RSS

Po prostu Czubówna?

Krystyna Czubówna zamieniła TePsę na Domestosa i trzymając się konwencji przyrodniczego filmu opowiada o zarazkach w gąbkach. Nawet się to ogląda (bo lubię Czubównę) – 45 sek. a napis „odcinek pierwszy” zapowiada więcej opowieści z życia zarazków.

Chociaż już parę razy się nabrałem na podobieństwa (pomyliłem Morgana Freemana z NieMorganem NieFreemanem) to brak na końcu spotu „czytała Krystyna Czubówna” trochę wzbudza moje podejrzenia. Ale to chyba ona, prawda? Na razie brak informacji na serwisach domestosaniewidzialni, w mediach też nic nie widziałem.

Pamiętam, że przy pierwszych reklamach TP SA z udziałem Krystyny Czubówny, kiedy to „badała” zmiany zachodzące w naszej ulubionej firmie, była autentycznie zatrudniona w tepsie jako pracownik (przynajmniej tak zapewniał ówczesny szef marketingu). Czy teraz również Krystyna Czubówna znalazła zatrudnienie w Unileverze?

Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • Czubówna (dublet)
  • Czubówna jak w banku
  • ZUCH mnie obsmarował…
  • Skate shop świątecznie, prawie ambientowo
  • InternetBeta 2010 – Krzysztof Kowalczyk – Jak się robi startupy w Polsce i USA (video)
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: mediareklama

    Tagi:

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    RSSKomentarze: 8  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. Tak to ona

    2. brzmi jak Krysia :)

      a propos “slynnych” glosow w reklamie: widziales, jak mniemam pseudoviral Dębicy z nieśmiertelnym Tomaszem Knapikiem w tle
      http://www.youtube.com/watch?v=QyR6oKdeE1k&

    3. widziałem, widziałem :-)… ostatni pojawiło się kilka “filmów wirusowych” które muszą sie rozsyłać za pomocą informacji prasowych, bo inaczej nikt ich nie ogląda.

    4. to jest wiruś, a nie wirus ;)

    5. Debica, to pewnie wewnetrzny film wiralowy :)
      ma “super” ogladalnosc!

      kilka innych przykladow – “virale” hipermarketowe – 200/250 ludzi ktorzy obejrzeli po 2/3 miesiacach. po co to robic – dla dobrego samopoczucia?

      ŻENADA!

    6. I co? Da się zrobić dobrą reklamę nawet dla chemii domowej!

    7. To nie K. Czubówna :) Wiem z dobrze potwierdzonych źródeł.

    8. fantyk ma rację. nawet chemii może być super i nadawać się do oglądania.

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL