Tea-serek

Zabawy z tea-serkiem to już chyba koniec. Tak jak podejrzewałem, długo nie trwała. Tajemnicza zebra nie okazała się wyprzedażą Big Stara, czy reklamą Western Union. To po prostu Oferta, czyli Warszawska Gazeta Bezpłatnych Ogłoszeń. Lokalizacja reklam m.in. przy wejściu do metra był więc według mnie bardzo dobrym pomysłem.

About MediaFun

Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

One Response to Tea-serek

  1. Hupa Denryka says:

    A tydzień temu z mizerną miną gapiłem się na kiosk i zastanawiałem się: “dlaczego żadna z gazet nie zrobi oczojebnego grzbietu, który będzie na 100% widoczny?” No i masz ci los…

Leave a Reply

Please use your real name instead of you company name or keyword spam.

*