W święta też będzie Kevin :-)
Święta od wielu lat kojarzą mi się z szaleństwem w sklepach, śpiewającym Georgem Michaelem (Last Christmas), fałszywymi mikołajami, reklamami maszynek do golenia, kosmetycznymi zestawami dezodorant plus woda i obowiązkowymi skarpetami pod choinką. Nieodłącznym elementem każdych świąt jest powracający jak jakiś koszmar „Kevin sam w domu” na zmianę z “Kevinem w Nowym Jorku”, co roku czekam na święta bez Kevina… ale jak raz na jakiś czas Polsat odpuści to TVP zaserwuje „perypetie sympatycznego ośmiolatka w opuszczonym domu”. W tym roku Polsat nie zawiedzie… widziałem świąteczne zajawki… to był Kevin, nie mogłem się pomylić. Mam tylko nadzieję, że w świątecznym duecie nie zabraknie „Księcia w Nowym Yorku”… ile kurwa można… W innych krajach też tak mają, czy tylko u nas?
Popularity: 5% [?]




msierant | grudnia 11, 2006 | Odpowiedz
Yeah! Święta bez Kevina się nie liczą :P
futomaki.pl | grudnia 11, 2006 | Odpowiedz
Chyba tylko u nas. I oczywiście nieśmiertelne “last chrismass I gave you my heart…” grrr
panpieprz | grudnia 11, 2006 | Odpowiedz
W święta boję się otwierać lodówkę, wiadomo, Kevin. Zresztą gdyby go nie było, to winę zrzuciłbym na globalne ocieplenie.
RAFi | grudnia 11, 2006 | Odpowiedz
W święta nie włączaj telewizora!
Byru | grudnia 11, 2006 | Odpowiedz
Dlatego trzeba rodzinie na gwiazdkę fundować fajne filmy na DVD, ktore ostatnio, trzeba przyznac, są w coraz lepszych cenach. Dzieki temu mamy cos do ogladania i nie jestesmy zmuszeni do walkowania malego Kevina po raz 16ty. Ja w tym roku taka wlasnie strategie przyjmuje :) Zobaczymy jak sie sprawdzi ;]
RAFi | grudnia 11, 2006 | Odpowiedz
A nie lepiej wypożyczyć?
m | grudnia 12, 2006 | Odpowiedz
co masz do Księcia w Nowym Jorku? ;) ja chętnie obejrzę :D
Gajor | grudnia 19, 2006 | Odpowiedz
jak ktos ma kevina samego w domu na komputerze to niech do mnie cynknie na gg 9923728 oki ja wam dam jakis fajny tez przez skype oczywiscie
Anton | grudnia 22, 2006 | Odpowiedz
Ja mieszkalem przez jakis czas(16 lat) w Kazachstanie. I tam tez co roku jest Kevin:) Wiec mysle ze Kevin is everywhere:)
Sesolello | lutego 22, 2007 | Odpowiedz
“Kevin…” może nie, ale w Anglii tradycją już chyba jest świąteczny seans “Dźwięków muzyki” :D
Martusia | października 6, 2007 | Odpowiedz
Ja sobie nie wyobrarzam świat bez Kevina. Jak go nie lubisz to nie oglądaj proste. MAm nadzieję, że w tym roku też bedzie ” Kevin sam w domu” i ” Kevin sam w Nowym Jorku”
monika | grudnia 8, 2007 | Odpowiedz
proszę buście kevina w te święta bardzo fajny świąteczny flm dla całej rodziny
A co Cię to? | grudnia 17, 2007 | Odpowiedz
Nie martwcie się, w tym roku Kevina nie będzie. Ech : (
Ala | grudnia 23, 2007 | Odpowiedz
zgadzam sie z Tobą,
u mnie to już tradycja,
należę do ludzi wesołych i lubię raz w roku
zobaczyc tten śmieszny film
Icek | grudnia 24, 2007 | Odpowiedz
siemka czy w tym roku Kevin sam w yorku i w domu bedzie lecial ?? rok 2007 :D mam nadzieje ze tak :) jezeli ktos juz slysal reklame to niech powie na jakim kanale i ktorego dnia i godzinie :P z gory thx
Małgosia | września 19, 2008 | Odpowiedz
cześć kein ogldam twoje filmy nie przejmuj się z złodziejami oki słuchaj się mamy i taty i brata oki;p
Małgosia | września 19, 2008 | Odpowiedz
od pisz mi oki czekam;p