<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Powstrzymaj pseudokampanie społeczne!</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/</link>
	<description>Blog o reklamie, marketingu, mediach i internecie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 19:17:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Przez: Wizyty u pediatry, w poradniach, czyli kłopociki z naszymi dzieciaczkami. - Strona 32 - Forum BabyBoom</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-46617</link>
		<dc:creator>Wizyty u pediatry, w poradniach, czyli kłopociki z naszymi dzieciaczkami. - Strona 32 - Forum BabyBoom</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 18:59:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-46617</guid>
		<description>[...] ddf2fd0307c90fc  a to tak jeszcze dodatkowo..daje do myślenia http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/     [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] ddf2fd0307c90fc  a&nbsp;to tak jeszcze dodatkowo..daje do&nbsp;myślenia <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/" rel="nofollow">http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/</a>     [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: bibi88bibi</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-45746</link>
		<dc:creator>bibi88bibi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 15:33:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-45746</guid>
		<description>Magia telewizji, masz kasę to sobie możesz ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Magia telewizji, masz kasę to&nbsp;sobie możesz ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: meduzo.pl - czytaj na zdrowie &#187; Blog Archive &#187; Rozmawiamy o zdrowiu i uczymy się na przykładach. Odcinek 2: Maciek Budzich w roli głównej.</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-44965</link>
		<dc:creator>meduzo.pl - czytaj na zdrowie &#187; Blog Archive &#187; Rozmawiamy o zdrowiu i uczymy się na przykładach. Odcinek 2: Maciek Budzich w roli głównej.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jul 2009 20:21:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-44965</guid>
		<description>[...] KK: A może jakaś kampania społeczna szczególnie utkwiła Ci w pamięci? Swego czasu pisałeś u siebie o rotawirusach i pneumokokach? [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] KK: A&nbsp;może jakaś kampania społeczna szczególnie utkwiła Ci w&nbsp;pamięci? Swego czasu pisałeś u&nbsp;siebie o&nbsp;rotawirusach i&nbsp;pneumokokach? [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Crystal</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-44508</link>
		<dc:creator>Crystal</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 10:16:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-44508</guid>
		<description>Co prawda dyskusja już trochę przycichła, a sam wpis nie jest już pierwszej świeżości, ale jako &#039;zainteresowana tematem&#039; postanowiłam wyrazić swoje zdanie.

Po pierwsze. Jestem matką ponad półtorarocznego dziecka i szczepię je tylko według kalendarza szczepień. Kiedy podczas szczepienia mojej córki lekarka zapytała mnie o szczepienia dodatkowe była wyraźnie zniesmaczona moją negatywną odpowiedzią. Było to co prawda przed kampanią, o której traktuje wpis, ale zaniepokoił mnie entuzjazm, z jakim zaczęła wymieniać mi kolejno szczepienia, ich cenę, liczbę powtórzeń... pomyślałam wtedy tylko &#039;ciekawe ile jej płacą za taką reklamę&#039;.
Po &#039;wizycie reklamowej&#039; skontaktowałam się ze znajomą lekarką by uzyskać odpowiedź na pytanie &#039;czy te szczepionki są  w ogóle skuteczne&#039;. Znajoma lekarka stwierdziła, że wszystko zależy od organizmu danego dziecka. Nie dla każdego taka szczepionka działa, są przypadki zachorowań po szczepieniu i oczywiście istnieje ryzyko powikłań, ale porównywalne z ryzykiem przy szczepieniach kalendarzowych.
Odradziła mi za to zdecydowanie szczepionki skojarzone jako &#039;nabijanie kasy producentom&#039;, uzasadniając swoje stwierdzenie bardzo małą skutecznością tychże szczepień. 
Przemyślałam, poczytałam i postanowiłam, że nie będę szczepić dodatkowo. 
Rotawirusa złapałyśmy(ja i córka) będąc w szpitalu z jej zupełnie inną dolegliwością. Córka powinna wtedy trafić na oddział dermatologii, ale z powodu braku miejsc położono ją na oddziale, na którym przebywały dzieci z rotawirusami. Nie było szans, żeby się nie zarazić. Cała choroba trwała dwie, może trzy doby, a jak wyglądała - wiadomo. Zgodzę się z opinią, że taki wysiłek może być zbyt dużym obciążeniem dla niemowlęcia, jednak zanim dziecko się odwodni mija trochę czasu i spokojnie uda się zauważyć, że zachorowało i dojechać z nim do szpitala.
Pomimo wszystko dalej jestem na nie dla szczepionek dodatkowych, bo po nich może być dokładnie tak samo, o ile nie gorzej.

Po drugie. Mam znajomych, którzy w ogóle nie szczepią dzieci i są tego przeciwnikami. Nie pochwalam tego, ani nie neguję, chciałabym tylko podać przykład. Są to ludzie naprawdę obeznani w temacie szczepień, wykształceni, inteligentni i wiem, że na pewno nie chcieliby zrobić krzywdy swoim dzieciom. Według nich ich dzieci, dopóki były szczepione, były mniej odporne na przeziębienia, apatyczne, chorowite i ten stan zmienił się znacząco po całkowitym zrezygnowaniu ze szczepień. W Polsce nieszczepienie dzieci jest niezgodne z prawem, więc nie namawiam, a sama szczepię, choć bez wielkiego zaufania i niejako z przymusu.
Warto się edukować, bo nie zawsze to, co ogólnie przyjęte jest dobre.

Co do samej &#039;reklamy&#039; - według mnie koncern chciał zdobyć popularność równą akcji &#039;stop pneumokokom&#039;, ale chyba nie wyszło. Nie ukrywajmy - większość matek bardzo boi się o zdrowie swoich dzieci, panuje globalna hipochondria, a to w połączeniu z częstymi brakami wiedzy (bo i skąd ją czerpać?!) prowadzi do kupna szczepionki pod wpływem szantażu emocjonalnego zastosowanego m.in. w reklamie, o której mowa w tym wpisie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co prawda dyskusja już trochę przycichła, a&nbsp;sam wpis nie jest już pierwszej świeżości, ale&nbsp;jako &#8216;zainteresowana tematem&#8217; postanowiłam wyrazić swoje zdanie.</p>
<p>Po pierwsze. Jestem matką ponad półtorarocznego dziecka i&nbsp;szczepię je tylko według kalendarza szczepień. Kiedy podczas szczepienia mojej córki lekarka zapytała mnie o&nbsp;szczepienia dodatkowe była wyraźnie zniesmaczona moją negatywną odpowiedzią. Było to&nbsp;co prawda przed kampanią, o&nbsp;której traktuje wpis, ale&nbsp;zaniepokoił mnie entuzjazm, z&nbsp;jakim zaczęła wymieniać mi kolejno szczepienia, ich cenę, liczbę powtórzeń&#8230; pomyślałam wtedy tylko &#8216;ciekawe ile jej płacą za&nbsp;taką reklamę&#8217;.<br />
Po &#8216;wizycie reklamowej&#8217; skontaktowałam się ze znajomą lekarką by uzyskać odpowiedź na&nbsp;pytanie &#8216;czy te szczepionki są  w&nbsp;ogóle skuteczne&#8217;. Znajoma lekarka stwierdziła, że&nbsp;wszystko zależy od&nbsp;organizmu danego dziecka. Nie dla każdego taka szczepionka działa, są przypadki zachorowań po&nbsp;szczepieniu i&nbsp;oczywiście istnieje ryzyko powikłań, ale&nbsp;porównywalne z&nbsp;ryzykiem przy szczepieniach kalendarzowych.<br />
Odradziła mi za&nbsp;to zdecydowanie szczepionki skojarzone jako &#8216;nabijanie kasy producentom&#8217;, uzasadniając swoje stwierdzenie bardzo małą skutecznością tychże szczepień.<br />
Przemyślałam, poczytałam i&nbsp;postanowiłam, że&nbsp;nie będę szczepić dodatkowo.<br />
Rotawirusa złapałyśmy(ja i&nbsp;córka) będąc w&nbsp;szpitalu z&nbsp;jej zupełnie inną dolegliwością. Córka powinna wtedy trafić na&nbsp;oddział dermatologii, ale&nbsp;z powodu braku miejsc położono ją na&nbsp;oddziale, na&nbsp;którym przebywały dzieci z&nbsp;rotawirusami. Nie było szans, żeby się nie zarazić. Cała choroba trwała dwie, może trzy doby, a&nbsp;jak wyglądała &#8211; wiadomo. Zgodzę się z&nbsp;opinią, że&nbsp;taki wysiłek może być zbyt dużym obciążeniem dla niemowlęcia, jednak zanim dziecko się odwodni mija trochę czasu i&nbsp;spokojnie uda się zauważyć, że&nbsp;zachorowało i&nbsp;dojechać z&nbsp;nim do&nbsp;szpitala.<br />
Pomimo wszystko dalej jestem na&nbsp;nie dla szczepionek dodatkowych, bo po&nbsp;nich może być dokładnie tak samo, o&nbsp;ile nie gorzej.</p>
<p>Po drugie. Mam znajomych, którzy w&nbsp;ogóle nie szczepią dzieci i&nbsp;są tego przeciwnikami. Nie pochwalam tego, ani nie neguję, chciałabym tylko podać przykład. Są to&nbsp;ludzie naprawdę obeznani w&nbsp;temacie szczepień, wykształceni, inteligentni i&nbsp;wiem, że&nbsp;na pewno nie chcieliby zrobić krzywdy swoim dzieciom. Według nich ich dzieci, dopóki były szczepione, były mniej odporne na&nbsp;przeziębienia, apatyczne, chorowite i&nbsp;ten stan zmienił się znacząco po&nbsp;całkowitym zrezygnowaniu ze szczepień. W&nbsp;Polsce nieszczepienie dzieci jest niezgodne z&nbsp;prawem, więc nie namawiam, a&nbsp;sama szczepię, choć bez wielkiego zaufania i&nbsp;niejako z&nbsp;przymusu.<br />
Warto się edukować, bo nie zawsze to, co ogólnie przyjęte jest dobre.</p>
<p>Co do&nbsp;samej &#8216;reklamy&#8217; &#8211; według mnie koncern chciał zdobyć popularność równą akcji &#8216;stop pneumokokom&#8217;, ale&nbsp;chyba nie wyszło. Nie ukrywajmy &#8211; większość matek bardzo boi się o&nbsp;zdrowie swoich dzieci, panuje globalna hipochondria, a&nbsp;to w&nbsp;połączeniu z&nbsp;częstymi brakami wiedzy (bo i&nbsp;skąd ją czerpać?!) prowadzi do&nbsp;kupna szczepionki pod&nbsp;wpływem szantażu emocjonalnego zastosowanego m.in. w&nbsp;reklamie, o&nbsp;której mowa w&nbsp;tym wpisie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sherlock</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-44416</link>
		<dc:creator>Sherlock</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 17:06:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-44416</guid>
		<description>Ta sama firma? Genialne Watsonie. Tyle, że w momencie gdy tę wiadomość pisałeś ta firma jeszcze nawet takiej szczepionki nie sprzedawała. Przed kilkoma laty miała ją wyłącznie firma Wyeth. Jak czytam zjadliwe wypociny odwołujące się do nieistniejących &quot;faktów&quot;, to ubolewam, że nie ma szczepionki na głupotę. :)))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ta sama firma? Genialne Watsonie. Tyle, że&nbsp;w momencie gdy tę wiadomość pisałeś ta firma jeszcze nawet takiej szczepionki nie sprzedawała. Przed kilkoma laty miała ją wyłącznie firma Wyeth. Jak czytam zjadliwe wypociny odwołujące się do&nbsp;nieistniejących &#8220;faktów&#8221;, to&nbsp;ubolewam, że&nbsp;nie ma szczepionki na&nbsp;głupotę. :)))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Kominek nie lubi budyniu : Blog.Mediafun.pl</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-44236</link>
		<dc:creator>Kominek nie lubi budyniu : Blog.Mediafun.pl</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 13:41:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-44236</guid>
		<description>[...] świeża sprawa, chociaż nie opisywałem jej szczegółowo na blogu. Dotyczy wpisu i&#160;kampanii „Powstrzymaj Rotawirusy” o&#160;której wspomniałem w&#160;marcu. Tutaj też powstała z&#160;Google bardzo ciekawa sytuacja. Na końcu spotu, udającego - według [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] świeża sprawa, chociaż nie opisywałem jej szczegółowo na&nbsp;blogu. Dotyczy wpisu i&nbsp;kampanii „Powstrzymaj Rotawirusy” o&nbsp;której wspomniałem w&nbsp;marcu. Tutaj też powstała z&nbsp;Google bardzo ciekawa sytuacja. Na&nbsp;końcu spotu, udającego &#8211; według [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Tinella</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-43667</link>
		<dc:creator>Tinella</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:18:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-43667</guid>
		<description>Nie lubię reklam, które mnie straszą. Dziecko zaszczepiłam, bo na własnej skórze przekonałam się co to rotawirusy. Jestem świadoma, że szczepionka może nie zadziałać na wszystkie rotawirusy, ale jeśli uda się chociaż przed jednym takim zachorowaniem uchronić moje dziecko, to i to jest dla mnie ważne. Problem w tym JAK SKUTECZNIE REKLAMOWAĆ taką szczepionkę? Oczywiście nie wolno reklamować leku na receptę, więc niby ten problem odpada, ale jak zatem mówić o samym zjawisku, gdzie informować? Lekarz nie jest dobrym źródłem informacji, bo lekarzom się nie wierzy (&quot;to ci przekupieni przez firmy farmaceutyczne&quot; albo &quot;nie poleca, bo jest przeciwny firmom farmaceutycznym&quot;. Sugerowanie w reklamie, że dziecko umrze jeśli go nie zaszczepimy to chwyt poniżej pasa, z drugiej strony przydałaby się kampania z rzetelną informacją na temat rotawirusów i innych...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie lubię reklam, które mnie straszą. Dziecko zaszczepiłam, bo na&nbsp;własnej skórze przekonałam się co to&nbsp;rotawirusy. Jestem świadoma, że&nbsp;szczepionka może nie zadziałać na&nbsp;wszystkie rotawirusy, ale&nbsp;jeśli uda się chociaż przed jednym takim zachorowaniem uchronić moje dziecko, to&nbsp;i to&nbsp;jest dla mnie ważne. Problem w&nbsp;tym JAK SKUTECZNIE REKLAMOWAĆ taką szczepionkę? Oczywiście nie wolno reklamować leku na&nbsp;receptę, więc niby ten problem odpada, ale&nbsp;jak zatem mówić o&nbsp;samym zjawisku, gdzie informować? Lekarz nie jest dobrym źródłem informacji, bo lekarzom się nie wierzy (&#8220;to ci przekupieni przez firmy farmaceutyczne&#8221; albo &#8220;nie poleca, bo jest przeciwny firmom farmaceutycznym&#8221;. Sugerowanie w&nbsp;reklamie, że&nbsp;dziecko umrze jeśli go nie zaszczepimy to&nbsp;chwyt poniżej pasa, z&nbsp;drugiej strony przydałaby się kampania z&nbsp;rzetelną informacją na&nbsp;temat rotawirusów i&nbsp;innych&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: abcde abcde</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-43657</link>
		<dc:creator>abcde abcde</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2009 19:25:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-43657</guid>
		<description>Szkoda,że zamiast wzbudzać poczucie winy w rodzicach, kampania nie przekazuje prawdziwej wiedzy na temat tych szczepionek. Szkoda np, że zamiast straszyć, że trzeba zdążyć przed ukończeniem 6 miesiaca życia, producent szczerze nie powie, że  sam nie wie na jak długo, jeśli w ogóle, szczepionka daje odporność. Obecnie uważa się, że to maksymalnie 2, 3 lata. Jestem farmaceutą, w ciąży. Swoje dziecko zaszczepię tylko tym co obowiązkowe, jestem też przeciwnikiem szczepionek skojarzonych. Przez kilka lat sprzedawałam szczepionki w aptece obok przychodni. Ja tego biznesu nie zasilę :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda,że zamiast wzbudzać poczucie winy w&nbsp;rodzicach, kampania nie przekazuje prawdziwej wiedzy na&nbsp;temat tych szczepionek. Szkoda np, że&nbsp;zamiast straszyć, że&nbsp;trzeba zdążyć przed ukończeniem 6 miesiaca życia, producent szczerze nie powie, że&nbsp;sam nie wie na&nbsp;jak długo, jeśli w&nbsp;ogóle, szczepionka daje odporność. Obecnie uważa się, że&nbsp;to maksymalnie 2, 3 lata. Jestem farmaceutą, w&nbsp;ciąży. Swoje dziecko zaszczepię tylko tym co obowiązkowe, jestem też przeciwnikiem szczepionek skojarzonych. Przez kilka lat sprzedawałam szczepionki w&nbsp;aptece obok przychodni. Ja tego biznesu nie zasilę :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: pawel</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-43633</link>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 09:14:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-43633</guid>
