Byłem w ambasadzie Meksyku

Po najnowszych doniesieniach o grypie szalejącej w Meksyku zastanawiałem się, czy publikować ten materiał. Mogliby mnie zwinąć jeszcze na jakąś kwarantannę… na razie czuję się dobrze i nie kicham.

A o co chodzi? Od początku.

Najpierw pojawił się Europie taki oto spot:

Podobno mieszkańcy Meksyku poczuli się oburzeni…. trudno mi dociekać, czy „mieszkańcy” widzieli tę reklamę, ale spot na pewno trafił do ambasadora Meksyku w Hiszpanii, który natychmiast złożył oficjalny protest w siedzibie Burger King.
Media pisały: Dziennik, Rzeczpospolita.

Czy oburzenie jest słuszne i czy reklama rzeczywiście szydzi z meksykańskich braci? Oceńcie sami… Bo zarzucać reklamie, że gra na stereotypach…hmmm, cóż, co druga reklama na tym polega.

A co ja mam z tym wszystkim wspólnego?
Polski oddział Burger King oraz agencja PR obsługująca tę firmę – Solski Burson-Marsteller wzięła chyba sobie do serca słowa wiceprezesa z innej agencji PR – Edelman. Cytat za Rzeczpospolitą:

To zabawna reklama, która nie jest szkodliwa dla reputacji narodu i nikogo nie obraża. A dzięki protestowi Meksyku zyskała taki rozgłos, jakiego nigdy bez niego zapewne by nie zdobyła. Gdybym był na miejscu Burger Kinga, przeprosiłbym, ale pod nosem bym się uśmiechał

No i dlatego pojawiłem się w budynku ambasady Meksyku… trochę partyzancka akcja z wejściem (łatwo przebić się przez ochronę i ściemnić z kamerą). Wręczony został wielki zestaw Burger Kinga z meksykańskimi specjałami, oraz ten oto list:

Jak ocenić tę akcję? Hmm, nie była spektakularna, nie była kontrowersyjna… nawet gdyby nie moja kamera, to pewnie nie byłaby zauważona przez nikogo… nie była to przecież żadna demonstracja z tłumem statystów.

Ale pokazuje ciekawą rzecz… że agencja PR obsługująca Burger Kinga ma dosyć wolną rękę jeśli chodzi o działania PR (nie trzeba błogosławeństwa z USA), że warto trzymać rękę na pulsie i reagować nawet na rzeczy nie dotyczące wprost naszego rynku (spot nie był przecież emitowany w Polsce).

Ostatnio głośno przecież było o Burger Kingu przy okazji Kamila Durczoka i jego „ujebanym stole”. Pan Kamil za mistrzowskie rzucanie mięsem został uhonorowany dożywotnim karnetem żywieniowym. Temat z przyznaniem nagrody od razu podchwyciły media, a Szymon Majewski poszedł dalej i zrobił z tego materiał (sporo przekleństwo poszło, dlatego materiał nie został wyemitowany, jest dostępny na stronie Szymona Majewskiego).

Pan kierownik który pojawia się w materiale, to Łukasz, ten sam który gościł w ambasadzie Meksyku :-)

Posted in featured, media, reklama, videoblog | Tagged , | 12 Comments

PR kontra marketing szeptany (video)

Kolejny gotowy materiał video z „Takiej konferencji rze muwie WOMM” – tym razem panel dyskusyjny przedstawicieli agencji PR. Próbowałem wyciągnąć od Sebastiana Łuczaka (Eskadra Publica), Marka Wróbla (Neuron PR) oraz Norberta Kilena (On Board PR) trochę informacji o tym jak agencje PR patrzą na marketing szeptany. Hmm, oceńcie sami, bo trochę dostało się panelistom w Waszych komentarzach za podejście do tematu. Ale jak bym tak źle nie oceniał, przedstawiciele agencji PR dosyć jasno przedstawili swoje stanowisko… sęk w tym, że często się zdarza że agencja PR robi swoje, klient robi swoje… a za wpadki obrywa często właśnie potem agencja, bo na jej barki spada potem tłumaczenie zachowań klienta. Cóż, taki los.

A pod tym linkiem możecie obejrzeć to nagrania w różnych formatach (flv, avi, mp4, mp3) lub ściągnąć na dysk.

Posted in featured, internet, media, reklama, videoblog, wiedza | Tagged , , , , | 4 Comments

Marketing szeptany i kwestie prawne (WOMM video)

Nagrania dwóch prezentacji z Takiej konferencji rze muwie WOMM, które zostały uznane w Waszych relacjach jako najciekawsze.

Natalia Hatalska – marketing szeptany (30 minut)

oraz Piotr „VaGla” Waglowski – marketing szeptany i kwestie prawne (32 minuty)

Posted in featured, internet, media, reklama, videoblog, wiedza | Tagged , , , , | 14 Comments

Taka konferencja rze muwie WOMM – okiem organizatora

Uff, zrobiłem sobie po konferencji mały urlop od wszystkiego, dlatego tyle czasu (kurczę, zaledwie parę dni!!) była cisza na blogu. Ale czas się w końcu zabrać do roboty…

Na początku podziękowania. Przede wszystkim dziękuję wszystkim za aktywne uczestnictwo. Do tej pory żadna konferencja (a przecież było juz kilka mediafunowo-artegencowych TUB) nie wzbudziła takiego zainteresowania i takiej frekwencji. Z tego co wiem, sala dysponowała liczbą ponad 270 krzeseł, a na początku spora część gości pozostała bez miejsc siedzących, spokojnie dobiliśmy do trzech setek… hmm, następny może Torwar? :-).

Dziękuje wszystkim, którzy mimo zapisów na listę dali znać mailem, że nie uda im się dotrzeć na konferencję – to zawsze pomaga mi, organizatorowi, mieć spokojniejszy czas przed konferencją i zaprosić tych, którzy o rejestracji przypomnieli sobie w ostatniej chwili.

Gratuluję Wam wytrwałości (w końcu to był ponad 5 godzinny maraton) na dość dusznej sali…, dziękuję również licznym reprezentacjom pozawarszawskim, które przyjechały na WOMM – zameldował się Kraków, Gdańsk, Częstochowa, jeśli były jakieś inne miasta – dajcie znać na priv lub w komentarzach. Okazało się, że piątek „po pracy” i rzut kapciem od stacji metra, wbrew wcześniejszym obawom to był całkiem niezły pomysł – zwłaszcza, dla gości spoza Warszawy.

Dziękuję partnerom i medialnym przyjaciołom. Przede wszystkim głównemu sponsorowi – Harder & Harder za patronat i wsparcie finansowe. Dziękuję również partnerom medialnym, którzy oprócz logaska na plakatach wspierali medialnie oraz merytorycznie (chyba każdy wyszedł z egzemplarzem magazynu Marketing and More lub Marketing w Praktyce). „Taką konferencję rze muwiem WOMM” medialnie wspierali:
- Marketing przy Kawie,
- News Point,
- Visual Communication,
- Marketing and More,
- Interaktywnie.com,
- Mediarun
- Marketing w Praktyce,
- Media2.pl.

Dziękuję również Szymonowi Chodkowskiemu z TransmisjeOnline.pl za możliwość transmitowania konferencji. Mimo wcześniejszych pomyślnych prób przed konferencją (również głosowych i wydajnościowych) mój sprzęt, kamera, laptop oraz sieć w czasie tak długiej konferencji zaczęły się buntować. Jako multimedialny kombajn i prowadzący, nie dałem rady zapanować nad wszystkim… baaa, nawet vista się zbiesiła… nie mam zapisu czatu, na szczęście są nagrania. Następnym razem będę musiał postarać się o doświadczony zespół od nagłośnienia i kłopotów sprzętowych.

Dziękuje również ekipie Oiola za udostępnienie modułu do rejestracji zgłoszeń na konferencję. Jak zwykle Oiola sprawiła się bez zarzutów i zdjęła z barków sporo roboty przy zarządzaniu taką ilością zgłoszeń.

Dziękuję też prelegentom i agencjom, które zdecydowały się zabrać głos i zaprezentować na konferencji. Wiem, że nie było to łatwa decyzja…

No właśnie… od początku
To była chyba najtrudniejsza konferencja jaką do tej pory organizowałem. Właściwie sam jestem sobie winien – sensacyjna otoczka i klimat „strzelamy do agencji od szeptania”, która wokół niej się wytworzyła (między innymi przez takie wystąpienia jak to poniżej z Krakspotu) spowodowało lekką konsternacje wśród potencjalnych prelegentów. Pojawiłem się też dość niespodziewanie na specjalnym zebraniu grup roboczych IAB gdzie agencje dyskutowały o Kodeksie Etycznym Marketingu Szeptanego. I właściwie do dnia konferencji nie byłem pewien czy program się nie posypie.

W celu wyjaśnienia, dodam tylko, że Kraków został odwołany.

A zaprosiłem przecież nie byle kogo, agencje, firmy i marki które się wystąpiły na konferencji bardzo często pojawiały się w różnych dyskusjach (nie rozstrzygam teraz czy pozytywnie czy negatywnie) o marketingu szeptanym i szemranym. A jest przecież jeszcze wiele rzeczy, spraw, kampanii i wstydliwych rzeczy, o których nie wiem – obojętnie czy mamy coś za uszami czy nie – wystawiać się na ostrzał publiczności lub występować w „złym kontekście” to nie jest łatwa decyzja. Ba, wiem że w niektórych przypadkach były też zakazy z góry… że lepiej się nie tykać :-). Tym bardziej gratuluję prelegentom i agencjom odwagi i chęci przełknięcia piwa, które nawarzyły krasnoludki.

Konferencja 2.0
„Dwa-zero” „interaktywna”, nieważne jakim słowem ją określimy, ale to też formuła, która przy okazji WOMM idealnie się sprawdziła i jakże różni się od wielu nudnych konferencji na których byłem, które polegają na „Fire-and-forget” – „przychodzę- słucham- wychodzę” z przerwą na ciastko. Już przed samą konferencją wymieniłem sporo maili, uwag i odbyłem sporo rozmów o WOMM. Podczas WOMM, oprócz transmisji na żywo trwała bliprelacja – spontanicznie prowadzona m.in. przez ^auditlog, ^gadzinowski, ^mrman, ^ols, ^koza, ^tomasztopa, ^siwa. Chyba coraz częstsze będą przypadki, że „nieblipowa” część sali będzie zupełnie inaczej odbierała wydarzenie komentowane przez blipowiczów.

Pełna, zbiorowa relacja, minuta po minucie znajduje się tutaj (oznaczona tagiem #womm) – polecam lekturę, również prelegentom oraz wszystkim tym dla których Blip, czy twitter jest wciąż zagadką..

Relacje siłą konferencji
Przy okazji tego typu konferencji sprawdziła się jeszcze jedna ciekawa rzecz. Unikam pisania sprawozdań dla mediów, portali które wygładzone przez piszącego będzie potem przeklejane przez copy+paste na różnych stronach. Jeśli wydarzenie było nudne, to nie warto o nim pisać. Jeśli wzbudziło jakieś emocje, to wrażenia pojawią się na forach, a przede wszystkich blogach i dyskusje będą toczyły się swoimi własnymi ścieżkami, tymi, które autor recenzji wyznaczył w swojej ocenie konferencji. Dlatego też od dawna mowie głośno, że warto zapraszać blogerów na interesujące ich konferencje… zresztą na WOMM sami przyszli! Na wymienionych niżej blogach, dyskusje już się toczą. To jest o wiele lepsze niż suchy komunikacik organizatora. Moim zadaniem jest zebrać te opinie, zlinkować do Waszych blogów… to jest właśnie efekt WOMM o jakim rozmawialiśmy na konferencji – jest temat, więc dyskutujemy, nie trzeba sztucznego nabijania.

Dlatego aby mieć pełny obraz konferencji, polecam odwiedzić poniższe linki oraz komentarze pod nimi (jeśli kogoś pominąłem – proszę o kontakt – uaktualnię wpis).

aleksander22;
Dominik Koza;
Natalia Hatalska;
Julia Krysztofiak-Szopa i Ryszard Szopa czyli team gryziemy.net;
• epijar – pierwsze wrażeniadrugie wrażenia;
Jacek Gadzinowski;
makjuzer;
powerblog – Michał Mietliński;
Tomasz Topa;
Anna Miotk;
121PR Blog;
blog Streetcom.

I w nawiązaniu do swojego wystąpienia i w ramach kontynuowania tematu – wpis na blogu Vagli o zakończeniu konsultacji FTC w sprawie WOMM.

A to fotki z konferencji (foto: Robert Janiszewski)

Ciekawostki
Podczas konferencji udało się nam wymyślić nowe słowo…a właściwie jego nowe znaczenie, zobaczymy czy się przyjmie – WOMiarze (chociaż zastanawiam się nad pisownią, może łomiarze, WOMMiarze?). WOMiarze chyba najlepiej pasuje… i określa tego złego pracownika agencji która nawala na forach albo proponuje takie działania swoim klientom.

Podczas konferencji padały często stwierdzenia i pytania o to kto jest odpowiedzialny za wizerunek marketingu szeptanego w Polsce, oraz kto tak naprawdę nawala na tych forach i gdzie mieszkają te krasnoludki. Na częste stwierdzenia TO-NIE-MY! w końcu przyszedł ratownik z pobliskiego basenu – naprawdę! :-)

To jeszcze nie koniec!
Konferencja trwała by o wiele dłużej, zwłaszcza że wisienką na torcie był panel dyskusyjny w których uczestniczyli przedstawiciele agencji: Streetcom, Harder&Harder, Heureka, 121PR, Jarosław Sobolewski z IAB Polska oraz Michał Olszewski z Agory. Panel skończył się dosyć brutalnie i bez podsumowania, wygonił nas szatniarz, który o 22:30 zwijał interes. Ale nie ma tego złego… To jeszcze nie koniec.

Mimo, że dzisiaj jest 1 kwietnia, to propozycja jest jak najbardziej poważna – jeśli pracujesz w branży, lub jestem konsumentem, prosumentem lub w jakiś sposób jesteś związany z tematem marketingu szeptanego, zapraszam na łamy swojego bloga. Rzadko to robiłem (do tej pory chyba tyko Paweł Tkaczyk gościnnie u mnie występował), ale każdego, kto chce zabrać w głos w dyskusji o WOMM, kodeksie, szeptaniu, szemraniu, pracuje, pracował, reprezentuje lub reprezentował agencję reklamową – zapraszam na łamy bloga.mediafun.pl. O ile tekst nie będzie zawierał zbyt dużej ilości cukru pudru, autolansu i będzie rzeczowym głosem w dyskusji – zostanie opublikowany jako wpis na blogu oraz odpowiednio zlinkowany. Zostanie tez dodany do specjalnej WOMMowej sekcji na tym blogu (której jeszcze nie ma) i razem z relacjami z konferencji i pozostałym i wpisami powstanie całkiem niezły (mam nadzieję) zbiór wiedzy o aktualnej sytuacji marketingu szeptanego w Polsce.
Zapraszam więc wszystkich zainteresowanych do kontaktu mailowego ze mną – maciekMAUPAmediafun.pl

Nagrania video i prezentacje
Jako najbardziej interesujące (i najbardziej pożądane) wskazaliście prezentacje Natalii Hatalskiej oraz Piotra Vagli Waglowskiego. Wszystkie nagrania video, również panele dyskusyjne zostaną opublikowane w kolejnych wpisach jak uporam się z nimi i zmontuje.

Na początek, moja prezentacja na rozgrzewkę:
Pod tym linkiem możecie obejrzeć video w innych formatach lub pobrać na dysk.

Dydaktyczne materiały dodatkowe
W całym tym zamieszaniu i gorączce dyskusji zupełnie zapomniałem o prezentach dla Was podczas konferencji. Ale nie ma tego złego, będzie konkurs na blogu. Do wygrania trzy egzemplarze świeżutkiej książki (akurat na temat) wydanej przez MTBiznes a ufundowanej przez redakcję Marketing w Praktyce „Marketing technologii społecznych. Groundswell, czyli jak wykorzystać Web 2.0 w twojej firmie”. Aby mieć szanse na otrzymanie egzemplarza książki wystarczy przesłać do mnie maila z „marketing w praktyce” w temacie (na adres maciekMAUPAmediafun.pl). Na Wasze maile czekam do niedzieli (5 kwietnia) do północy, w poniedziałek postaram się je wysłać. Adres pocztowy w mailu przyspieszy wysyłkę. Oczywiście jak zawsze przy tej okazji – nie zbieram ani nie potrzebuje kolekcjonować Waszych danych> dane zwycięzców zostaną jednorazowo wykorzystane na potrzeby tego konkursu i przesłania nagród, nie będą nigdzie archiwizowane ani przekazywane.
Czekam do niedzieli do północy.

Posted in featured, internet, tuba, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , , , , , , , | 27 Comments

WOMM – transmisja na żywo

WOMM – transmisja na żywo
Dzięki uprzejmości serwisu TransmisjeOnline.pl „taką konferencję rze muwie WOMM” będziecie mogli oglądać na żywo… mam nadzieję że damy radę… zaczynamy od 17:15
wystarczy kliknąć na ten link

Posted in featured, tuba, videoblog, wiedza | Tagged , , , | Leave a comment

Śląskie rusza w Polskę

O kilku najważniejszych sprawach związanych z nową kampanią województwa śląskiego rozmawiałem z Mateuszem Zmyślonym z Eskadry (agencji odpowiedzialnej za kampanię). Niespodziewanie pojawiło się kilka ciekawych wątków, m.in. marketing szeptany oraz badania neuromarketingowe, przez chwilę zagrożona była również kamera :-) takie są uroki bycia jednoosobowym kombajnem multimedialnym :-).

Widzę, że wspomniany w rozmowie konkurs www.pozytywnienakreceni.pl jeszcze nie jest odpalony, ale projekty billboardów są już dostępne i wkrótce pojawią się na ulicach i portalach (tutaj jest bardziej szczegółowy mediaplan oraz opis kampanii).

Posted in featured, internet, media, Polska, reklama, videoblog | Tagged , , , , | 22 Comments

Jaki kefir pije Szymon Majewski, czyli na planie spotu reklamowego

W zeszły piątek miałem przyjemność obserwować z kamerą pracę na planie reklamy społecznej dla Fundacji im. Stefana Batorego (program Równe Szanse). Na uczestnictwo w kampanii zgodził się Szymon Majewski (chociaż nie tylko… być może… o ile budżet pozwoli, zobaczymy jeszcze inne postacie), który prawie nigdy nie pojawia się w reklamie. Faktycznie, nigdy nie zgodził się na reklamowanie swoim nazwiskiem żadnej marki, pojawiał się jako Ącki lub jako Majewski w spotach promocyjnych TVN-u. Kampania o którą pytałem Szymona to akcja TVN i NBPortal.pl – znalazłem ten spot, materiał w swoim archiwum.
Lektor mówi wprost :-) „akcja edukacyjna”.

Ale wracając do kampanii społecznej i Równych Szans. Sprawcą całego zamieszania były dwie agencje, Heureka oraz Pride & Glory (kolejność alfabetyczna), które oprócz Szymona Majewskiego zaprosiły do współpracy topową ekipę techniczną realizacyjną. Reżyserem spotu był Maciej Żak, operatorem Michał Englert, a całą produkcją zajmował się dom produkcyjny PinkTank NEW GENERATION VIDEO (cytat za wyciągniętym info: jest to nowy dom produkcyjny na rynku łączący doświadczenie swoich partnerów w produkcji tradycyjnych filmów reklamowych z otwartością na wszystkie nowoczesne formy przekazu video, takie jak: Internet, telefony komórkowe czy inne mobilne nośniki. strona internetowa – w ciągłym przygotowaniu, z uwagi na ilość pracy).

Spotowi towarzyszyła również specjalna sesja fotograficzna, której autorem jest Szymon Świętochowski (polecam portfolio!).

W planach kampanii pojawił się również nikomu nieznany Dominik Kaznowski, :-) Szymon Majewski zdradził markę swojego ulubionego kefiru, a kilka słów o tym co się działo na planie opowiedział Michał Wolniak z Heureki. Ogólnie działo się bardzo dużo, a efekty będą widoczne wkrótce. Dziękuję za zaproszenie na plan :-)

Oto krótki materiał z planu (7 minut), a tutaj komentarz „Prajdów”:

Posted in featured, internet, media, reklama, reklama społeczna, videoblog | Tagged , , , , | 10 Comments

Dwóch panów i jedna flaszka czyli swobodna rozmowa o biznesie, startupach i internecie

Zapowiadany wcześniej u Artura oraz u Grześka wywiad z Mortenem Lundem (m.in. inwestorem w Skype, oraz ostatnio „bankrutem”), który zrealizowaliśmy z Arturem na dzień przed konferencją TMT.Ventures’09 dzięki uprzejmości Michała Fabera i Ewy Stępień. Przygotowałem dwie wersje, dla mniej cierpliwych – wersja 5 minutowa (2 pytania):

oraz pełną wersję (28 minut), w której oprócz rozmowy i odpowiedzi na pytania widać wyraźnie, że spotkanie nie zakończyło się na jednej butelce ekskluzywnej wody mineralnej w charakterystycznej zielonej butelce – Artur dołączył się do ruchu Sympatyków Wspierających Polskie Trunki :-)

Posted in featured, internet, media, videoblog | Tagged , , , | 4 Comments

Czym jest a czym nie jest NLP (video)

Wspomniane, we wcześniejszej rozmowie z Michałem Faberem, nagranie ze spotkania Klubu Biznes.net poświęconego NLP. O mitach, o tym czym jest a czym nie jest NLP odpowiadali trenerzy NLP: Adam Dębowski oraz Tomasz Zieliński. Nagranie jest dosyć długie (90 min.), na szczęście (chociaż miałem obawy) nie pojechało w stronę samozachwytów i uwielbienia dla metod NLP. Zwłaszcza wtedy jak (ok. 30 minucie) zabrał głos Piotr Tymochowicz. Nie przekonały mnie również krótkie pokazy NLP na kandydatach – to zresztą nie były odpowiednie warunki na tego typu eksperymenty. Niemniej jednak materiał jest interesujący, również dla tych, którzy ostrożnie podchodzą do tego tematu.

Na tej stronie można zmienić format odtwarzania (mp3, avi) lub pobrać plik.

Posted in featured, media, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , | 16 Comments

You talkin’ to me? czyli konferencja o marketingu szemranym (+konkurs)

Przygotowania do konferencji związanej z marketingiem szeptanym (oraz jego odmianą – marketingiem szemranym – zastanawiam się co jest bardziej popularne :-) nabierają tempa. Wiem, wiem, miało być wcześniej, ale mam na głowie sporo roboty…, zresztą „co ma wisieć nie utonie”.

Kadr z filmu „Taxi Driver” ze słynną kwestią Roberta De Niro „You talkin to me?”

Kadr z filmu „Taxi Driver” ze słynną kwestią Roberta De Niro „You talkin' to me?”

Plan wstępny jest taki: odbędą się dwie edycje (yes, yes, yes!), pierwsza w Krakowie, a kilka dni później w Warszawie. W tym tygodniu podam dokładne terminy, później ruszą zapisy, chociaż staram się o jak największe sale. Końcówka marca to najbardziej prawdopodobne terminy.
Wszystko pod hasłem „You talkin’ to me?” :-)

Obydwie edycje będą nagrywane, prawdopodobnie warszawska edycja będzie transmitowana na żywo. Sporo jeszcze roboty będzie, ale zapowiada się ciekawie, zwłaszcza że coraz więcej się dyskutuje na temat szeptania, szemrana oraz oszukiwania na forach – vide dzisiejszy (i jutrzejszy) tekst w Gazecie Wyborczej. Wiem, że sporo z Was ostrzy sobie zęby na tę konferencję – zapewniam, będzie ciekawie i gorąco :-) i mam nadzieję, że nie skończy się na pustym gadaniu.

Przyjrzymy się marketingowi szemranemu z różnych punktów widzenia, z pozycji agencji public relations, z punktu widzenia agencji reklamowych, interaktywnych oraz domów mediowych, oraz spróbujemy zająć się stroną prawną zagadnienia – każdy ma tutaj coś do powiedzenia oraz każdy tutaj namieszał, niektórzy niesłusznie chyba są obrzucani błotem – sprawdzimy to.

Nie przemawiają do mnie argumenty „przecież każdy tak robi”, „to normalne”. Ja tak nie robię… i wkurza mnie że każdą napotkaną opinię muszę traktować najpierw podejrzliwie, zerknąć na nicka, IP, sprawdzić czy pseudo młodzieżowy język jest udawany czy nie. Trochę wygląda to tak, jakbym każdemu kto mnie odwiedza musiał najpierw przetrzepać kieszenie i sprawdzić życiorys.

Sama branża narobiła sobie bigosu i teraz ciężko jej przełknąć tego gluta. Fajnie jak się głaszcze i chwali na forach swoich klientów – problem w tym że zlecenia dotyczą również szkalowania konkurencji. I mamy tutaj idealną sytuację patową – bo są klienci którzy takie rzeczy zlecają, oraz agencje które te rzeczy wykonują. I każdemu zależy, aby sprawa nie wyciekła. Jak korupcja.

Zadziwia mnie fakt, że coraz więcej firm zaprzecza stosowaniu takich praktyk…z drugiej strony mamy raczej wzrost tego typu żenujących działań… kto to więc robi, kto zleca i ile to kosztuje? Szczegóły wkrótce…

Jeśli chcielibyście w jakiejś formie zabrać głos, wystąpić z prezentacją (autolans i promocja nie są tu wskazane) i reprezentujecie wyżej wymienione podmioty – zapraszam do dyskusji i kontaktu (maciekMAUPAmediafun.pl) – panel dyskusyjny z udziałem publiczności (w obydwu miastach) również jest przewidziany. Zapraszam też środowisko PR, które często przy okazji dyskusji o szemraniu obrywa – czy stanowisko ePR ma coś wspólnego z szemraniem na forach?

A może pracowaliście przy tego typu kampaniach i możecie się podzielić doświadczeniami? Pozytywnymi i negatywnymi. Zastanawiam się jak się czuje człowiek po wpisaniu 300 komentarzy pod różnymi nickami i loginami – czy to taka sama „tyrka” jak przy przeładunku węgla? Czy listę loginów i haseł dostajesz od agencji czy najpierw sam ją opracowujesz. Czy w tej chwili na forach zakładane są konta i prowadzone neutralne dyskusje tylko po to aby za 2-3 miesiące zarekomendować jakieś pieluchy czy odkurzacz? Za co płacą agencję i zleceniodawcy? Za wpisany komentarz czy za taki, który nie zostanie usunięty przez moderatora przez minimum dwa tygodnie? Czy istnieją na polskim rynku produkty, które nie wzbudzają żadnego, absolutnie żadnego zainteresowania i żadnych emocji, a dyskusje o nich na forach są tylko sztucznie wykreowane?
Zapraszam do kontaktu – maciekMAUPAmediafun.pl (lub opinie pod tym wpisem)

Przy okazji wskrzeszam zapowiedziany w grudniu konkurs na najbardziej żenującą szemraną ściemę na forach, blogach i miejscach gdzie toczą się dyskusje. Jeśli jesteś czytelnikiem, konsumentem, internautą i namierzyłeś tego typu działania w sieci – podeślij:
- link to tego miejsca;
- zrzut ekranu (aby zachować dla potomności);
- sugestie odnoście reklamowanej firmy, produktu oraz agencji która takie działania podejmowała (jeśli można to wywnioskować).

Zgłoszenie na konkurs można podawać w komentarzach do tego wpisu (pamiętajcie – link do „dyskusji, polecania”, oraz link do zrzutu ekran”). Ewentualnie można takie rzeczy przesyłać na mojego prywatnego maila – oficjalnie lub anonimowo. Moje jednoosobowe centrum zarządzania poradzi sobie ze zgłoszeniami – maciekMAUPAmediafun.pl.

Zachęcam też administratorów for internetowych, którzy spotykali się z takimi przypadkami. Chętnie poznam Wasze sposoby radzenia sobie z problemem, reakcje czytelników oraz jak się tłumaczą (jeśli w ogóle) firmy przyłapane na takich działaniach. Czy to zawsze jest „stażysta” nie upilnowany przez swojego szefa? Droga do wpadki jest bardzo krótka: dwa niewinne wpisy = wpis na blogu i potem zaszczytne miejsce w comiesięcznej rubryce “Fe & Si” w magazynie Marketing & More.

Aby zachęcić Was do przesyłania zgłoszeń, mam nagrodę (być może będzie ich więcej). To jeden z najnowszych telefonów LG KC910 Renoir. Miałem okazję testować go od początku grudnia (!) w ramach poszukiwań idealnego telefonu dla mediafuna-blogera-mutlimedialnego-kombajnu-jednosobowego. LG KC910 Renoir nie jest pod tym względem idealnym telefonem, nie da się prowadzić za jego pomocą bloga, czy pisać długich postów. Posiada wszelkie wady telefonów z ekranem dotykowym (więc chyba moim marzeniem jest jednak telefon z klawiaturą qwerty), ale za to ma kilka innych ciekawych rzeczy – przede wszystkim multimedialne akcesoria – czyli niezłą kamerę, 8MP aparat i odtwarzacz filmów Divx i Xvid – który naprawdę działa i „łyka” filmy bez problemów.

Nie jest to blog o telefonach, więc specjalnie nie będę się o nim rozpisywał, faktem jest że przez ten czas bardzo się do niego przyzwyczaiłem i całkiem nieźle mi służy… Nie jest to oczywiście już nówka, ale używany był przeze mnie bardzo ostrożnie i delikatnie, nie przeszedł żadnych katastrof, zalań i upadków. W komplecie oczywiście wszystkie potrzebne akcesoria.

Czekam więc na Wasze zgłoszenia do konkursu (LG jeśli szemrało nie jest tutaj wcale na uprzuwilejowanej pozycji – wszystkie firmy, agencje, podmioty mogą zostać zgłoszone)

Konkurs trwa dwa tygodnie, więc zakończenie i wręczenie (wysłanie) telefonu przewiduję 16 marca. Nie wiem jeszcze jaką metodą wytypuję zwycięzcę, losowanie nie jest tutaj chyba najbardziej sprawiedliwe, po prostu wytypuję osobę która przyślę ciekawe zgłoszenie (nie musi być najbardziej bezczelne, bulwersujące czy żenujące) – chciałbym po prostu poznać skalę zjawiska.

Zapraszam więc do przesyłania zgłoszeń – maciekMAUPAmediafun.pl oraz podzielenia się swoimi opiniami, propozycjami, tutaj na blogu lub w drogą mailową.

Aha, warto jeszcze wyjaśnić, dlaczego konferencja nie nazywa się TUBA, ponieważ już sporo w tej sprawie otrzymałem pytań. Sprawa jest prosta – mam z Artegence dżentelmeńską umowę, że TUBY robimy tylko razem (Artegence zawsze finansowała np. sale w Multikinach). Najbliższą konferencję przygotowuję bez wsparcia Artegence – stąd brak TUBY w nazwie… nazwa się wymyśla :-) Ale podtytuł pozostanie bez zmian
„You talkin’ to me?” – nawiązujący oczywiście do słynnej kwestii Travisa Bickle (Roberta de Niro) z filmu Taxi Driver :-)

Jeśli chcielibyście się w jakiś sposób przyłączyć do organizacji, objąć patronatem, wspomóc merytorycznie konferencję – zachęcam do kontaktu.

Posted in featured, internet, media, na zewnątrz, prasa, tuba, videoblog | Tagged , , , , , , | 30 Comments

NLP i Michał Faber

Ostatnimi czasy biznes.net (projekt Michała Fabera) zaczyna coraz prężniej działać, a pogłoski o śmierci czy porażce tego projektu są z pewnością przedwczesne. Podobno zmieni się też coś jeśli chodzi o sprawy związane z inwestorem itp…, na razie ostrożnie się przyglądam serwisowi i widzę, że od kilku miesięcy złapał nowy oddech.

Jednym z przejawów działalności biznes.netu są spotkania Klubu Biznes.net. Nie udało mi się dotrzeć na pierwsze spotkanie, na którym Grzegorz Kiszluk (redaktor naczelny „Brief”) opowiadał o sprawach związanych z marketingiem i reklamą, ale dotarłem na drugie, traktującym o kontrowersjach i mitach związanych z NLP.

fot. Paweł Baldwin

fot. Paweł Baldwin

Nagrałem całość spotkania, więc w tym wpisie nie będę komentował dyskusji, powiem tylko tyle, że było… hmm, ciekawie, zwłaszcza wtedy kiedy głos zabierał Piotr Tymochowicz, który na początku zadeklarował, że nie wierzy z NLP (chociaż chyba w kuluarach mówił trochę coś innego). Panowie trenerzy od NLP niestety nie przekonali mnie do całego zjawiska i w dalszym ciągu uważam że to zbyt partyzancko-szamański temat ludzi którzy często przeczytali parę książek i pojechali na zagraniczne szkolenie (trener z zagranicznym nazwiskiem to ważna rzecz) – trudno w nim znaleźć i wyłowić prawdziwych fachowców od NLP i branża NLP nic nie robi (chyba) aby poprawić ten wizerunek i stereotyp. Padały porównania do religii, Radia Maryja, manipulacji.

Na razie zapraszam na krótkie podsumowanie z Michałem Faberem, o biznes.necie i Klubie biznes.net, a wkrótce pełna relacja – będziecie mogli ocenić sami.

Posted in featured, internet, media, videoblog | Tagged , , | 14 Comments

Debata o marketingu

Obiecane we wcześniejszym poście nagranie z debaty redaktorów (i redaktorek) naczelnych magazynów marketingowych o marketingu właśnie. Debatę prowadził Jacek Kotarbiński (Trade Marketer) a uczestnikami byli (od lewej):
• Joanna Kotarbińska – „Trade Marketer”,
• Tomasz Kamyk – „Marketing & More”,
• Jacek Szlak – „Marketing przy Kawie”,
• Karolina Liberka – „Marketing w Praktyce”,
• Grzegorz Kiszluk – „Brief”.

Dyskusja nie jest nagrana od początku… ponieważ jak pewnie część tych którzy planowali dotrzeć na debatę i teren targów RemaDays – spędziłem godzinę w korku (na odcinku 500 metrów) aby dowiedzieć się pod samą halą targową, że nie ma miejsc parkingowych… ehh.

Sama dyskusja… hmm, oceńcie sami, sporo było wątków, za dużo chyba prelegentów aby sensownie zgłębić tematy, no i jak zwykle przy dyskusjach – za mało czasu. Nie wiem też, czy przy takiej liczbie prelegentów sensowna jest dyskusja z salą (zwłaszcza, że często pojawia się kategoria pytań – „ja i moje życie w 10 minut” :-)). Z drugiej strony, pytania z sali często ratują sytuację, kiedy prelegenci zaczynają przynudzać ;-)

Niemniej jednak warto tego typu dyskusje organizować i brawa dla organizatorów za pomysł, bo chyba to pierwsza tego typu debata w gronie redaktorów naczelnych, na co dzień konkurujących ze sobą tytułów. No i przede wszystkim warto rozmawiać o marketingu, reklamie, również poza własnym, hermetycznym, środowiskiem – tego typu targi są dobrą ku temu okazją.

Czas nagrania – 70 minut

Posted in featured, media, prasa, reklama, videoblog | Tagged , , , , , , , , , , , , | 11 Comments

Uwalniamykomorki.pl – tajemnica rozwiązana

Jeden z komentarzy do akcji na profilu w naszej-klasie. Wystarczy sprawdzić czym handluje komentujący żeby zrozumieć ton wypowiedzi.

Jeden z komentarzy do akcji na profilu w naszej-klasie. Wystarczy sprawdzić czym handluje komentujący, żeby zrozumieć ton wypowiedzi.

Przez ostatnie dni akcja uwalniamykomorki.pl (Uwalniamy komórki) ostro zamieszała w internecie i mediach. Gratulacje dla twórców za trzymanie wszystkiego w ścisłej tajemnicy (rzecznik TP SA – Wojciech Jabczyński oraz rzecznik Play – Marcin Gruszka zastanawiali się na swoich blogach, kto stoi za tą akcją, portale i media również próbowały rozwikłać zagadkę). Wszystkie tropy wskazywały na Erę… to zresztą najczęstsze odpowiedzi jakie pojawiały się w komentarzach. prawie tysiąc głosów poparcia na stronie uwalniamykomorki.pl oraz ponad 4 tysiące „znajomych” na naszej-klasie (przyjmowane były tylko konta znajomych). Interesujące dyskusje oraz skrajne opinie… w tym oczywiście negowanie całej akcji przez serwisantów i ludzi zdejmujących simlocki z telefonów (o zakończonej porażką akcji tuniemaery.pl możemy zapomnieć). A kto jest autorem całego zamieszania, jak przebiegała akcja i co dalej? Wszystko wyjaśnia ten 13 minutowy materiał…

Gratuluję panowie sprawnie przeprowadzonej ogólnopolskiej akcji (przy budżecie raczej powiatowym). Ale raczej wielkością budżetu się nie chwalcie… bo dużym agencjom zrobi się głupio :-)

A tutaj lista mediów, które pisały o akcji.

Posted in featured, internet, media, reklama, videoblog | Tagged , , , , , , , | 18 Comments

Neuromarketing – coraz więcej, ale wciąż kontrowersyjny (konkurs)

Pojęcie Neuromarketingu już kilkakrotnie pojawiało się u mnie na blogu. Cały czas wzbudza emocje i podejrzenia, czy działa, czy warto i czy w ogóle ma sens itp. Dużym problemem w prowadzeniu równorzędnego sporu jest tak naprawdę brak rzeczowych argumentów i konkretnej wiedzy u przeciwników neuromarketingu – chociaż zapraszam na przeczytania krótkiej dyskusji na Brief.pl (jest ciekawie) oraz wywiadu na Marketing przy kawie z Anną Choromańską . No i o neuromarketingu mówi pozytywnie i konkretnie coraz więcej osób, a nie tylko naczelny popularyzator – Rafał Ohme :-).

Poza tym nie da się zaprzeczyć, że pojawia się coraz więcej firm, oraz coraz więcej konkretnych przykładów zastosowania badań marketingowych, również z Polski (logo Starcomu na bannerze neuroconnections nie pojawia się od tak sobie).

I żeby było jeszcze straszniej :-) to już bada się nie tylko, które „mizianie” czy który kadr jest lepszy w reklamie, ale również trailery filmowe (w sumie to zrozumiałe…w końcu film to produkt jak każdy inny), teledyski czy czołówki programów informacyjnych. Cały świat mówi o wspaniałej kampanii Baracka Obamy, o zastosowaniu internetu, społeczności, web 2.0 itp., ale zarówno Obama jak i wszyscy jego oponenci również wykorzystywali badania neuromarketingowe. Pewnie nieprędko będzie nam dane zobaczyć wyniki tych badań, a jak już to tylko w formie przecieków czy nagłówków w prasie: „Zmanipulowani wyborcy! Prezydent stosował manipulację!” :-)

Poniższe 13 minut to tylko fragment bardzo interesującej dyskusji, a właściwie wykładu :-) o zastosowaniu neuromarketingu w różnych dziedzinach życia, którą miałem okazję przeprowadzić z Dawidem Wienerem (przy kamerze i poza kamerą). Dawid wyjaśnia podczas rozmowy m.in. po co bada się reakcje mózgu podczas teledysku Feela czy Dody – zarzuty o celowość tego badania badają właśnie w Briefie. Dawid Wiener podczas konferencji neuroconnections w Krakowie (5-7 lutego) będzie przestawiał wyniki badań wspomnianych wcześniej programów newsowych i ich czołówek (TVP, TVN, Polsat).

Konferencja zapowiada się bardzo interesująco, przede wszystkim ze względu na prelegentów i poruszane tematy. Będzie obecny m.in. Robert Heath – autor wydanej również w Polsce, książki „REKLAMA. Co tak naprawdę wpływa na jej skuteczność?” (znanej także pod tytułem „Ukryta moc reklamy”). Zazdroszczę tutaj Krakowowi, bo przedstawiane przykłady i wyniki badań raczej nieprędko usłyszymy na konferencjach w innych miastach.

Będę obecny na tej konferencji, mam nadzieję że uda mi się zrozumieć poruszane tam tematy i przedstawić je w jakiejś formie na blogu. Ale, ale… jest i niespodzianka… czyli ulubiony wyraz na moim blogu – Konkurs! I to z nie byle jaką nagrodą, bo:
wejściówką na trzydniową konferencję o wartości 5 tysięcy złotych!

Taki prezent kwalifikuje się w ścisłej czołówce najcenniejszych nagród na mediafunie :-)

Jeden z Was, Czytelników, będzie miał okazję i możliwość uczestniczenia w tej konferencji… wiem, czasu jest mało (bo konferencja zaczyna się już w przyszły czwartek), ale tak naprawdę udało się ją załatwić w ostatniej chwili.

Co trzeba zrobić? Wystarczy podać nazwiska przynajmniej trzech prelegentów którzy wystąpią podczas neuroconnections (są wymienieni w programie konferencji).

Wśród tych, którzy podadzą prawidłowe odpowiedzi wylosuję jedną osobę która będzie mogła wejść na konferencje (dojazd i noclegi we własnym zakresie).

Zapraszam do konkursu te osoby, których tematyka neuromarketingu interesuje i będą mogły pojawić się w tych dniach w Krakowie. Będę wdzięczny za podawanie prawdziwych nazwisk, ponieważ one będą identyfikowały zwycięzcę i umożliwiały wstęp.

Wasze zgłoszenia przyjmuję drogą mailową, wystarczy napisać do mnie na maciekMAUPAmediafun.pl z „neuroconnections” w temacie, podać swoje imię i nazwisko (oraz najlepiej tel. komórkowy) oraz prawidłową odpowiedź (nazwiska trzech prelegentów występujących na konferencji). Na zgłoszenia czekam do wtorku (3 lutego) do godz. 17:00. O tej godzinie wykonam szybkie losowanie i powiadomię zwycięzcę telefonicznie… i to wszystko… spotykamy się w Krakowie :-)

Jest jeszcze nagroda pocieszenia, książka Martina Lindstroma „Buyology: Truth and Lies About Why We Buy” (wydanie amerykańskie). Jeden egzemplarz wylosuję wśród uczestników konkursu. Sporo informacji o książce znajdziecie na stronie autora, a poniżej jest film promujący książkę… bo takim spocie rodem ze „strefy 11” (kiedyś był taki program na TVN) nie dziwię się, że neuromarketing jest wciąż owiany mgiełką kontrowersji, manipulacji :-)

Aha, i jak zwykle przy okazji konkursów, tradycyjna formułka: nie zbieram i nie potrzebuję i nie przekazuję nikomu Waszych danych, adresów i nazwisk podawanych w konkursach. Będą one wykorzystane tylko jednorazowo na potrzeby tego konkursu (jedynie dane zwycięzców zostaną przekazane organizatorom/fundatorom nagród). Po zakończeniu konkursu usuwam je z komputera.

Posted in featured, media, reklama, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , , , , , | 10 Comments

Kilka bzdur i mitów o społecznościach w internecie (video)

Ostatnia Aula (opatrzona numerem kodowym 31) była chyba jedną z najciekawszych w ostatnim czasie. Szczególnie dla tych, którzy interesują się społecznościami w internecie.
Cały komentarz i podsumowanie Auli oraz prezentacje znajdują się na aulowym blogu oraz w podsumowaniu Artura Kurasińskiego.

Ja chciałem zwrócić uwagę na prezentację Janka Zająca (tego samego, który popełnił mocno dyskutowany na Antywebie doktorat o blogach – i tutaj jeszcze).

Janek wskazał kilka bzdur i kontrowersyjnych stwierdzeń które pojawiają się w dyskusjach o społecznościach. Szczególnie polecam ten fragment prezentacji poświęconej, blogom oraz „uściskom ręki” między dwoma osobami w serwisach. Blip w tym badaniu wypadł najlepiej – 4,6 to przeciętna liczba „uścisków ręki” między dowolnymi użytkownikami. To zresztą się potwierdza… bo ploty i publiczne lincze najszybciej chyba po blipie się rozchodzą (warto zauważyć, że społeczność Blipa nie jest aż tak duża jak np. Gadu Gadu). Te małe odległości mogą być też interesujące dla potencjalnych reklamodawców czy firm chcących „zaprzyjaźnić” się z blipem. Zresztą widać to już po nowych kontach… blipować zaczęło Interaktywnie, TVN Warszawa… Nie znającym Blipa polecam listę top99, czyli listę osób najpopularniejszych na tym serwisie (opracowywaną co tydzień przez Tomka Topę).

A to cała prezentacja Janka Zająca (16 minut):

Pozostałe prezentacje na aulowym blogu.

Posted in featured, internet, media, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , , | 6 Comments

Czwarty na rynku social lending

Dzisiaj odbyła się konferencja inaugurująca start kolejnego gracza na rynku pożyczek (social lending) – smava.pl. Smava.pl to polski odpowiednik istniejącego na rynku niemieckim serwisu smava.de, a stery w Polsce przejęli Przemysław Mościcki, Marcin Kalinowski oraz Arkadiusz Hajduk. Arka miałem przyjemność poznać, prawie rok temu, na jednym z Bootstrapów, gdzie dzielił się swoimi doświadczeniami z social lending w Danii (tutaj nagranie z prezentacji) oraz był uczestnikiem panelu dyskusyjnego – jeszcze przed oficjalnym startem serwisów social lending w Polsce.

Sama konferencja przebiegała w bardzo fajnej atmosferze, bez niepotrzebnego nadymania… rynek jest trudny i nowy gracz (czwarty już) wcale nie będzie miał lekko. A ponieważ spotkanie odbywało się w nielicznym gronie, a wśród zaproszonych gości był Marcin Jagodziński oraz Rafał Agnieszczak (z kalkulatorem!) to wywiązała się całkiem interesująca dyskusja, trochę odbiegająca od standardowych pytań na konferencjach.

Na szczegółach i zasadach smava.pl nie będę się skupiał, postaram się dokleić do tego postu dokument w pdf opisujący cały serwis (jak tylko otrzymam zgodę).

Aktualizacja: a to to wyżej wspomniany dokument (polecam porównanie smava.pl do „innych serwisów”)
PDF (4 MB)

Smava.pl obiecuje bardzo gęste sito, mające zapewnić maksymalne bezpieczeństwo udzielającym pożyczki. Po różnych doświadczeniach z istniejącymi serwisami o pożyczkobiorców się nie martwię, natomiast skąd się wezmą inwestorzy? Prezes zarządu, Przemysław Mościcki, nie chciał zdradzać szczegółów dotyczących planowanych działań reklamowych (chociaż w tekście w Newsweeku wyczytałem, że mają na to 500 tysięcy złotych). A wydaję mi się, że social lending to w dalszym ciągu mocno niszowy temat, znany wśród blogerów, geeków, obijający się o serwisy finansowe, ale dla przeciętnego Kowalskiego to w dalszym ciągu czarna magia… z drugiej strony patrząc na niektóre prośby o pożyczki na Kokos.pl i Monetto.pl widać, że jednak nie tylko geekowie korzystają z pożyczek.

O kilku kwestiach związanych ze startem smava.pl rozmawiałem z Przemkiem Mościckim (5 minut)
Chociaż przydałaby się jakaś kampania, albo działania PR, które będą wychodziły poza banery i programy partnerskie w internecie (np. dyskusje w programach typu „Dzień dobry TVN”… to temat, który tylko na pierwszy rzut oka może wydawać się banalny) – sprawami związanymi z komunikacją smava.pl zajmuje się polski oddział Lewis PR.

Ciekawa sprawa jest jeszcze z hasłem smava.pl, brzmi ono „pożyczki między ludźmi”. Kokos to „pożyczki społecznościowe”, Monetto to „pożyczki bezpośrednie”, a finansowo.pl dopiero po kliknięciu w „jak to działa” możemy doczytać się, że chodzi o „social lending”. W polskiej wersji wikipedii nie występuje hasło „social lending”… a jeszcze tego typu usługi można określić mianem „P2P lending” – w sumie interesująca rzecz i duże pole do popisu dla firmy, która zagarnie dla siebie hasło lub polski odpowiednik „social lending”.

To chyba będzie bardzo ciekawy rok dla tej branży, zwłaszcza że nikt z kim rozmawiałem, nie wierzy że jest miejsce dla czterech serwisów na polskim rynku (a chyba coś piątego się szykuje?). Mam nadzieję, że w końcu coś ciekawego będzie się w komunikacji marketingowej w tej dziedzinie, jeden wirusowy film od Monetto wiosny nie czyni.

Czy może ktoś potwierdzić, bo doszły mnie słuchy, że również kasowanie tego filmu z sieci to element zaplanowanej akcji?

Posted in featured, internet, media, videoblog | Tagged , , , , , , , , , | 8 Comments

Czy stare media przetrwają?

Nagranie z listopadowego Forum IAB 2008. Tym razem panel dyskusyjny pt. „Czy stare media przetrwają”. Panel prowadził Juliusz Donajski (VFP Communications, Media & Marketing Polska), ale wcześniej przygotował krótką prezentację, podczas której pokazał prawdziwy rarytas na forum branży interaktywnej… papierową gazetę. Gazetę składana bez pomocy komputerów za pomocą odlewanych, ołowianych czcionek.

Sama prezentacja była dobrym wstępem do panelu dyskusyjnego, zwłaszcza że przedstawiał ją człowiek reprezentujący media drukowane (tradycyjne) z bogatym doświadczeniem internetowym. Zwróćcie proszę uwagę, na reakcję sali, kiedy pada hasło Agora (i jej serwisy) :-) Interesująca była kwestia związana z poszukiwaniem złotego środka przed profesjonalnych wydawców na User Generated Content (User Generated Action).

Do udziału w panelu dyskusyjnym zostali zaproszeni: prof. Wiesław Godzic, Grzegorz Wójcik, Tomasz Chełmecki, Adam Uszyński.

Panowie ze Starlinka muszą mi wybaczyć, nie dość, że dosyć niefortunnie ustawiłem się z kamerą (podczas wystąpień widok był dobry) to podczas panelu ich twarze zasłaniał mi jakiś wazon… dlatego występują na tym video jako „glosy zza wazonu”.

Posted in featured, internet, media, videoblog, wiedza | Tagged , , , | 4 Comments

Dyskusja o reklamie na blogach

W całym tym przedświątecznym zamieszaniu i świątecznych porządkach na videodysku zupełnie mi umknęło, że nie pojawił się u mnie na blogu panel dyskusyjny z warszawskiej TUBY03. Dyskusja z zaproszonymi gośćmi (przedstawiciele Yellowgreen, Blogvertising, Blomedia, Mindshare, Adlog) oraz publicznością była długa i dotykała spraw związanych z tym co się dzieje na styku blogów i blogowych sieci reklamowych. Padło sporo zarzutów, że sieci niewiele robią albo są nieskuteczne. Blogerom również się dostało, że nie potrafią przygotować odpowiedniej oferty dla firm (?). Sporo też mówiło się o zarabianiu, wiarygodności, padło trochę liczb – całość dla wytrwałych, bo trwa 90 minut (początek nagrania ma niestety słaby głos, potem jest już lepiej).

Co ciekawe, na sali oprócz wielu znajomych mi twarzy (głównie blogerów), którzy brały udział w dyskusji a momentami ją dominowali, cichutko siedzieli przedstawiciele agencja Solski Burson-Marsteller, którzy potem mi powiedzieli „Maciek, narzekaliście że nic się na blogach nie dzieje, że firmy nie wiedzą jak robić kampanie z blogerami, a my wtedy nie mogliśmy nic jeszcze mówić”. Potem zrobiliśmy razem akcję z telewizorami LG, która jak się później okazało, miała europejski zasięg. Napiszę o tym wkrótce.

Posted in featured, internet, media, reklama, tuba, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , , | 4 Comments

Paweł Tkaczyk – jak zepsuć projekt graficzny

Paweł Tkaczyk na ostatniej KreoAuli opowiadał o różnych przypadkach – dobrych i złych, jak za pomocą liter można zepsuć albo poprawić projekt graficzny. Czyli kolejne nagranie będące wynikiem porządków w moim archiwum ciekawych konferencji i wystąpień (22 minuty).

Paweł niedawno ruszył również z akcją „Logo pro bono”tutaj znajduje się strona tej inicjatywy.

Posted in featured, media, videoblog, wiedza | Tagged , , , | 12 Comments

Dlaczego Michał Brański lubi kobiety?

To bardzo proste, bo to dobry target i wygodniejszy jeśli chodzi o przygotowywanie dla nich serwisów społecznościowych. Mężczyźni aktywnie komentują i tworzą kontent wokół polityki, gospodarki, technologii, ale to kobiety tworzą (według Brańskiego) ten ważniejszy, bardziej wartościowy kontent (który łatwiej monetyzować). W prezentacji Michał pokazuje różnice w zachowaniu w sieci między kobietami a mężczyznami, bazując na doświadczeniach o2.

Prezentacja pochodzi z I Forum MEC Interaction (15 października 2008) pod groźnie brzmiącym podtytułem Śmierć Nowych Mediów – miałem przyjemność być patronem medialnym tego forum.

Prezentacja Michała trwa ok. 22 minuty, polecam, bardzo ciekawe obserwacje.

Posted in featured, internet, media, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , | 6 Comments

Jak reklamodawcy patrzą na blogi (według domu mediowego)

Prezentacja Łukasza Bąkowskiego z domu mediowego Mindshare. Łukasz wystąpił na TUBIE03 (w Warszawie) oraz na TUBIE w Starym Browarze (Poznań), gdzie mówił o tym jak reklamodawcy patrzą na blogi i jakie widzą problemy przy współpracy z nimi. Ponieważ Łukasz reprezentuje dom mediowy… a domy mediowe kochają słupki, wykresy, statystyki i ciągle szukają miejsc gdzie można jeszcze wcisnąć reklamę – to nie zgadzam się ze wszystkimi jego tezami. Cieszę się, że np. w dalszym ciągu nie jest zauważana przez blogerów reklama kontekstowa w tekście (jak widzę to na serwisach internetowych to dostaję szału). Inna sprawa to fakt, że pewnie do rzadkości będą należeć przypadki, że bloger będzie dogadywał się bezpośrednio z domem mediowym – tę rolę przejmą prawdopodobnie blogowe sieci reklamowe (Blogvertising, Yellwogreen) lub sieci blogów, takie jak Blomedia – to są partnerzy do rozmów dla domu mediowego. Trzeba pamiętać o tym, że naprawdę dużymi pieniędzmi od reklamodawców dysponują właśnie domy mediowe, a nie dział marketingu konkretnej firmy. Więc to domy mediowe planują ulokowanie tych pieniędzy w mediach – niewiele jest jeszcze blogów w Polsce (o ile są?) które są poważnym partnerem do rozmów z domami mediowymi. Ale jak wspomina w prezentacji Łukasz, mały zasięg blogów nie jest wcale dyskwalifikujący… poczekamy zobaczymy.

Posted in featured, internet, media, reklama, tuba, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , , , | 2 Comments

Kaznowski – marketing i konsument dziś

Prezentacja Dominika Kaznowskiego (z Forum IAB 2008) o nowym marketingu, a właściwie o oczywistościach. Oczywistości mają to do siebie, że są oczywiste, ale nie dla wszystkich. W prezentacji pojawiają się więc mashupy, widgety, społeczności, blogi, blogi firmowe, wiki, wirtualne światy, gry komputerowe, reklamy w grach komputerowych, seriale internetowe, czyli ogólny przekrój tego, gdzie głos ma również konsumenci.

Posted in featured, internet, media, videoblog, wiedza | Tagged , , , , | 2 Comments

Jan Rychter radzi (startupom)

Na ostatniej Auli Janek Rychter przygotował prezentację, która ma pomóc… w prezentacjach – czyli kilka porad dla startupów, jak prezentować się przed potencjalnymi inwestorami.

Posted in featured, internet, videoblog, wiedza | Tagged , , , , | Leave a comment

Rozstrzygnięcie i losowanie LG – dzisiaj, na żywo

Dzisiaj o godz. 11:20 odbędzie się rozstrzygnięcie konkursu na 42 calowy telewizor LG. Ponieważ do konkursu zgłosiło się bardzo dużo osób (prawie 300 komentarzy pod wpisem, 222 zakwalifikowane zgłoszenia), duża część to stali czytelnicy bloga, moi znajomi itp. Aby uniknąć wszelkich podejrzeń o kumoterstwo :-) i abyście Wy, uczestnicy konkursu mieli jasną sytuację – losowanie odbędzie się na żywo, będzie transmitowane w internecie. Dzięki uprzejmości TransmisjiOnline.pl będziecie mogli to zobaczyć (limit obserwujących to 100 osób), wystarczy o godz. 11:20 wejść na ten link. Gdyby się okazało, że limit 100 widzów jest zapełniony, zawsze pozostaje obserwacja na blipie – pod tym linkiemalbo tagiem #LG. Raport, podsumowanie konkursu, gratulacje i inne technikalia – po zakończeniu losowania. Powodzenia.

Posted in featured, internet, media, videoblog | Tagged , , | 8 Comments

Cleese, pocałuj mnie w Monetto!

Ostatnio jakoś mniej oglądam telewizję (ani to lepiej ani gorzej dla świata), lubię ostatnio robić sobie „nic” – a to też jest czasem męczące :-). Ale w moim codziennym „monitoringu” telewizji nie dostrzegłem jeszcze najnowszej reklamy BZ WBK z Johnem Cleesem (tak, to już trzecia). Chyba regułą już się stało, że spot trafia najpierw do sieci (w czasie pisania tego postu John Cleese z karpiem występowało tylko raz na YouTube), ale chyba nie jest to oficjalny kanał BZ WBK. Szkoda, że to niestety jest tylko odcinanie kuponów, trzy razy musiałem obejrzeć ten spot, żeby zdecydować, czy jest śmieszny czy nie, szybko również zapomniałem co reklamuje. Zgadzam się z Tomkiem Łysakowskim, że to kolejna bankowa chałtura. Na plus można zaliczyć fakt, że nie pojawia się tutaj święty mikołaj czy bożonarodzeniowe dzwoneczki. Ale Cleesa kocham, wszystko mu wybaczę.

A pozostając w oparach finansowych instytucji, tym razem mniej bankowo, ale dalej o pieniądzach. W końcu, po prawie roku obecności na rynku terminu social lending doczekałem się jakichś działań komunikacyjnych. Co prawda widziałem trochę banerów Kokos.pl, mignęła mi reklama Monetto.pl przez chwilę na blogu Kominka. Za mało moim zdaniem było dyskusji w mediach i prób przebicia się do mainstreamu ze zjawiskiem social lending. A to przecież temat, który pasuje zarówno do „Managera Magazinu”, jak i „Pani Domu”. Dla wszystkich moich znajomych (poza bracią boostrapowo-barcampowo-aulowo-web-dwa-zerową) social lending nie istnieje i jest cały czas czymś nowym, a przed wszystkim nieznanym. Szkoda. W końcu Monetto (nie wiem czy przyparte do muru) postawiło na wirala. Za produkcją stoi agencja Immersum, na razie prawie 20 tys wyświetleń (głównie za sprawą wykop.pl) – nie jest źle.

Ja z obu serwisów, Monetto.pl i Kokos.pl (akurat te wybrałem do testów) jestem bardzo zadowolony (jako pożyczkobiorca). Na obydwu z nich wziąłem pożyczkę (prawie z tym samym czasie) i szczęśliwie te pieniądze „przeputałem” na wojażach w Norwegii. Nawet powstał film, który miał być częścią większego raportu… ale odpuściłem (a co, wolno mi)… i został tylko sam film. Właściwie to jest to jego premiera na blogu :-) i chyba niewiele stracił na aktualności.

Posted in featured, internet, media, reklama, videoblog | Tagged , , , , , , , , , | 18 Comments

Rany boskie, jestem kioskiem! LG oddam w dobre ręce!

Łałałiła… to zdecydowanie najcenniejsza nagroda jaka pojawiła się do tej pory w mediafunowych konkursach!

Tym razem dzięki LG macie możliwość zdobycia wielkiego 42 calowego LCD Scarlet 7000. Tak, tak…to ta seria co na wejściu do Polski robiła ściemę z serialem.

Ale najpierw obejrzyjcie konkursowy film:

Model, który jest do wygrania to dokładnie 42LG7000. Muszę się go jak najszybciej pozbyć, bo karton do niego jest tak wielki, że utrudnia mi poruszanie się po pokoju :-)

Telewizor ma wszelkie szmery-bajery (USB, Bluetootha, świetny obraz i mnóstwo złącz z tyłu obudowy). W ciągu kilku dni sprawdził się świetnie (seriale divxowe naprawdę nieźle się prezentują, o DVD nie wspomnę), przy moim 32 calowej bańce marki… telestar :-) to niebo a ziemia.

Hardcorowych testów na nim nie przeprowadzałem, jedyna złe wiadomości to takie, że karton jest naprawdę wielki (ale tutaj o logistykę i transport zadba LG i dostaniecie telewizor pod same drzwi) no i jeden wielki minus: taki wielki telewizor i nie ma folii bąbelkowej!!! Słabo, zawsze lubiłem sobie postrzelać.

Pozostałe technikalia i prezentację znajdziecie na tej stronie (nie udało mi się wkleić tej prezentacji na bloga).

Konkurs
Jakie są zasady? Bardzo proste, konkurs nie będzie długi, aby telewizor trafił do jednego z Was na mikołaja (6 grudnia) – lub zaraz po, bo 6 wypada w sobotę…

Czas już odświeżyć swojego blogrolla oraz linki. Często też jestem pytany o ciekawe miejsca, blogi, serwisy gdzie można znaleźć reklamy, spoty reklamowe, produkcje reklamowe znanych reżyserów itp. Mam ich trochę w netvibes, ale chętnie poznam Wasze ulubione. Dla niektórych mogą być to oczywiste adresy, ale nie wszyscy muszą znać Ads of the World.

Podajcie w komentarzu pod tym wpisem linki do takich miejsc, które mogą być atrakcyjne dla mediafunów i reklamożerców. Zawierają reklamy, spoty, kreacje reklamowe, kreatywne pomysły itp.

Zasady są proste:
- jeden link to jedno zgłoszenie (można zgłaszać blogi, serwisy, strony, zbiory, magazyny, itp – wszystko co nie jest śmieciem);
- jedna osoba zgłasza jedną propozycję;
- podany adres nie może się powtarzać (nie może być podany wcześniej – w przeciwnym razie głos jest nieważny);
- mail podany w komentarzu jest obowiązujący – na ten adres pójdzie informacja o nagrodzie (jeśli w ciągu dwóch dni nie odbierzesz informacji o wygranej i nie skontaktujesz się ze mną – losuję jeszcze raz).

Wasze maile i zgłoszenia są traktowane tak jak zwykłe komentarze na blogu (znajdują się w bazie danych bloga) – nie będę ich wykorzystywał i przekazywał komukolwiek. Zostaną tylko jednorazowo przetworzone na potrzeby losowania.

Nie stosuję i nie wymyślam żadnych zabezpieczeń, ufam Wam, że nie będzie żadnych przekrętów, nabijania komci czy IP z Bangladeszu. Jako jednoosobowa komisja konkursowa tych którzy będą coś kombinowali – nie będę uwzględniał w losowaniu. Jeśli wy, jako czytelnicy coś zauważycie – proszę o sygnał – chciałbym aby wszyscy mieli równe szanse bez stosowania żadnych szemranych metod (to też w sumie będzie mały sprawdzian).

Zabawa to zabawa i tyle. Ponieważ już wcześniej podałem Ads of The World to ten adres możecie uznać za „spalony”, blog.mediafun.pl – też nie można podawać :-).

Na Wasze komentarze czekam do północy 4 grudnia (czwartek). Potem losowanie, potwierdzenie i ktoś z Was będzie musiał otworzyć kurierowi :-). Powodzenia.

Ważne, przeczytaj zanim dodasz link:
Zdarza się, że niektóre komentarze lądują od razu na blogu, a niektóre do poczekalni (nie wiem od czego to zależy, czasem od IP, czasem od widzimisię antyspama). Jeśli dodałeś swój link i komentarz się nie pojawił to czeka na pewno w poczekalni. Postaram się zagubione linki wyciągać na bieżąco – nie musicie kilkakrotnie głosować.
Spory ruch się na blogu zrobił, mogą wystąpić chwilowe przestoje.
W razie wątpliwości służę pomocą – maciekMAUPAmediafun.pl

Posted in featured, internet, media, reklama, videoblog | Tagged , , , , | 300 Comments

TUBA03 – prezentacje video

z cyklu „z video szafy mediafuna” oraz „zaległe materiały” (a jest ich dużo), dwie prezentacje z TUBY03.

Agnieszka Pyrkowska oraz Jakub Zieliński o blogach i biznesie według Blomedia:

Michał Śliwiński o swoim projekcie Nozbe.com, oraz o tym jakie znaczenie mają blogi i kontakty z blogosferą w rozwijaniu produktu. Zresztą o Nozbe jeszcze będzie tutaj na blogu, bo sporo ostatnio fajnych rzeczy się dzieje (interesujących szczególnie w punktu widzenia startupów)

Posted in featured, internet, media, tuba, videoblog, wiedza | Tagged , , , , , , | 2 Comments

Co mnie drażni w MLM

Chyba we wcześniejszych wpisach zapowiadałem, że zrobię wywiad o MLM (multi level marketingu, marketingu sieciowym). Czasami ten temat pojawia się u mnie na blogu (np. przy okazji Myśleć Jak Milionerzy), w samym internecie funkcjonuje natomiast w mocno negatywnym kontekście. Dla mnie prosta sprawa – wbrew opiniom i namowom dystrybutorów, nie jest to biznes dla każdego…

Nie potrafiłbym się zakochać w produktach do mycia głowy, kremach, szminkach czy ziołowych syropach – a podobno trzeba je kochać… sorry, kocham inne rzeczy. Ale najbardziej mnie boli, że ta branża kuleje wizerunkowo… oprócz dużych gigantów (Avon, Amway, Oriflame) chyba rzadkością jest sytuacja, kiedy firma MLM korzysta z usług profesjonalnej agencji PR czy reklamowej. A już chyba najgorzej prezentują się nowe firmy, oprócz oczywiście czarnych owiec i firm krzaków, które zdarzają się w każdej branży, tutaj jeszcze pokutuje syndrom lat 90. kiedy sporo piramid i argentyńskich kombinacji pojawiło się w Polsce. Sam też otarłem się trochę o współpracę biznesową z firmami MLM (więc znam trochę od zaplecza) – nie polecam… to tej pory paru malowańców wisi mi kasę.

Ponieważ mam okazję od dłuższego czasu przygotowywać do druku Network Magazyn, który o MLM właśnie traktuje, widzę niestety jak dużo jest jeszcze w tej kwestii do zrobienia. W internecie również chyba niewiele się dzieje, skoro tym biznesem (sprzedażą bezpośrednią) zajmuje się ok. 700 tys. osób – to idealna liczba (chyba) na jakieś społecznościowe-internetowe-łeb-dwa-zerowe ruchy. Jedyne co widzę, to odkrycie Goldenline.pl, nasza-klasa.pl, od czasu do czasu ktoś handluje czymś na Allegro. Chociaż są i jaskółki… bo zdarza się, że rozmowy o MLM nie przypominają zwykłego naganiania do sieci, a nawet profil na Dailymotion związany z MLM znalazłem. Po drugiej stronie „internetowych odkryć” stoją niestety takie koszmarki

Przy okazji wywiadu – może są i czytają tego bloga agencje PR, agencje reklamowe, które miały okazję współpracować z firmami MLM i zechciałyby się podzielić doświadczeniami? W komentarzu lub na priv.

Poza tym wydaje mi się, że branża MLM jest dosyć zamknięta i swoimi sukcesami chwali się tylko we własnym gronie, nie wiem czy są jakieś „ponadfirmowe” działania, ja nie widzę (poza goldenline).

Rzadko też się zdarza, aby w kontekście MLM mówiło się o czymś takim jak marketing, marka. Pewnie większość dystrybutorów zna książki Roberta Kiyosakiego, niewiele natomiast słyszała o Philipie Kotlerze. Kupują książki o rozwoju osobistym (nazywając je marketingowymi – sam słyszałem – a zupełnie nie znając prasy branżowej: „Marketing w Praktyce”, „Media & Marketing”, „Brief”, „Marketing & More”… i nikt mnie nie przekona, że w prowadzeniu działalności gospodarczej (zwłaszcza jednoosobowej) znajomość takiej literatury jest zbędna.

O wyżej opisanych kwestiach oraz kilku innych nurtujących mnie sprawach (m.in. o zarobkach w MLM) rozmawiałem niedawno z Maciejem Maciejewskim (redaktorem naczelnym Network Magazynu), który na początku naszej rozmowy zaznaczył, że z MLM jest jak z grą na gitarze – Każdy może wziąć Fendera do ręki i grać. Lecz po kilku latach szarpania strun, jeden człowiek będzie wciąż brzdąkał dyrdymały, a inny może dorównać Hendrix’owi. Właściwie pasuje to do każdego biznesu.
Rozmowa trwa 25 minut.

Tutaj można obejrzeć materiał na stronie blip.tv i tam wybrać format odtwarzania (avi, ipod, mp3). Pytanie od razu do iPodowców… działa to tam poprawnie?

Posted in featured, internet, media, videoblog | Tagged , , , | 147 Comments

Forum IAB 2008 – o Ucieczce z akademika

Z cyklu „obiecany wcześniej”. Przy okazji Forum IAB 2008, krótka rozmowa z Bartkiem Gołębiowskim z Click5 (nagrody w kategorii „świadomość marki/pozycjonowanie” oraz „Best in show”). Ucieczka z akademika zrobiona wspólnie z Hint Intermedia (i zgłoszona tuż przez samym rozstrzygnięciem Mixx Awards) na razie święci triumfy i poprawiła wyraźnie humor twórcom i (podobno) klientowi. Na konkretne wyniki trzeba będzie pewnie jeszcze trochę poczekać.. To co cieszy, to fakt, że Click5 robiąc „Ucieczkę…”, skorzystała z wizerunku marki i tych elementów kampanii, nad którymi wcześniej pracowały Hint Intermedia i Max Weber (amatorzy w reklamie Nudle) – wszystko w dobrej atmosferze, polegającej na kontynuacji pomysłów. W ogóle z tego co słyszę to wydaję mi się, że praca w Click5 jest… hmm, po prostu normalna (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), na luzie. Chociaż w przypadku agencji reklamowych/interaktywnych normalnie może wiele oznaczać :-)

O tym i o innych sprawach związanych z Ucieczką wspomina Bartek w rozmowie, a tutaj jeszcze więcej o kulisach „Ucieczki z akademika”.

Oficjalne błogosławieństwa jeśli chodzi o pozostałe materiały z Forum IAB załatwione (przynajmniej częściowo), więc wkrótce wrzucę najciekawsze prezentacje z tej imprezy.

Posted in featured, festiwale, internet, media, reklama, videoblog | Tagged , , , , , , | 3 Comments

Warszawski Dzień Użyteczności 2008

Ponieważ na stronach Warszawskiego Dnia Użyteczności nie ma jeszcze agendy (będą wykłady i rozmowy kuluarowe), dlatego o tym jak będzie wyglądała ta impreza i do kogo jest skierowana, rozmawiałem z Krzysztofem Urbańskim (2ia).

Posted in featured, media, videoblog | Tagged , , | 2 Comments