<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Lukier szkodzi</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/</link>
	<description>Blog o reklamie, marketingu, mediach i internecie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 19:17:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Przez: Naomi Klein, koncerny i zagarnianie przestrzeni publicznej &#124; Lektury reportera</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-42803</link>
		<dc:creator>Naomi Klein, koncerny i zagarnianie przestrzeni publicznej &#124; Lektury reportera</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 13:32:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-42803</guid>
		<description>[...] prasowy na zarzuty o marketing szeptany stanowczo zaprzeczył. Zobacz dwa niezależne źródła: 2007.03.20 oraz [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] prasowy na&nbsp;zarzuty o&nbsp;marketing szeptany stanowczo zaprzeczył. Zobacz dwa niezależne źródła: 2007.03.20 oraz [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Naomi Klein, koncerny i zagarnianie przestrzeni publicznej - Lektury reportera</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-41562</link>
		<dc:creator>Naomi Klein, koncerny i zagarnianie przestrzeni publicznej - Lektury reportera</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Nov 2008 14:19:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-41562</guid>
		<description>[...] prasowy na zarzuty o marketing szeptany stanowczo zaprzeczył. Zobacz dwa niezależne źródła: 2007.03.20 oraz [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] prasowy na&nbsp;zarzuty o&nbsp;marketing szeptany stanowczo zaprzeczył. Zobacz dwa niezależne źródła: 2007.03.20 oraz [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Lukier szkodzi &#171; Trendy oczami &#8220;experta&#8221;</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-35371</link>
		<dc:creator>Lukier szkodzi &#171; Trendy oczami &#8220;experta&#8221;</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Nov 2007 14:16:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-35371</guid>
		<description>[...] mediafun - blog Macieja Budziocha [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mediafun &#8211; blog Macieja Budziocha [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ania ania</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-31978</link>
		<dc:creator>ania ania</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2007 15:18:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-31978</guid>
		<description>Dystans..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dystans..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ania ania</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-31977</link>
		<dc:creator>ania ania</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2007 15:17:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-31977</guid>
		<description>Proszę was miejcie troszeczkę więcej dystansu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę was miejcie troszeczkę więcej dystansu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Asen</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-22290</link>
		<dc:creator>Asen</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 May 2007 21:48:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-22290</guid>
		<description>http://votel.pl/news,1003,Tajny,projekt,Play.html
Tajny projekt Play
W dobie internetu nic nie da się ukryć. Otrzymaliśmy informacje, że Play prowadził tajny projekt.
Od ponad pół roku na różnych portalach, forach, blogach (...) pojawiały się informacje na temat nowego operatora Play. Tym informacjom zawsze towarzyszyły dość duże ilości komentarzy, które bardzo chwaliły Play... (c.d. pod linkiem)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://votel.pl/news,1003,Tajny,projekt,Play.html" rel="nofollow">http://votel.pl/news,1003,Tajny,projekt,Play.html</a><br />
Tajny projekt Play<br />
W dobie internetu nic nie da się ukryć. Otrzymaliśmy informacje, że&nbsp;Play prowadził tajny projekt.<br />
Od ponad pół roku na&nbsp;różnych portalach, forach, blogach (&#8230;) pojawiały się informacje na&nbsp;temat nowego operatora Play. Tym informacjom zawsze towarzyszyły dość duże ilości komentarzy, które bardzo chwaliły Play&#8230; (c.d. pod&nbsp;linkiem)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: mareksy</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-21315</link>
		<dc:creator>mareksy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2007 15:46:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-21315</guid>
		<description>Ach, o jednym waznym elemencie tej ukladanki zapomnialem:

wszelkie konflikty wlasciciele Almi Decor staraja sie zalatwiac, splacajac wszelkie zadania i pretensje ze strony osob trzecich... wola zaplacic i uciszyc sprawe, moze dlatego tak malo niepochlebnych opinii na ich temat - tu znow watek wiaze sie z Playem, z waszych postow wynika, ze niewiele kosztuje Polaka sumienie i jego opinia ;).
Tak wiec, kolega Tulip, jesli tylko nie jest szefem tej firmy :), wlasnie zapracowal na swoje zwolnienie, bo postepuje niezgodnie z przyjeta filozofia korporacyjna... i trudno, przeciez nie bedziemy po nim plakac :D, tacy jak on, sadzac po postach o Playu, nie znajduja sie na kamieniu, sami sie rodza :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach, o&nbsp;jednym waznym elemencie tej ukladanki zapomnialem:</p>
<p>wszelkie konflikty wlasciciele Almi Decor staraja sie zalatwiac, splacajac wszelkie zadania i&nbsp;pretensje ze strony osob trzecich&#8230; wola zaplacic i&nbsp;uciszyc sprawe, moze dlatego tak malo niepochlebnych opinii na&nbsp;ich temat &#8211; tu znow watek wiaze sie z&nbsp;Playem, z&nbsp;waszych postow wynika, ze niewiele kosztuje Polaka sumienie i&nbsp;jego opinia ;).<br />
Tak wiec, kolega Tulip, jesli tylko nie jest szefem tej firmy :), wlasnie zapracowal na&nbsp;swoje zwolnienie, bo postepuje niezgodnie z&nbsp;przyjeta filozofia korporacyjna&#8230; i&nbsp;trudno, przeciez nie bedziemy po&nbsp;nim plakac :D, tacy jak on, sadzac po&nbsp;postach o&nbsp;Playu, nie znajduja sie na&nbsp;kamieniu, sami sie rodza :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: mareksy</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-21313</link>
		<dc:creator>mareksy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2007 15:39:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-21313</guid>
		<description>W pierwszym odruchu chcialem Mediafuna poprosic o cenzure tym razem :D - wiem, wiem, Mediafun &quot;zglupl bylby&quot; tym razem :) - i skasowanie wypowiedzi Tulipa - ale potem pomyslalem sobie, ze jednak nie... 

Ktos tu juz o tym wspominal, oto Drogie Panie i Panowie mamy typowy przyklad lukru, ktory nie zabije Lukranta (tulip), bo chlop nie ma odwagi sie podpisac, wiec namierzyc go mozna tylko po logach na serwerze i IP, ale komu by sie chcialo, a wracajac do tematu - wysadzi z siodla Almi Decor, a w innych przypadkach opisanych tu powyzej - Playa.

Obawiam sie o jakosc szkolenia i rekrutacji Almi Decor oraz jej przyszlosc, ktora powoluje sie w swoich materialach szkoleniowych na np. dorobek intelektualny Dalaj Lamy, Shirley McLaine, Alvina Toflera, Berta Hellingera itd. (ciekawe, czy za zgoda rights holdera?), a przez sito HRa i szkolen przechodza takie butne buce, jak ten baran powyzej.

Nie wiem jak jest w Playu, ale jesli jest tak samo, to o nich tez sie nalezy obawiac :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszym odruchu chcialem Mediafuna poprosic o&nbsp;cenzure tym razem :D &#8211; wiem, wiem, Mediafun &#8220;zglupl bylby&#8221; tym razem :) &#8211; i&nbsp;skasowanie wypowiedzi Tulipa &#8211; ale&nbsp;potem pomyslalem sobie, ze jednak nie&#8230; </p>
<p>Ktos tu juz o&nbsp;tym wspominal, oto Drogie Panie i&nbsp;Panowie mamy typowy przyklad lukru, ktory nie zabije Lukranta (tulip), bo chlop nie ma odwagi sie podpisac, wiec namierzyc go mozna tylko po&nbsp;logach na&nbsp;serwerze i&nbsp;IP, ale&nbsp;komu by sie chcialo, a&nbsp;wracajac do&nbsp;tematu &#8211; wysadzi z&nbsp;siodla Almi Decor, a&nbsp;w innych przypadkach opisanych tu powyzej &#8211; Playa.</p>
<p>Obawiam sie o&nbsp;jakosc szkolenia i&nbsp;rekrutacji Almi Decor oraz jej przyszlosc, ktora powoluje sie w&nbsp;swoich materialach szkoleniowych na&nbsp;np. dorobek intelektualny Dalaj Lamy, Shirley McLaine, Alvina Toflera, Berta Hellingera itd. (ciekawe, czy za&nbsp;zgoda rights holdera?), a&nbsp;przez sito HRa i&nbsp;szkolen przechodza takie butne buce, jak ten baran powyzej.</p>
<p>Nie wiem jak jest w&nbsp;Playu, ale&nbsp;jesli jest tak samo, to&nbsp;o nich tez sie nalezy obawiac :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: irene</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-21308</link>
		<dc:creator>irene</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2007 14:57:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-21308</guid>
		<description>Przeczytałam uważnie i spokojnie post i komentarze, aż do wypowiedzi niejakiego tulipa. Nie wiedzieć czemu z całkiem sensownej wymiany zdań na temat fioletowego gluta, tulip nic nie &quot;skumał&quot; i zaatakował mareksego, chyba w odwecie za zablokowanie jego napastliwego bełkotu na naszym blogu. Ponieważ to ja zaczęłam pisać o swoich przejściach z Almi, czuję się upoważniona do zostawienia tu komentarza. Ciekawa jestem czy właściciel Almi Decor, całkiem sympatyczny człowiek z ambicjami, ma świadomość jakich ludzi u siebie zatrudnia. Mam wrażenie, że kampanie takie jak ply, to pieniądze źle zainwestowane, jeśli zwykli pracownicy firmy, którzy potem ją reprezentują przed jednostkowym klientem nie są przeszkoleni i zachowują się tak jak tulip. Jakim niewyżytym frustratem i prymitywem trzeba być, żeby wymyślać ludziom od &quot;idiotów&quot; przy takiej okazji jak dyskusja na blogu w wolnym od cenzury kraju. Staram się komentować wypowiedzi lub czyjeś zachowanie, a nie personalnie osobę, która je głosi. Cóż, tajemniczy tulip podający się za pracownika Almi sam wystawia się na ciosy i kompromituje nie tylko siebie. Po moim szkoleniu w centrali Almi we Wrocławiu mam ugruntowane przemyslenia i nikt nie odbierze mi moich doświadczeń. Wiem jaki jest rozjazd pomiędzy teorią, a praktyką. Jeśli tulip komukolwiek wydaje polecenia, to współczuję tym ludziom, bo najbardziej przyzwoitych i pracowitych można znaleźć  pośród sprzedawców. Kadra kierownicza i ci wyżej, pozostawia wiele do życzenia. Moja kierowniczka często przeklinała i wrzeszczała używając słowa na k, a przecież to kobieta po studiach i przełożony. Sprzedawca nie zarabia więcej niż 1200 plus jakaś premia, jeśli kierownik uzna, ze zasłużył. Jaki szanujący sie facet przyjdzie pracować głównie jako fizol od &quot;wnieś wynieś&quot; za tyle i zgodzi się na kobietę jędze za szefa? Cóż, niektórzy być może maja nadzieję, że ze sprzedawcy awansują na dekoratora ;-) powodzenia. Teraz do tulipa jeszcze, niech mi reszta wybaczy, ale zagotowałam. Kimkolwiek jesteś i cokolwiek robisz, jesteś tchórzem z kompleksami, który nie bardzo wie na jakim świecie żyje, bo ze swojego małego grajdoła niewiele widzi. I czym ty się człowieku chełpisz i upajasz? Co ci się w życiu przydarzyło złego, że aż takie kompleksy musisz leczyć na cudzych blogach? Zarzucasz mareksemu to, co sam robisz - nie znasz człowieka i nie wiesz co on robi, a wymyślasz mu od idiotów. Obawiam się, że nikt nie słucha twoich poleceń i w tym problem biedaku! 
A co do ply, to nie pierwsza i nie ostatnia kampania w Polsce, która ma bardzo nierówny poziom i próbuje kokietować bardzo różne grupy docelowe. A mnie i tak interesuje tylko, kto i jak mnie obsłuży w punkcie sprzedaży i czy zapłacę taniej niż u konkurencji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytałam uważnie i&nbsp;spokojnie post i&nbsp;komentarze, aż do&nbsp;wypowiedzi niejakiego tulipa. Nie wiedzieć czemu z&nbsp;całkiem sensownej wymiany zdań na&nbsp;temat fioletowego gluta, tulip nic nie &#8220;skumał&#8221; i&nbsp;zaatakował mareksego, chyba w&nbsp;odwecie za&nbsp;zablokowanie jego napastliwego bełkotu na&nbsp;naszym blogu. Ponieważ to&nbsp;ja zaczęłam pisać o&nbsp;swoich przejściach z&nbsp;Almi, czuję się upoważniona do&nbsp;zostawienia tu komentarza. Ciekawa jestem czy właściciel Almi Decor, całkiem sympatyczny człowiek z&nbsp;ambicjami, ma świadomość jakich ludzi u&nbsp;siebie zatrudnia. Mam wrażenie, że&nbsp;kampanie takie jak ply, to&nbsp;pieniądze źle zainwestowane, jeśli zwykli pracownicy firmy, którzy potem ją reprezentują przed jednostkowym klientem nie są przeszkoleni i&nbsp;zachowują się tak jak tulip. Jakim niewyżytym frustratem i&nbsp;prymitywem trzeba być, żeby wymyślać ludziom od&nbsp;&#8220;idiotów&#8221; przy takiej okazji jak dyskusja na&nbsp;blogu w&nbsp;wolnym