RSS

Reklamowe fotomontaże zaplątane w historię

Czy pamiętacie słynne zdjęcie robotników budujących Centrum Rockefellera w Nowym Yorku? Ja pamiętam je jeszcze z dzieciństwa, wisiało w mieszkaniu mojej ciotki, zawsze się nim zachwycałem. Było chyba swego czasu bardzo popularne na różnego rodzaju plakatach, chyba nawet w ramkach z IKEI je widziałem. Fotografia została wykonana przez Charlesa C. Ebbetsa w 1932 roku na wysokości ok. 250 metrów, ustrzelił on robotników podczas przerwy śniadaniowej. Dzisiaj na takie śniadania z kumplami na wolnym powietrzu żaden nadzór budowlany nie wyraziłby zgody :-).

74 lata później firma Lego – też od konstrukcji budowlanych, tyle że mniejszych – wykorzystała pomysł zdjęcia do swojej kampanii reklamowej.

Ehh, gdzie te dawne LEGO, teraz to jakieś Harry Pottery w tych klockach czy inne Bionicle. Lego idzie z duchem czasu i już dzisiejsze klocki dla starszych dzieci to zaawansowana technologia – zobaczcie tutaj.

Wracając do starych zdjęć w reklamach, nie jest ani nowy, ani nie pierwszy sposób adaptacji słynnego zdjęcia do potrzeby reklamy. Moim ulubionym jest przeróbka zdjęcia z konferencji jałtańskiej z 1945 roku, na którym na party przywódców Wielkiej Trójki, Diesel zaprosił kilka panienek. Reklama była kiedyś drukowana w polskich magazynach – świetna retuszerska i fotomontażowa robota.

Popularity: 6% [?]

Interesujące? To podaj dalej!
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • Śledzik
  • PDF
banner ad

Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • World Trade Center z klocków LEGO
  • Czy Adolf Hitler może reklamować mydło?
  • Jajecznie
  • TVN i historia pewnego billboardu
  • Hity i Kiksy
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: mediareklama

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    RSSKomentarze: 3  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. http://www.datasky.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=43&Itemid=24

      Dorzucam kolejny przykładzik ;)

    2. dzięki, dobry przykład
      btw – bardzo przyjemnego bloga prowadzisz…

    3. thx :)

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL