RSS

Product placement – trudne słowo :-) w „Na Wspólnej”

Kiedy zobaczyłem przed „Na Wspólnej”, że „sponsorem serialu jest firma Western Union” od razu pomyślałem, że ustrzelę smakowity kąsek do tematu product placement w polskim kinie i telewizji. Zresztą serial słynie z wielu akcji product placementowych, mniej lub bardziej sprytnie wplątanych produktów w akcję serialu. Promocja wody Arctic, rozmowy pod billboardem Link4 to marki, które pojawiły się w tym serialu. Jakoś jest tak, że product placement w polskim wydaniu, w polskich produkcja zawsze mnie trochę śmieszy. Nie przeszkadza mi jak Matt Damon w „Krucjacie Bourne’a” stoi sobie pod ścianą Laysów, natomiast jak przypomnę sobie sceny z „Operacji Samum”, „Ja wam pokażę” albo jak widzę taką scenę jak poniżej, to na mojej twarzy pojawia się uśmiech politowania.

A to wspomniany Western Union w „Na Wspólnej”:

Jeszcze jedna scenka, ty razem w „Pierwsza miłość” (Polsat):
Rodzina siedzi przy stole, nagle mąż z zachwytem:
- Kochanie, jakiego pysznego kurczaka dzisiaj przyrządziłaś!
- To nie moja zasługa, mój drogi, to nowy sos Uncle Ben’s – śródziemnomorski. Wystarczy, że go tylko dodam.
- Wspaniały…
I przez resztę sceny słoik stał na drugim planie.

Z drugiej strony, jedni się śmieją, na innych działa – i dlatego pojawiają się i będą pojawiać się takie kwiatki w serialach. Komercyjny sukces sklepu oferującego przedmioty z serialu „Gotowe na wszystko” czeka na swój polski odpowiednik – to jest jeszcze obszar do zagospodarowania. Myślałem, że szerokie działania w tym kierunku zostaną podjęte przy okazji serialu „Magda M.”, idealnym wydawał mi się do akcji „możesz mieć wszystko co oni mają” serial „Kasia i Tomek”, ale być może jeszcze musimy poczekać na zrobienie serialu tylko pod sklep. Przypomnę, że woda „Dar Grabiny”, która pojawiała się w serialu „M jak miłość” w badaniach uzyskała 68,5% odpowiedzi „smaczna”, 68,9% – „niedroga” i 87,4% „zdrowa” – mimo, że nigdy nie trafiła do obrotu.

Wracając do Western Union – ja tam nie miałem jak Żanetka z serialu – pan w okienku droczył się ze mną i robił problemy, bo nie znałem kwoty jaka miała do mnie przyjść, a trochę tych danych musiałem jeszcze dodatkowo wypełnić. No, ale przynajmniej z serialu widzowie zobaczyli, że w Western Union nie gryzą i że jest inna alternatywa niż przekaz pocztowy czy przelew bankowy.

Popularity: 11% [?]

Interesujące? To podaj dalej!
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • Śledzik
  • PDF
banner ad

Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • Tepsa, czyli mów mi product placement
  • Reklamy wciskane w fabułę seriali
  • Product placement (TP SA) powraca
  • Klan – product placement medyczny
  • Winiary, pomysł na… product placement
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: mediaobejrzaneproduct placementreklama

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    RSSKomentarze: 18  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. To jeszcze niech wspomną jak ruchają na przewalutowaniu :D

    2. JLo masz rację – zapomniałem wspomnieć że odbierałem właśnie takie przewalutowane funty na złotówki – wyszło mniej niż liczyłem po najmniejszym kursie jaki znalazłem na ten dzień

    3. PP w Polsce jest jeszcze na straaaasznie niskim poziomie. Marketerzy nie zdają sobie sprawy z tego, że czasem lepiej jest coś niedopowiedzieć, niż przesadzić z ilością i wielkością znaków – MARKI

      Dobrym przykładem PP w Polsce jest natomiast umiszczenie telefonów Benq-Siemens w serialu Oficerowie. Najbogatszy Polak posiada EF81 – http://www.benq-siemens.com/cds/frontdoor/0,2241,hq_en_0_130873_0,00.html

      Choć telefon jest pokazywany, nie ma nachalności w jego prezentacji.

    4. Ale się uśmiałem. Nawet bardziej niż na Truman Show gdzie nabijano się z nachalnego PP.

    5. O kurde. W mojej osobistej klasyfikacji przebiło dotychczasowego lidera – film “Wyspa” i scenę gdzie Ewan McGregor walczył ze Scarlett Johansson w czymś co miało być XBOXem roku 2030, a przy okazji logo XBOX było widać w każdym ujęciu (a potem jeszcze korzystali z budki telefonicznej MSN) ;>

    6. A po drugiej stronie barykady jest jeszcze sytuacja z “niereklamowaniem” marek, za które klient nie chciał pewnie zapłacić – albo ten co zapłacił chciał aby widoczna była tylko jego marka. Mam na myśli “M jak miłość” gdzie bohater jeździł mercedesem i oczywiście było widać, że to mercedes z kilometra, ale znaczek-celownik był zakryty czarną taśmą :-)

    7. I jeszcze nachalne reklamowanie skype we wszystkich serialach TVN.
      Ale ta reklama WU z fragmentu powyżej to już bezczelna maksa!

    8. “M jak miłość” ma u mnie plusa za to, że bohaterowie używają tam Linuksa (za to w “Fali Zbrodni” na Polsacie – Windows XP). :P

    9. Mnie najbardziej bawiła reklama wody “Nata” w kilku polskich filmach (Kiler itp) ;-)

    10. w piatek bylem na bondzie. bond uzywa sony ericssona, ktorego logo bylo, imho, troszke zbyt nachalnie pokazane. zegarek, ktorego uzywa to omega – i ladnie jest to wplecione w rozmowe z vesper. ale konia z rzedem temu, kto powie jakie piwo sprzedwano na lotnisku :)

      mam poczucie, ze w polsce w przestrzeni publicznej reklamy sa zawsze “na doklejke” i dlatego ekspozycja marek w filmach czy serialach tez jest “na doklejke”. wspomniane juz “kiler” z erą, czy “operacja samum” z warką strong – reklamy, ktorych normalnie nei bylo w przestrzeni miasta nagle sie tam pojawily: zamontowane na 30 minut przed zdjeciami czysciutkie kasetony na brudnych tynkach – to raziło. mysle, ze wraz ze zmianami w architekturze i stylu zycia jako takim, pewnym “umarkowieniem”, ktore, czy tego chcemy, czy nie, nastepuje, product placement bedzie lepszy.

      jednoczesni operatorzy, rezyserzy i scenografowie sa w polsce tacy, jacy sa i nie umieja zrobic tak, zeby siegniecie po piwo wygladalo naturalne, a przeciez wystarczyloby inaczej postawic butelke i inaczej stanac z kamera. z drugiej strony sa tez pozytywne przyklady – nokia w “vinci” i “kryminalni”.

      przypomina mi sie scena z filmu “tato”, w ktorej linda przygladal sie plakatowi z reklama bielizny palmers (jesli mnie pamiec nie myli ;) – nachalne, a jednoczesnie dowcipne.

    11. w “Tato” pojawiał Triumph (jeśli mamy na myśli tą samą scenę), a wcześniej chyba Dancewicz mówiła “Na Triumpha mnie nie stać”. To chyba był dobry zabieg… bo bez nachalności podnosił rangę marki, ja w każdym razie zapamiętałem tę nazwę na długo :-)

    12. No to ja dorzucę swoje 2 grosze – bardzo dobrym przykładem filmu z dużą ilością product placement jest “Tylko mnie kochaj”. Przewija się tam kupa różnych marek/firm, nie są one pokazane AŻ TAK nachalnie i podnoszą też rangę produktu, bo używają ich ludzie “z klasą”. Co prawda, nie ukrywajmy, mało kogo stać na ciuchy od D&G, ale popatrzeć zawsze można, jak Zakościelny wydaje na nie majątek i to co 2 dzień ;)

    13. A co z reklamami stacji radiowych w filmach? Np. Radio Zet w “Tylko mnie kochaj” – to dopiero nienaturalne.
      A tak przy okazji to mam misia, który siedzi u Magdy M na półce nad łóżkiem. Tylko że ja swojego dostałam, zanim zauważyłam, że u niej w pokoju w ogóle jakiś misiek mieszka.

    14. Ostatnio w serialowej pierwszej miłości – pojawiła się Pani z Providenta i rozmawiała i doradzała i rozumiała i to było okropnie nachalne i męczące

    15. klaudia: złapałem tę akcję, jest tutaj:
      http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/01/04/reklamy-wciskane-w-fabule-seriali/

    16. ‘wyspa’ i product placement to przede wszystkim marka puma … ;)

    17. CoYoT , ja z Tylko mnie kochaj zapamiętałam w szczególny sposób scenę jak idzie babeczka z soczkami Marwit (chyba) i tak śmiesznie nimi stuka

    18. No i niezapomniana Panda (jeśli się nie mylę) parę lat temu w “M jak miłość”. Był dosyć obszerny wątek o tym, jak Marta kupowała samochód i oczywiście wybrała ten – niejednokrotnie znajomi się nim zachwycali i był pokazany chyba ze wszystkich możliwych stron ;) Oczywiście przy tym znaczki innych samochodów były zaklejone.

    Trackbacks: 5  |  Trackback URL

    1. From Blog.Mediafun.pl » Blog Archive » Reklamy wciskane w fabułę seriali on sierpnia 17, 2007
    2. From Product Placement « Wełna on marca 26, 2008
    3. From Reklama » Blog Archive » Product Placement on marca 31, 2008
    4. From Czym nas karmi telewizja? « Dziwny jest ten świat on kwietnia 24, 2008
    5. From Grzegorz Jarosław Pacek - Lokowanie produktu, czyli o legalizacji product placement on lipca 7, 2010

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL