RSS

List’s not dead :-)

Bardzo przyjemna kreacja poczty australijskiej (Australia Post) – If you really want to touch someone, send them a letter.
Na Poczcie Polskiej dalej wiszą plakaty albo ulotki ze Zbigniewem Buczkowskim i Jerzym Turkiem – to już parę ładnych lat tak wiszą chyba. Poza tym ostatnio poczta pobiła rekord w moim rankingu, list Koszalin – Warszawa szedł ponad dwa tygodnie. Dawno nie dostałem długiego prawdziwego listu, ręcznie pisanego… chlip.

Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • Spike Lee i Mahatma Gandhi – majstersztyk
  • Kryszak is dead, czy będą protesty?
  • Raport plakatowo-wyborczo-koncertowy
  • Po uczuciach
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: mediareklama

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    RSSKomentarze: 1  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. Milutkie.

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL