Kto kogo?
Nie było tak źle, szczęście że mamy Smolarka… nadzieje na zwycięstwo i awans były rozbudzone do granic możliwości. W związku z meczem (i tym napięciem właśnie) przypomniały mi się plakaty przed i po meczu Brazylia – Argentyna.
Tak było przed meczem:

A tak po meczu (Brazylia wygrała 3:1):




julievna | listopada 18, 2007 | Odpowiedz
Oto przykład dlaczego typografia jest fantastyczna i daje pole do fantazji! Proste i genialne
makowski | listopada 18, 2007 | Odpowiedz
urocze!
futomaki | listopada 19, 2007 | Odpowiedz
Świetne!
mareksy | listopada 20, 2007 | Odpowiedz
I wygrzebałeś :D – czy to nie Ty futomaki to pokazywałeś? Jeśli tak – zalinkuj do futomakiego – tam miał więcej fajnych typo-projektów