RSS

Tylko jedna reklama

Już TVN próbował jakiś czas temu numer z „Tylko jedną reklamą”. Nie wyszło, zrezygnowali, więc nie wiem po co TVP denerwuje widzów i robi powtórkę z rozrywki? Oczywiście leci jakaś jedna reklama… a po niej plansza i reklamówki „sponsorów programu” (i pewnie jeszcze jakaś zapowiedź). Tak wiem, w cenniku reklama na początku bloku, na końcu i w specjalnym bloku „tylko jedna reklama” wygląda zupełnie inaczej… ale dla widza to niestety kolejny spot… nawet chyba bardziej irytujący. Zobaczymy kiedy odpuszczą.


Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • Matka jest tylko jedna
  • Po piłeczkach w San Francisco przyszła kolej na bąbelki
  • Doskonałe zdjęcia dla niedoskonałego świata
  • Nadzy ludzie
  • Mumio w galerii – zabić poetę
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: featuredobejrzanereklama

    Tagi:

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    RSSKomentarze: 2  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. Porażka. Ale jeszcze większą porażką jest dzielenie programów (np. Gwiazdy tańczą na lodzie) na części i każdorazowe tłumaczenie z pokazywaniem palcem – tu patrz widzu drogi, droga KRRiT, wjeżdza szlifierka do lodu, ona musi posprzątać, więc my musimy zrobić przerwę. Sorry batory. Coraz bardziej wchodzi im to w krew, a mnie krew zalewa.

    2. I tak całe szczęście że na TVP nie ma reklam w środku filmów czy innych programów np., chociaż właśnie jak wyżej Franko pisze próbują to obejść ;)

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL