Morgan Freeman węszy

Do gorących lasek i jednoznacznych skojarzeń AXE już mnie przyzwyczaiło. Do mniej lub bardziej udanych kampanii również, raz lepiej raz gorzej. Do zatrudniania w kampanii zaskakujących postaci również (pamiętacie Kubę Wojewódzkiego z AXE?), więc i Morgan Freeman w sumie mnie nie zaskoczył. Co prawda spot pojawił się w sieci ponad dwa miesiące temu, ale do nas dotarł dopiero teraz. Kampania ruszyła 14 lutego… ale chyba dość niespodziewanie, ponieważ na stronie głównej kampanii axevice.com Polska jako kraj jest nadal nieaktywna. Ale na polską wersję serwisu możemy wejść przez axevice.pl.
Tutaj wersja telewizyjna spotu:
Na stronie możecie obejrzeć dłuższą wersję spotu, oraz oczywiście pobawić się we wspólne prowadzenie śledztwa razem z Morganem Freemanem. Strona zrobiona na najwyższym poziomie (dużo video – zerknijcie na prezentacje OS3 o budowaniu emocji przez video), Freeman nawiązuje do swojej roli detektywa z filmu Seven. Śledztwo jest dosyć proste, ale daje mnóstwo zabawy, to co bardzo mi się podobało, to wątki które prowadzą na zewnątrz domeny axevice.pl (zewnętrzne serwisy, tajne adresy IP, film na youtube, tygrysice.hu.pl, wspollokatorzy.ir.pl).

Podobno w ramach kampanii w pubowych toaletach mają pojawić się plakaty w stylu „poszukiwana” i „pod wpływem AXE VICE dziewczynki stają się niegrzeczne”. Gdybyście gdzieś takie zauważyli, to pamiętajcie proszę o fotce (maciekMAUPAmediafun.pl)
Nie wiem niestety jaka agencja stoi za tą kampanią (adaptację w Polsce, wg informacji WM robiło trio: Polonia Indoor Advertising, Agencja G7 (agencja, która za punkt honoru postawiła sobie ukrycie swojej strony firmowej) i dom mediowy PHD Poland
A jak już jestem przy efekcie Axe, to nie może zabraknąć polityki (?!)… w każdym razie Obama + Axe = miłośc Hilary (znalezione u Futomakiego)

I w ten właśnie sposób przeszedłem od Morgana Freemana do Baracka Obamy, który pojawił się w świetnym klipie (eh, chciałbym walkę wyborczą oglądać tam na miejscu, w Stanach, a nie jedynie z przekazów medialnych i blogów). Polecam więc obejrzeć niecodzienny duet Barrack Obama i Will.I.Am – „Yes We Can”. Pojawia się tam jeszcze parę innych postaci, nie wszystkie udało mi się rozpoznać (Scarlett Johansson, aktor z serialu LOST)



Paweł Tkaczyk | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
Po pierwsze: to nie Morgan Freeman. Aktor jest stylizowany na niego, ale do Freemana mu daleko.
Po drugie: aktor jest tu stylizowany na dra Cross-a, psychologa sądowego (Freeman grał go w kilku filmach, m.in. razem z Ashley Judd).
Moje 0,03 PLN :)
MediaFun | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
dzięki Paweł za info…coś mi właśnie na twarzy wyglądał ciut za grubo…
dałem się nabrać
aga | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
Scarlett Johansson, Tatyana Ali, John Legend, Herbie Hancock, Kate Walsh, Kareem Abdul Jabbar, Adam Rodriquez, Kelly Hu, Adam Rodriquez, Amber Valetta i Nick Cannon
eM | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
I co ciekawe podobno była to inicjatywa własna twórców tego kawałka. Bez udziału Obamy. Podobno.
MediaFun | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
jeszcze wracając do tematu “prawie morgana freemana” – zerknąłem na statystyki i już kilkanaście osób weszło na ten blog wpisując właśnie “morgan freeman w reklamie axe” lub podobne. Nabrał nie tylko mnie.
kotaro | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
Ja tak BTW. Ach, ta zwiezłość języka angielskiego (hope, vote). Dlatego np. typografia angielskojęzyczna zawsze będzie najlepsza. Niestety, takich czarów z mleka nie da się zrobić w polszczyźnie.
michelle | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
a ktoś tajemniczy ip znalazł ;]
MediaFun | lutego 17, 2008 | Odpowiedz
ip jest chyba ukryty na tablicy pod którą stoją podejrzani… sprawdziłem tylko dwie kombinacje i pudło, ale myślę, że to dobry trop
Cezi | lutego 18, 2008 | Odpowiedz
Spotkałem plakat już w sobotę koło południa na przystanku tramwajowym na Puławskiej (bodaj “Dworkowa”). Zdecydowanie przyciągnął moją uwagę. Były już wczaśniej podobne w innych kampaniach, choćby Play ostatnio i rok smsów, ale ten mnie bardziej zaintrygował. Jednej babcię przy mnie też, choć ona nie wyglądała na zachwyconą ;)
Fotki nie zrobiłem, bo na bloga ostatni raz w piątek rano zaglądałem. Może ktoś to nadrobi.
Reynevan | lutego 18, 2008 | Odpowiedz
http://www.axevice.com/bonus/pl – po wpisaniu adresu IP z tablicy.
Niestety bonus nazywa się 404 :-)
MediaFun | lutego 18, 2008 | Odpowiedz
ha, to samo miałem…myślałem że to wynik błędnego IP… czyżby jednak błąd na stronie?
Feanor | lutego 19, 2008 | Odpowiedz
Wystarczy zmienić w adresie http://www.axevice.com/bonus/pl cząstkę “*.com” na “*.pl” :)
Kar0l88 | lutego 24, 2008 | Odpowiedz
87.98.233.14 ten ip na bank dziala, ale bonus mnie nie zachwycil.
sufi | lutego 24, 2009 | Odpowiedz
YES, WEE KEND…
Zwróćcie uwagę, że biorąc pod uwagę prawa psychologii, WE CAN nie wystarczy.
Trzeba jeszcze powiedzieć, WHAT + HOW.