Nissan al’a deska

Z powodu ograniczonej liczby wolnych biletów narodowego banku polskiego zakup samochodu z salonu jest dla mnie raczej odległy. Niemniej reklamy nowych samochodów chętnie zawsze sobie obejrzę (w telewizji reklam mnóstwo, cały czas trwają wyprzedaże zeszłorocznych modeli, powoli pojawiają się nowe).

QASHQAI (trudne słowo) to nowy model Nissana. Jak podaje Pro-Kreacja, obsługę marki i wprowadzenie modelu w Europie Środkowej wygrała TBWA/PR. Szczęśliwcy mogli sprobować jazdy próbnej – nie wiem czy w takiej formie jak w poniższym spocie :-). Nie jestem pewien czy ta reklamówka pojawi się w polskiej telewizji… dla mnie wygląda smakowicie (chociaż nie wiem czy w przypadku branży motoryzacyjnej jest to trafne określenie).

About MediaFun

Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

8 Responses to Nissan al’a deska

  1. KBK says:

    Reklama całkiem ciekawa. Nie pasuje mi jednak wogólne “ubiór deskorolkarza” ;-) Rozumiem, ze to raczej klient docelowy, ale przez to troche mniej wiarygodna ta reklama. Nie mógł sobie po zaparkowaniu wyciągnąć garnituru z wielkiego bagażnika? :-)

  2. CoSTa says:

    z tymi biletami to widzę mamy podobnie :/
    a sama reklama doskonała technicznie. to 3D rozbraja… cuda panie można robić, cuda. no i pomysł świetny.

  3. MediaFun says:

    chyba graficy mieli naprawdę trudne zadanie żeby naturalnie wyglądało, momentami (np w ujęciu ze śmieciarką) widać niedoróbki – noga jakoś wyygina się nienaturalnie… ale ogólnie świetny efekt i dobra robota…
    muzyka bardzo przyjemna

  4. be_easy says:

    bilety NBP, niewiele osób pamięta o tej nazwie

    reklama – ciekawa kreacja

  5. wicherek says:

    jest w tv, widzialem w tym tygodniu w tvn turbo albo 24

  6. wasieal says:

    na tvn7 tez widziana

  7. futomaki says:

    Na polskim rynku może być jako Nissan Kaszka – miejski samochód rodzinny ;)

  8. Diana says:

    Z tym ubrankiem faktycznie coś nie tak, buty ani garniturowe, ani deskorolkowe (przynajmniej to co mają na nogach bywalcy pobliskiego parku wygląda inaczej).

Leave a Reply

Please use your real name instead of you company name or keyword spam.

*