Błyszczykiem w HIVa
To chyba jest głupia reklama, zdaję sobie sprawę, że nie jestem targetem, ale nie wiem czy taka fajna, cool i dżezi też trafi do emo dzieciaków czy innych wychowanków MTV. Boję się, że tak… w takim razie już czas się pakować. W sumie nie wiem za czym sikają tak te dzieciaki i co jest ważniejsze, ten błyszczyk z Body Shopu czy akcja przeciwko rozprzestrzenianiu się wirusa HIV. Odpowiedź na pytanie znajdziecie na www.moveyourlips.com.



krakus | maja 21, 2008 | Odpowiedz
W 100% ustawione.
Nie ma się czym ekscytować
kmh | maja 21, 2008 | Odpowiedz
No to, że ustawione to wiadomo. Tak plastikowe i nienaturalne, że aż boli.
A sama akcja promowania seksu oralnego jako środka przeciwko HIV mocno ryzykowna :)
Tomek | maja 22, 2008 | Odpowiedz
A podobno Body Shop tak sobie świetnie radził bez reklamy, ktoś chce chyba zniszczyć tą firmę. Czuję jakiś sabotage w powietrzu.
orb | maja 24, 2008 | Odpowiedz
łeeee :(
tez nie jestem raczej targetem ;P ale nawet wysilajac cala dostepna w tej chwili empatie, nie umiem sie przekonac do tej kreacji :(
miodnosc: 5/100 ;)
demogirl | maja 26, 2008 | Odpowiedz
zaraz, zaraz ale jak seks oralny zamiast zwyklego ma zminimalizowac prawdopodobieństwo zarazenia wirusem???
no chyba ze ja sie na seksie nie znam