od&nbsp;cenzury kraju. Staram się komentować wypowiedzi lub czyjeś zachowanie, a&nbsp;nie personalnie osobę, która je głosi. Cóż, tajemniczy tulip podający się za&nbsp;pracownika Almi sam wystawia się na&nbsp;ciosy i&nbsp;kompromituje nie tylko siebie. Po&nbsp;moim szkoleniu w&nbsp;centrali Almi we&nbsp;Wrocławiu mam ugruntowane przemyslenia i&nbsp;nikt nie odbierze mi moich doświadczeń. Wiem jaki jest rozjazd pomiędzy teorią, a&nbsp;praktyką. Jeśli tulip komukolwiek wydaje polecenia, to&nbsp;współczuję tym ludziom, bo najbardziej przyzwoitych i&nbsp;pracowitych można znaleźć  pośród sprzedawców. Kadra kierownicza i&nbsp;ci wyżej, pozostawia wiele do&nbsp;życzenia. Moja kierowniczka często przeklinała i&nbsp;wrzeszczała używając słowa na&nbsp;k, a&nbsp;przecież to&nbsp;kobieta po&nbsp;studiach i&nbsp;przełożony. Sprzedawca nie zarabia więcej niż 1200 plus jakaś premia, jeśli kierownik uzna, ze zasłużył. Jaki szanujący sie facet przyjdzie pracować głównie jako fizol od&nbsp;&#8220;wnieś wynieś&#8221; za&nbsp;tyle i&nbsp;zgodzi się na&nbsp;kobietę jędze za&nbsp;szefa? Cóż, niektórzy być może maja nadzieję, że&nbsp;ze sprzedawcy awansują na&nbsp;dekoratora ;-) powodzenia. Teraz do&nbsp;tulipa jeszcze, niech mi reszta wybaczy, ale&nbsp;zagotowałam. Kimkolwiek jesteś i&nbsp;cokolwiek robisz, jesteś tchórzem z&nbsp;kompleksami, który nie bardzo wie na&nbsp;jakim świecie żyje, bo ze swojego małego grajdoła niewiele widzi. I&nbsp;czym ty się człowieku chełpisz i&nbsp;upajasz? Co ci się w&nbsp;życiu przydarzyło złego, że&nbsp;aż takie kompleksy musisz leczyć na&nbsp;cudzych blogach? Zarzucasz mareksemu to, co sam robisz &#8211; nie znasz człowieka i&nbsp;nie wiesz co on robi, a&nbsp;wymyślasz mu od&nbsp;idiotów. Obawiam się, że&nbsp;nikt nie słucha twoich poleceń i&nbsp;w tym problem biedaku!<br />
A co do&nbsp;ply, to&nbsp;nie pierwsza i&nbsp;nie ostatnia kampania w&nbsp;Polsce, która ma bardzo nierówny poziom i&nbsp;próbuje kokietować bardzo różne grupy docelowe. A&nbsp;mnie i&nbsp;tak interesuje tylko, kto i&nbsp;jak mnie obsłuży w&nbsp;punkcie sprzedaży i&nbsp;czy zapłacę taniej niż u&nbsp;konkurencji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: tulip</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/comment-page-1/#comment-21302</link>
		<dc:creator>tulip</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2007 13:49:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/03/20/lukier-szkodzi/#comment-21302</guid>
		<description>mareksy śmiało mogę powiedzieć, że jesteś skończonym idiotą... piszesz o jakichś dupowłazach, a nie masz pojęcia kim są i co robią - 1200brutto?? śmiech na sali... taka stawka jest zarezerwowana tylko dla takich buraków i maminsynków jak TY!!!
ps. polecenia to ja wydaje (muszę bo są na świecie ludzie Twojego pokroju, którym wszystko trzeba tłumaczyć, powtarzać, uczyć i tak w kółko - tzw. niereformowalni.
dupowłazy? heh, jesteś po prostu nieudacznikiem, który tylko narzeka i nie jest w stanie nic sam zmienić - może mieszkasz z mamą i wciąż chodzisz z nią za rączkę na spacerek?!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mareksy śmiało mogę powiedzieć, że&nbsp;jesteś skończonym idiotą&#8230; piszesz o&nbsp;jakichś dupowłazach, a&nbsp;nie masz pojęcia kim są i&nbsp;co robią &#8211; 1200brutto?? śmiech na&nbsp;sali&#8230; taka stawka jest zarezerwowana tylko dla takich buraków i&nbsp;maminsynków jak TY!!!<br />
ps. polecenia to&nbsp;ja wydaje (muszę bo są na&nbsp;świecie ludzie Twojego pokroju, którym wszystko trzeba tłumaczyć, powtarzać, uczyć i&nbsp;tak w&nbsp;kółko &#8211; tzw. niereformowalni.<br />
dupowłazy? heh, jesteś po&nbsp;prostu nieudacznikiem, który tylko narzeka i&nbsp;nie jest w&nbsp;stanie nic sam zmienić &#8211; może mieszkasz z&nbsp;mamą i&nbsp;wciąż chodzisz z&nbsp;nią za&nbsp;rączkę na&nbsp;spacerek?!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

