Uważaj na dodatki w Poradniku Domowym
Interesujący wybór dodatków proponuje najnowszy „Poradnik Domowy”. Wybór między seksem, romansem, a grillowaniem z Kuroniem może być zastanawiający. Gdy żona lub partnerka przyniesie do domu lipcowe wydanie Poradnika, wystarczy spojrzeć na wybrany przez nią dodatek i już wiadomo jak spędzimy wieczór ;-). Nie wiem, czy wydawca uwzględnił reklamacje mężczyzn, którzy niezadowoleni z wyboru swoich kobiet przyniosą dodatek do wymiany :-).





Maciej Ziemczonek | czerwca 30, 2006 | Odpowiedz
Dla mnie wszystko jasne – nalezy kupic wszystkie trzy dodatki, ktore ukladaja sie w logiczny ciag zdarzen :)
BartekR | czerwca 30, 2006 | Odpowiedz
A ja proponuję zrbić mały podstęp. Mimo weekendu, ruszyć jutro wcześniej tyłek z wyra i wyręczyć naszą kobietę w codziennych zakupach. Przy okazji, całkiem bezinteresownie ;) kupujemy ten “właściwy poradnik” i zostawiany w widocznym miejscu mówiąc “kochanie, kupłem Ci też Twoje ulubione czasopismo”. Potem zmywamy się z domu na kilka godzin pod pozorem wyjazdu na ryby z kumplami i… reszta już zrobi się sama ;) Pozdrawiam!