RSS

Prosument w Cinema City

Kolejny video materiał z konferencji Interactive Marketing Meeting w Spale. Tym razem o kampanii dla sieci kin Cinema City – Play Cinema City. Tak, tak, to ta słynna kampania, której film wirusowy został błyskawicznie sparodiowany i parodia osiągnęła większą oglądalność niż sam wirusowy film. Niestety, Krzysztof Dębowski (SARE) o tym elemencie kampanii mówił niewiele. Całą prezentację można podzielić na dwie części, najpierw trochę o (modne słowo) prosumencie, w drugiej części o mechanizmach, planowaniu działań oraz podejścia do ( modne słowo) prosumenta. Po sali rozszedł się lekki szmer (niestety na nagraniu niesłyszalny, bo mikrofon jest kierunkowy), kiedy Krzysztof Dębowski ujawnił cenę, za jaką prowadzili ten projekt. Patrząc na zakres usług, dla mnie cena wydaję się jakoś śmiesznie niska… starczyło na pensje dla pracowników?

Krzysztof Dębowski (SARE) – Play Cinema City – zabawa, która przyciągnie Cię do kina (26 min)
I słynny wirus dla przypomnienia:

Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • Blogerki kulinarne, czyli “kulinarki” – jakie są?
  • Amatorzy w Knorze
  • Viral czy nie viral?
  • I amsterdam czyli jak powstawała marka Amsterdam
  • Fałszerze rozszyfrowani przed czasem
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: featuredinternetmediavideoblogwiedza

    Tagi:

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    RSSKomentarze: 1  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. Jeśli chodzi o koszt – był to koszt jednorazowego mailingu, a nie całego projektu, co zmienia dość drastycznie postać rzeczy.

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL