U nas w agencji
Po linku do mojego bloga oraz po wpisie na blogu kreacji korelacje dotarłem do kuchni… do Reklamy od kuchni. Co kilka dni na tym blogu pojawia się fotokomiks z życia w agencji reklamowej. Account nie jest chyba ulubioną postacią autora bloga. Szkoda, że autor utajniony, z jednej strony rozumiem, z drugiej strony i tak wszyscy będą wiedzieli. Polecam, bo blog życiowy taki:-).

autor: reklama od kuchni



Łukasz | lutego 21, 2008 | Odpowiedz
Genialny blog! :) Dzięki za hint – poszło do RSSów (i znajomych pracujących z agencjami, oraz – szczególnie – do znajomych accountów w agencjach ;)
eM | lutego 21, 2008 | Odpowiedz
Dobre dobre. Dilbertowe.
Jacek Gadzinowski | lutego 21, 2008 | Odpowiedz
jakież to życiowe. a jakby dodac teksty klientow to ho ho :)
noizz | lutego 24, 2008 | Odpowiedz
Ktoś to wrzucił na wykop, nie wnikam kto. Całkiem sporej ilości głosów się dorobił obrazek, co dziwi z racji hermetyczności tematu… za to z tego samego powodu nie dziwi ilość “zakopów” od ludzi, którzy nie rozumieją dowcipu.
To co mnie jednak rozłożyło to jeden z negatywnych komentarzy: “informacja nieprawdziwa”. Czyżby jakiś Account?
link: http://www.wykop.pl/link/47200/raporty
PS: “Autor” bloga jest autorką.
MediaFun | lutego 24, 2008 | Odpowiedz
faktycznie, obserwacja komentarzy na wykopie…hmm, interesująca
Jacek Gadzinowski | lutego 24, 2008 | Odpowiedz
Jak na tak niszowy “wykop” nawet wiele wykopow…
Humorystycznie -postawie karkołomną (nie do końca) tezę, że to pracownicy agencji chyba klikają “nie nadaje się”. Najlepszy jednak jest głos – nie nadaje sie.
Bo jeszcze przypadkiem mniej zorientowany klient zobaczy 2 stronę medalu :)?
Dominik Koza | marca 4, 2008 | Odpowiedz
Jakoś po czasie trafiłem na tę notkę.
Autorka nie jest taka znowu anonimowa, oficjalnie podaje stronę na GL, ale kto ma znaczenie mniejsze, ważniejsze, że dobrze. A robota chyba agencyjna :)