;stylu „jak to&nbsp;jest naprawdę” i&nbsp;„która z&nbsp;waszych firm kłamie”.<br />
Dyskusja o&nbsp;wpisie Michała Sadowskiego rozgrywa się już w&nbsp;kilkunastu miejscach w&nbsp;sieci, brakuje w&nbsp;niej jakiegokolwiek stanowiska SentiOne – zaczyna się więc mały społecznościowy lincz.</p>
<p>Czy dyskusja w&nbsp;kilkunastu wątkach z&nbsp;„oburzonym-już-więcej-od-nich-nie-kupię” osobami na&nbsp;Facebooku ma sens? Chyba nie, skończyłoby się tylko przeklejaniem oficjalnego oświadczenia i&nbsp;jeszcze ostrzejszą dyskusją – tłumu się nie przekrzyczy, zwłaszcza na&nbsp;kilku frontach. Na&nbsp;szczęście SentiOne ma <a href="http://blog.sentione.pl/">blog firmowy</a>, na&nbsp;którym może odnieść się do&nbsp;całej sytuacji. Jest to&nbsp;o tyle bezpieczne rozwiązanie, że&nbsp;informacja jak i&nbsp;komentarze pod&nbsp;nią będą skupiały się w&nbsp;jednym miejscu, kontrolowanym przez firmę. Kontrolowanym, nie oznacza wcale, że&nbsp;wszystko tam wolno. Kasowanie i&nbsp;cenzura krytycznych komentarzy nie będzie miała sensu, bo w&nbsp;takiej sytuacji zawsze znajdzie się ktoś, kto zostawiając krytyczny komentarz od&nbsp;razu zrobi „print screen”, czy wręcz będzie oczekiwał na&nbsp;taką sytuację, aby pochwalić się kolejnym wpisem „SentiOne cenzuruje komentarze!”. Oczywiście zrozumiałe jest kasowanie i&nbsp;blokowanie wulgarnych komentarzy, zawsze można się odnieść do&nbsp;regulaminu komentarzy, który każda firma może sobie stworzyć i&nbsp;się na&nbsp;niego powoływać – na&nbsp;blogu firmowych SentiOne nie ma czegoś takiego, przydałby się, ale&nbsp;można się bez niego obejść. </p>
<p>Krytyczna i&nbsp;ostra wymiana zdań na&nbsp;blogu firmowym może uchronić nas przed prowokacjami czy też wpisami konkurencji i&nbsp;podstawionymi osobami – na&nbsp;własnym blogu firmowym po&nbsp;prostu kontrolujemy IP, albo możemy wyłapać aktywnych komentatorów posługujących się IP z&nbsp;egzotycznych krajów czy też wszelkiego zalewu „wojtków z&nbsp;poznania” i&nbsp;„tadeuszów z&nbsp;gdańska”.</p>
<p>Wydaję mi się, że&nbsp;w tym przypadku reakcja firmy SentiOne nie może być też oficjalny, suchym i&nbsp;bezosobowym oświadczeniem, typowym dla większości korporacji i&nbsp;ulubionym bełkotem członków zarządu. Branża jest mała, padły mocne i&nbsp;konkretne zarzuty, wszyscy oczekują konkretnych odpowiedzi. </p>
<p>Kolejną żabą, którą SentiOne musi jeszcze przełknąć, publikując oświadczenia na&nbsp;blogu firmowym, to&nbsp;fakt, że&nbsp;nowy klient, który nie słyszał o&nbsp;tej sytuacji, wchodząc na&nbsp;blog firmowy na&nbsp;pewno się na&nbsp;nią natknie, a&nbsp;jeśli ta będzie zasypana przez nowsze wpisy, ktoś zawsze ją przypomni. Kasowanie takiego niewygodnego wpis po&nbsp;tym jak burza ucichnie też nie ma sensu &#8211; konkurencja z&nbsp;pewnością to&nbsp;wyłapie i&nbsp;odpowiednio nagłośni.</p>
<p>Pozostaje więc czekać na&nbsp;reakację SentiOne – zegar tyka.  </p>
<p>I&nbsp;ostatnia dygresja &#8211; straszne to&nbsp;czasy, że&nbsp;po 3-4 godzinach mówimy już o&nbsp;braku reakcji i&nbsp;sytuacji kryzysowej, tyle się wydarzyło a&nbsp;jest przecież sobotni wieczór, najlepsza pora na&nbsp;oderwanie się od&nbsp;pracy. Już wkrótce długi weekend, czy Twoja firma, drogi czytelniku jest przygotowana na&nbsp;kryzys? Twoja konkurencja prawdopodobnie tak, a&nbsp;być może planuje uderzenia właśnie w&nbsp;piątek, 27 kwietnia, kiedy zaczyna się baardzo długi weekend, a&nbsp;„piątek, piątek to&nbsp;kryzysu początek”.</p>
<p><strong>[Aktualizacja 21.04.2012; 21:00]</strong><br />
Pierwszy prowokator na&nbsp;<a href="http://www.wykop.pl/link/1115109/uwaga-na-oszustow-z-sentione-nieuczciwe-zagrywki-i-falszywe-hasla/">Wykopie</a> już jest :-)<br />
<img alt="" src="http://farm6.staticflickr.com/5193/7099648203_542b65a5cb_z.jpg" class="alignnone" width="630" height="78" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/this-is-war-brand24-kontra-sentione/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blogersi do&#160;obejrzenia, na&#160;YouTube</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/blogersi-do-obejrzenia-na-youtube/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/blogersi-do-obejrzenia-na-youtube/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 08:41:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[Blogersi]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[blogosfera]]></category>
		<category><![CDATA[film o blogerach]]></category>
		<category><![CDATA[Jarek Rybus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=5516</guid>
		<description><![CDATA[Tutaj powinien być jakiś wstęp, ale&#160;niech obraz sam przemówi&#8230; na&#160;premierę Blogersów czekałem ponad rok, kilka miesięcy nosiłem ze sobą plik wykradziony od&#160;reżysera na&#160;ipadzie :-). Dzisiaj każdy z&#160;Was może obejrzeć ten film na&#160;YouTube &#8211; serdecznie zapraszam na&#160;Blogersów: A&#160;to mój komentarz nagrany <a href="http://www.blog.mediafun.pl/blogersi-do-obejrzenia-na-youtube/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogersi.com.pl/"><img alt="" src="http://farm8.staticflickr.com/7045/6946792558_99637d45a8_z.jpg" class="aligncenter" width="640" height="291" /></a></p>
<p>Tutaj powinien być jakiś wstęp, ale&nbsp;niech obraz sam przemówi&#8230; na&nbsp;premierę <a href="http://blogersi.com.pl/">Blogersów</a> czekałem ponad rok, kilka miesięcy nosiłem ze sobą plik wykradziony od&nbsp;reżysera na&nbsp;ipadzie :-). Dzisiaj każdy z&nbsp;Was może obejrzeć ten film na&nbsp;YouTube &#8211; serdecznie zapraszam na&nbsp;Blogersów:</p>
<p><iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/kg8HSon8qaI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>A&nbsp;to mój komentarz nagrany 30 minut przed oficjalną premierą w&nbsp;internecie.<br />
<iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/RWfIPJuYGBY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Ponieważ całkiem ciekawa dyskusja zrodziła się na&nbsp;Facebooku, to&nbsp;oprócz komentowania na&nbsp;blogu, zapraszam <a href="https://www.facebook.com/mediafun/posts/248181698612628">również na&nbsp;fejsa</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/blogersi-do-obejrzenia-na-youtube/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza poważna kampania z&#160;vlogerami i&#160;konkretnym budżetem</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/pierwsza-powazna-kampania-z-vlogerami-i-konkretnym-budzetem/</link>
		<comments>http://www.blog.mediafun.pl/pierwsza-powazna-kampania-z-vlogerami-i-konkretnym-budzetem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Apr 2012 17:42:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[vlog]]></category>
		<category><![CDATA[Heureka]]></category>
		<category><![CDATA[kampania z vlogerami]]></category>
		<category><![CDATA[Patryk Rojewski]]></category>
		<category><![CDATA[Remigiusz Maciaszek]]></category>
		<category><![CDATA[Rock]]></category>
		<category><![CDATA[RockAlone2k]]></category>
		<category><![CDATA[Rojo]]></category>
		<category><![CDATA[Rojov13]]></category>
		<category><![CDATA[vlogi]]></category>
		<category><![CDATA[vlogosfera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=5443</guid>
		<description><![CDATA[Coraz bardziej interesująco zaczyna się robić w&#160;temacie vlogów, vlogosfery i&#160;współpracy z&#160;reklamodawcami. Myślę, że&#160;właśnie zbliżyliśmy się do&#160;etapu kiedy polska vlogosfera zaczyna dojrzewać, profesjonalizować się i&#160;tym samym komercjalizować – oczywiście, ze wszystkimi tego blaskami i&#160;cieniami. Nie chcę tutaj specjalnie „mentorzyć” ale&#160;byłem pewien, <a href="http://www.blog.mediafun.pl/pierwsza-powazna-kampania-z-vlogerami-i-konkretnym-budzetem/">[...]</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="wp-caption alignright" style="width: 330px"><a href="http://www.flickr.com/photos/joevare/4440936887/"><img alt="" src="http://farm3.staticflickr.com/2798/4440936887_d355aa5dab_n.jpg" width="320" height="213" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Flickr (joevare)</p></div>Coraz bardziej interesująco zaczyna się robić w&nbsp;temacie vlogów, vlogosfery i&nbsp;współpracy z&nbsp;reklamodawcami. Myślę, że&nbsp;właśnie zbliżyliśmy się do&nbsp;etapu kiedy polska vlogosfera zaczyna dojrzewać, profesjonalizować się i&nbsp;tym samym komercjalizować – oczywiście, ze wszystkimi tego blaskami i&nbsp;cieniami.</p>
<p>Nie chcę tutaj specjalnie „mentorzyć” ale&nbsp;byłem pewien, że&nbsp;w 2012 roku we&nbsp;vlogosferze nastąpi przełom i&nbsp;odkrycie, trochę na&nbsp;nowo, potencjału YouTube przez marketerów jak i&nbsp;samych twórców. Dla przypomnienia, odsyłam do&nbsp;mojego wystąpienia o&nbsp;vlogosferze, które miałem okazję wygłosić podczas <a href="http://youtu.be/ufV-6_UaA70">InternetBeta 2011</a>.</p>
<p>Pieniądze jakie pojawiły się na&nbsp;YouTube za&nbsp;sprawą programu partnerskiego (twórcy oryginalnych treści mogą zarabiać na&nbsp;klikach z&nbsp;reklam) spowodowały, że&nbsp;ilość projektów, pomysłów na&nbsp;kanały YouTube znacznie wzrosła. Pojawiły się zarówno vlogi jak i&nbsp;show zmierzające w&nbsp;kierunku coraz bardziej profesjonalnych produkcji. Co prawda pieniądze jakie może zarobić vloger na&nbsp;programie partnerskim nie są wcale takie duże i&nbsp;często przez innych użytkowników są mocno demonizowane. Prawdą jest, że&nbsp;poziom rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie będzie osiągalny dla niewielkiej liczby polskojęzycznych youtuberów. </p>
<p>Bardzo aktywna grupa użytkowników serwisu YouTube – ci którzy klikają łapki w&nbsp;górę, „łapkują” komentarze, subskrybują i&nbsp;aktywnie z&nbsp;tych subskrybcji korzystają to&nbsp;bardzo młoda grupa ludzi – 13-18 lat, dla których marzenie o&nbsp;zarabianiu własnych pieniędzy z&nbsp;YouTuba to&nbsp;1000-1500 zł miesięcznie. Więc ciśnienie na&nbsp;własne grosze z&nbsp;kanału youtube jest spore. Rzadko też vlogerzy widzą potencjał w&nbsp;rozwijaniu swojej pasji, twórczości i&nbsp;kanału na&nbsp;YouTube przez kreowanie własnej marki i&nbsp;sensownej współpracy z&nbsp;reklamodawcami – a&nbsp;w tej sferze, dla vlogera skoncentrowanego na&nbsp;zarabianiu pieniędzy na&nbsp;programie partnerskim otwierają się zupełnie nowe możliwości.</p>
<p>O&nbsp;różnych projektach, planach i&nbsp;mniejszych kampaniach z&nbsp;vlogerami słyszałem już nie raz, wiem, że&nbsp;w agencjach trwają prace nad&nbsp;pomysłami, rozmowy z&nbsp;klientami i&nbsp;marketerzy coraz mocniej przyglądają się potencjałowi vlogerów. Świadomość więc powoli rośnie, chociaż w&nbsp;dalszym ciągu uważam, że&nbsp;jest to&nbsp;jeszcze mało poznane medium przez marketerów i&nbsp;<a href="http://youtu.be/A9gibNSteUw">dziennikarzy</a>.</p>
<p>Właśnie rusza spory projekt &#8211; kampania z&nbsp;udziałem vlogerów, której budżet spokojnie przekracza 50 tys. złotych (to&nbsp;moje, ostrożne szacunki i&nbsp;tak skłaniające się ku dolnej granicy). </p>
<p>Projekt realizuje <a href="http://www.grupaheureka.pl/">Grupa Heurek</a>a&nbsp;wraz z&nbsp;jednym z&nbsp;klientów z&nbsp;branży FMCG (szczegóły akcji zostaną ujawnione jeszcze w&nbsp;tym tygodniu). Faktem jest, że&nbsp;do współpracy zaproszono dwóch popularnych vlogerów, których tematyka jest skupiona głównie wokół gier (co wciąż na&nbsp;YouTube jest kluczem do&nbsp;popularności). Rock (a&nbsp;dokładnie <a href="http://www.youtube.com/RockAlone2k/">RockAlone2k</a>) czyli Remigiusz Maciaszek (wywiad z&nbsp;Maciaszkiem możecie przeczytać w&nbsp;<a href="http://issuu.com/mediafun/docs/mediafun_magazyn_nr_05_2011/27">tyn numerze „mediafun magazynu”</a>) oraz Rojo (<a href="http://www.youtube.com/ROJOV13/">rojov13</a>) czyli Patryk Rojewski. Każdy z&nbsp;nich prowadzi własny kanał na&nbsp;YouTube, podzielony tematycznie na&nbsp;różne sekcje – Rock to&nbsp;głównie gry ale&nbsp;również vlog Moja Tuba, Rojo oprócz gier tworzy poradniki rysowania (BazgRojki), vlogi, sekcje o&nbsp;broni, paintballu. Razem tworzą również serię Rock &#038; Rojo. Tak naprawdę można jeszcze sporo wymieniać jeśli chodzi o&nbsp;ich twórczość, ale&nbsp;chciałbym skupić się na&nbsp;potencjale i&nbsp;odpowiedzieć na&nbsp;pytanie, dlaczego zostali zaproszeni do&nbsp;współpracy przy kampanii. </p>
<p><strong>Potencjał vlogerów</strong><br />
Jaki jest potencjał takiego vlogera? Co prawda Rock i&nbsp;Rojo mają swoje blogi na&nbsp;serwisie gameplay.pl, mają twittera (automatyczne generowanie treści), fanpage na&nbsp;facebooku i&nbsp;inne poboczne aktywności, ale&nbsp;głównym kanałem komunikacji z&nbsp;widzami jest YouTube. Ważną „walutą” we&nbsp;vlogowym świecie są subskrybenci danego kanału. Subskrypcja vlogera powoduje, że&nbsp;zalogowany użytkownik YouTube dostaje powiadomienia (również mailowe) o&nbsp;każdej nowym filmie wybranego – coś w&nbsp;rodzaju listy mailingowej.  Ile subskrypcji mają wspomniani vlogerzy? Rock ok. 115 tys. Rojo blisko 90 tys. Oczywiście nie można przekładać tych liczb wprost na&nbsp;oglądalność ich materiałów, jest to&nbsp;ok. 30-50% wszystkich subskrybentów, ale&nbsp;można przyjąć szacunkowo, że&nbsp;średnio każdy materiał tych panów jest oglądany ok. 50 tys. razy. Jeśli dodamy do&nbsp;tego fakt, że&nbsp;ci vlogerzy potrafią wypuszczać 2-3 filmy dziennie, robi nam się właściwie pełny kanał tematyczny, z&nbsp;konkretną ramówką. </p>
<p>Dla porównania, zdobywający kolejne nagrody w&nbsp;konkursach film wirusowy z&nbsp;<a href="http://www.youtube.com/user/Natan3kBatmanek">Natankiem Batmankiem</a> za&nbsp;chwilę przekroczy 2 miliony wyświetleń, ale&nbsp;przez ten czas zdobył zaledwie 200 subskrybentów. To&nbsp;oznacza, że&nbsp;każdy kolejny film z&nbsp;Natankiem Batmankiem aby powtórzyć sukces poprzednika musiałby mieć taki sam potencjał wirusowy. Vlogerzy za&nbsp;pomocą stale rosnącej liczby subskrypcji mają zapewnioną stałą oglądalność, nawet jak kolejny materiał jest słabszy od&nbsp;poprzedniego. </p>
<p>Innym interesującym aspektem związanym z&nbsp;ocenianiem potencjału vlogerów  jest fakt, że&nbsp;nie potrzebują specjalnie innych mediów społecznościowych. Oczywiście Facebook jak i&nbsp;Twitter czy własna strona pomagają rozwijać vloga i&nbsp;mieć dobry kontakt z&nbsp;widzami, ale&nbsp;nie są one konieczne. O&nbsp;ile dobrze sobie przypominam, fan page Rocka powstał na&nbsp;prośbę widzów. Cała komunikacja odbywa się na&nbsp;YouTube – który moim zdaniem mimo wciąż słabej obsługi komentarzy, jest wystarczającym kanałem. Istnieją vlogerzy, którzy swoją aktywność prowadzą tylko na&nbsp;YouTube, własna strona jest zupełnie zbędna.</p>
<p><strong>Szczegóły kampanii?</strong><br />
Ok, wróćmy do&nbsp;kampanii. Klient zabronił jeszcze ujawniać szczegóły, mogę tylko powiedzieć, że&nbsp;chodzi o&nbsp;branżę FMCG, a&nbsp;Rock i&nbsp;Rojo polecą odwiedzić Las Vegas wraz z&nbsp;5 osobami towarzyszącymi (część z&nbsp;nich to&nbsp;widzowie tych vlogów, którzy zostaną wyłonieni z&nbsp;konkursu). Na&nbsp;pewno smutną wiadomością dla wielu małoletnich widzów Rocka i&nbsp;Roja jest fakt, że&nbsp;na wyprawę do&nbsp;Las Vegas będą mogli polecieć tylko dorośli widzowie i&nbsp;tylko ci którzy ogarną sprawy papierkowe (wiza).</p>
<p>Ekipa Rock&#038;Rojo spędzi w&nbsp;USA pięć dni, podczas których odwiedzą okolice Las Vegas, przejadą się Harleyami i&nbsp;oczywiście będą nagrywać filmy. Jestem ciekaw jak sobie poradzą z&nbsp;tym wyzwaniem, bo do&nbsp;tej pory kręcili głównie w&nbsp;warunkach domowych, spokojnie zza biureczka lub nagrywając to, co się dzieje na&nbsp;ekranie komputera. Nagrywanie i&nbsp;obróbka materiałów w&nbsp;podróży oraz ich przesyłanie to&nbsp;trochę bardziej skomplikowane wyzwanie. </p>
<p>Oczywiście za&nbsp;wcześnie jest aby oceniać sens, ideę oraz efekty kampanii. Ważne jest, że&nbsp;zostali do&nbsp;niej wybrani vlogerzy z&nbsp;ogromnym potencjałem widzów. Z&nbsp;dość specyficznego miejsca internetu, gdzie społeczność funkcjonuje trochę na&nbsp;innych zasadach niż na&nbsp;Facebooku czy blogach. Polscy vlogerzy to&nbsp;grupa, która do&nbsp;tej pory było słabo „eksploatowana” przez reklamodawców w&nbsp;ten sposób. Tego typu kampanie &#8211; pozytywne, nie ingerujące w&nbsp;wolność blogerów, spełniające ich marzenia i&nbsp;pozwalające rozwijać vlogi na&nbsp;pewno służą pozytywnemu rozwojowi całej vlogosfery. Tutaj więc należy się spory ukłon Heurece i&nbsp;klientowi, którzy odważył się zainwestować w&nbsp;taką kampanię. Zresztą Heureka nie pierwszy raz przeciera szlaki, kiedyś w&nbsp;akcji Heureka &#038; Agito jeden taki <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/03/05/mediafun-sprzedany/ " class="broken_link">polski vloger</a> zyskał w&nbsp;pierwszego w&nbsp;Polsce oficjalnego sponsora :-) </p>
<p><strong>Vlogerzy to&nbsp;też sprzedajne dziffki</strong><br />
Ten temat, dla tych którzy śledzą blogosferę nie jest oczywiście niczym nowym i&nbsp;był już na&nbsp;wielu blogach, artykułach, konferencjach i&nbsp;spotkaniach wałkowany na&nbsp;wiele razy. Reklamodawcy i&nbsp;pieniądze na&nbsp;vlogach to&nbsp;wciąż nowy temat i&nbsp;spotykający się jeszcze z&nbsp;większym ostracyzmem niż w&nbsp;przypadku vlogów. W&nbsp;wielu przypadkach dość ostra niechęć lub wstręt do&nbsp;pieniądza zarabianego na&nbsp;własnej pasji wynika z&nbsp;małego zrozumienia mechanizmów rynkowych czy też po&nbsp;prostu realiów biznesowych. Zwłaszcza w&nbsp;tak młodej grupie widzów jaką są użytkownicy YouTube, w&nbsp;większości wciąż na&nbsp;garnuszku rodziców. Wielu z&nbsp;nich też nie ma świadomości jak funkcjonuje rynek i&nbsp;dla wielu z&nbsp;nich rekamodawca na&nbsp;vlogu oznacza automatycznie &#8211; „sprzedałeś się”. Nie rozróżniają takich podmiotów jak agencja reklamowa od&nbsp;domu mediowego czy agencji public relations. Co więcej, po&nbsp;ogłoszeniu przez Roja i&nbsp;Rocka wielkiej wyprawy, pojawiło się wiele zawisntych komentarzy w&nbsp;stylu: „za nasze się obłowili”, „zarobili na&nbsp;programie partnerskim i&nbsp;teraz jadą się bawić”. Bardziej jest to&nbsp;zabawne niż poważne, jednak vlogerzy to&nbsp;jeszcze bardziej wrażliwi ma krytykę ludzie niż blogerzy i&nbsp;często taka krytyka może wielu młodych twórców odstraszać przed potencjalną współpracą. Twarda skóra jeszcze musi trochę zgrubieć na&nbsp;vlogerskich karkach. </p>
<p>Dochodzi też niezrozumienie rynku, młody wiek i&nbsp;łatwość „hejtowania”. Ze zdumieniem słuchałem na&nbsp;zlocie kilku yutouberów zarzutów pod&nbsp;adresem <a href="http://www.youtube.com/lekkostronniczy/">Lekko Stronniczych</a>, że&nbsp;się sprzedali i&nbsp;zdradzili swoje ideały. Obiecali widzom, że&nbsp;na ich kanale nie będzie nigdy reklamy, a&nbsp;tym czasem na&nbsp;końcu każdego odcinka pojawia się krótka animacja z&nbsp;adresem www reklamująca ich własną firmę <a href="http://flyingpenguin.pl/">Flying Penguin</a> – producenta Lekko Stronniczych :-). Idąc tym tropem, nie powinni się również przedstawiać w&nbsp;programie&#8230;</p>
<p>Oczywiście pojawienie się kolejnych kampanii, reklamodawców, coraz większych pieniędzy będzie również skutkowało negatywnymi działaniami i&nbsp;wpadkami, zarówno po&nbsp;stronie vlogerów jak i&nbsp;reklamodawców. Vlogosfera nie ma jeszcze swojego <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/05/kominek-nie-lubi-budyniu/" class="broken_link">„kominkowego” Dr-a Oetkera</a> ale&nbsp;pewnie taki przypadek zbliża się wielkimi krokami – będzie więc wesoło. Mam jednak wrażenie, że&nbsp;w odróżnieniu od&nbsp;ewolucji blogosfery, w&nbsp;przypadku vlogosfery agencje i&nbsp;klienci już sporo wiedzą i&nbsp;mają doświadczenie z&nbsp;blogerami – młoda vlogosfera etap nauki ma jeszcze przed sobą i&nbsp;„kominkowym” Dr-em Oetkerem może zostać raczej jakiś vloger niż konkretna firma.</p>
<p>A&nbsp;tak wygląda zapowiedź przygody w&nbsp;Las vegas w&nbsp;wykonaniu duetu Rock&#038;Rojo (obejrzana już ponad 60 tys. razy)</p>
<p><iframe width="629" height="320" src="http://www.youtube.com/embed/3VEAx-1-FXE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.mediafun.pl/pierwsza-powazna-kampania-z-vlogerami-i-konkretnym-budzetem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