		<description>IMHO o zdrowie dziecka czy swoje trzeba dbać w sposób inny niż stosowanie drogich szczepionek, czy łykanie tabletki dziennie i tym podobne bzdury jak to reklamy pokazują. Dzięki wiruskom i bakteriom układ odpornościowy dziecka poznaje świat. A firmy farmaceutyczne bazują na niewiedzy ludu i zarabiają krocie dzięki graniu na uczuciach. Dlatego zgłaszam zdecydowane NIE ;-) tego typu praktykom.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>IMHO o&nbsp;zdrowie dziecka czy swoje trzeba dbać w&nbsp;sposób inny niż stosowanie drogich szczepionek, czy łykanie tabletki dziennie i&nbsp;tym podobne bzdury jak to&nbsp;reklamy pokazują. Dzięki wiruskom i&nbsp;bakteriom układ odpornościowy dziecka poznaje świat. A&nbsp;firmy farmaceutyczne bazują na&nbsp;niewiedzy ludu i&nbsp;zarabiają krocie dzięki graniu na&nbsp;uczuciach. Dlatego zgłaszam zdecydowane NIE ;-) tego typu praktykom.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: makimaki</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/09/powstrzymaj-pseudokampanie-spoleczne/comment-page-1/#comment-43632</link>
		<dc:creator>makimaki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 08:40:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=1724#comment-43632</guid>
		<description>Niestety wycieranie się dziećmi i wjeżdżanie na rodziców w temacie troski jest przegięciem na całej linii. Nie od dziś wiadomo, że branża farmaceutyczna po narkotykach, broni i żywym towarze to najbardziej dochodowa branża, więc najwidoczniej normy etyczne i dobry smak przestały tam istnieć. 1. Co do samych szczepionek to fikcja i wydawanie pieniędzy na dodatkowe szczepienia, to próba wykazania się przed samym sobą, jacy to jesteśmy dobrzy dla dziecka. Natomiast dla dziecka jest to tylko ryzyko powikłań poszczepiennych, o których jakoś nikt nie mówi, wiem, że to kilka %, ale czy dealer zagwarantuje, że to nie będzie twoje dziecko ? Widziałem na własne oczy dzieci, które były zdrowe przez 1,5 roku i rozwijały się super, do momentu podania dodatkowej szczepionki. Teraz zaczynają od ZERA i nigdy nie będą zdrowe. 2. Poczytajcie o kokluszu (krztusiec), który jest szczepiony obowiązkowo. Poczytajcie, że od 20 lat ilość zachorowań wzrasta, więc jeśli wy dorośli lub wasze dzieci mają uporczywy kaszel, z którym lekarz sobie nie poradził, to spróbujcie testów w szpitalu zakaźnym. Jest w tym pozytyw, jak już byliście chorzy to nie zachorujecie znowu. To jedyna skuteczna szczepionka. 
Pozdrawiam z tej równi pochyłej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety wycieranie się dziećmi i&nbsp;wjeżdżanie na&nbsp;rodziców w&nbsp;temacie troski jest przegięciem na&nbsp;całej linii. Nie od&nbsp;dziś wiadomo, że&nbsp;branża farmaceutyczna po&nbsp;narkotykach, broni i&nbsp;żywym towarze to&nbsp;najbardziej dochodowa branża, więc najwidoczniej normy etyczne i&nbsp;dobry smak przestały tam istnieć. 1. Co do&nbsp;samych szczepionek to&nbsp;fikcja i&nbsp;wydawanie pieniędzy na&nbsp;dodatkowe szczepienia, to&nbsp;próba wykazania się przed samym sobą, jacy to&nbsp;jesteśmy dobrzy dla dziecka. Natomiast dla dziecka jest to&nbsp;tylko ryzyko powikłań poszczepiennych, o&nbsp;których jakoś nikt nie mówi, wiem, że&nbsp;to kilka %, ale&nbsp;czy dealer zagwarantuje, że&nbsp;to nie będzie twoje dziecko ? Widziałem na&nbsp;własne oczy dzieci, które były zdrowe przez 1,5 roku i&nbsp;rozwijały się super, do&nbsp;momentu podania dodatkowej szczepionki. Teraz zaczynają od&nbsp;ZERA i&nbsp;nigdy nie będą zdrowe. 2. Poczytajcie o&nbsp;kokluszu (krztusiec), który jest szczepiony obowiązkowo. Poczytajcie, że&nbsp;od 20 lat ilość zachorowań wzrasta, więc jeśli wy dorośli lub wasze dzieci mają uporczywy kaszel, z&nbsp;którym lekarz sobie nie poradził, to&nbsp;spróbujcie testów w&nbsp;szpitalu zakaźnym. Jest w&nbsp;tym pozytyw, jak już byliście chorzy to&nbsp;nie zachorujecie znowu. To&nbsp;jedyna skuteczna szczepionka.<br />
Pozdrawiam z&nbsp;tej równi pochyłej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

