Marketing szeptany i kwestie prawne (WOMM video)
Nagrania dwóch prezentacji z Takiej konferencji rze muwie WOMM, które zostały uznane w Waszych relacjach jako najciekawsze.
Natalia Hatalska – marketing szeptany (30 minut)
oraz Piotr „VaGla” Waglowski – marketing szeptany i kwestie prawne (32 minuty)



aleksander_22 | kwietnia 3, 2009 | Odpowiedz
Dzięki wielkie Maćku za stopniowe dodawanie informacji z Konferencji. Po zebraniu wszystkiego, mam zamiar przeanalizować sobie wszystko ponownie – a Ty tylko mi to ułatwiasz. Pozdrawiam!
Michał | kwietnia 3, 2009 | Odpowiedz
Bardzo fajnie że jest prezentacja VaGli ;)
Jacek Gadzinowski | kwietnia 3, 2009 | Odpowiedz
Dziekuje za prezentacje Vagli. To może otrzeżwic niektorzych szemraczy i “łomowców”. Moze zastanowia sie, kilka razy zanim zaczną napier…
Piotr VaGla Waglowski | kwietnia 3, 2009 | Odpowiedz
Do tej prezentacji opublikowałem pewne sprostowanie, gdyż nieściśle przywołałem efekt pewnych procesów o naruszenia dóbr osobistych, które zainicjowała p. Brodzik. Chodziło w nich o publikacje Faktu, nie zaś Super Ekspressu
http://prawo.vagla.pl/node/8428
http://prawo.vagla.pl/node/8427
aleksander_22 | kwietnia 3, 2009 | Odpowiedz
Jacek – obyś miał racje- bo chyba wszyscy chcą by szeptanka w Necie (m.in.) była czysta.
ninaharper | kwietnia 3, 2009 | Odpowiedz
Raczej z wypowiedzi Vagli wynika, że nigdy nie będzie czysta. No chyba, że posty reklamowe zostaną odpowiednio oznaczone, ale wtedy taka kampania całkowicie traci sens. A teraz, to nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie :)
Adam Przeździęk | kwietnia 4, 2009 | Odpowiedz
Na to wygląda że nie będzie czysta. No kampania reklamowa z oznaczonymi “reklama” postami to naprawde bez sensu takze wg mnie nie będzie nic w podobie tego stosowane. Klienci nadal będą oszukiwani, blogerzy będą się denerwować, zleceniobiorcy będą zadowoleni a klienci agencji będą “prawie” zadowoleni- tylko że prawie robi..
Michał | kwietnia 5, 2009 | Odpowiedz
Nigdy “szeptanka” nie będzie czysta. O to w sumie chodzi w tym rodzaju marketingu. Ma być nie czysty i ludzie mają nie wiedzieć że to reklama czy działanie jakiejś agencji.
Aleksander Ślązak | kwietnia 6, 2009 | Odpowiedz
We wstępie pragnę podziękować za możliwość wysłuchania/obejrzenia konferancji na żywo.
Moim zdaniem Twój wstęp był najciekaszy (tu zapomniane przez wszsytkich brawa ;) ), póżniej wypowiedź Pani Hatalskiej (troszke było powtórzeń z materiałów dostępnych na Jej blogu).
Pan Waglowski – równiez interesujące – troszke postrzaszył, ale z tym Uokikiem to lekka przesada, równie dobrze można pokazać, że za brak numeru NIP na stronie można otrzymać podobną karę (do 10% obrotu).
Reszta wypowiedzi… cóż może się czegoś nauczyłem, ale czy to było na temat?
Jako reprezentant interesów maleńkiego sklepu nie zabrałem głosu, ponieważ uważam, że nie wniósłbym nic nowgeo do tematu, ale teraz moge napisać, że niestety NIE ZOSTAŁEM PRZEKONANY do zamiany nawalania na forach na “prawdziwy” WOM. Być może największym graczom to sie nie opłaca, ale mniejsi będą nawalać;)
No…. chyba, że ktoś mi przedstawi jakąś ciekawą ofertę na wirusik najlepiej w CPA :P
ninaharper | kwietnia 6, 2009 | Odpowiedz
Mniejsi też mniej ryzykują, bo kogo obchodzi tak naprawdę wpadka jakiegoś malutkiego sklepu internetowego.
LB | kwietnia 20, 2009 | Odpowiedz
Bardzo ładnie nagłośniony problem. Teraz tylko czekam, aż któraś z agencji wpadnie na wykorzystanie “łańcucha śmierci” i, w oparciu o rozdmuchaną sprawę nieetycznych działań marketingu szeptanego, postara się o zdobycie dla swojego klienta punktów poprzez działania na markach konkurencji. Sprawa o tyle prosta, że szum się większy zrobi a i pewnie krzyk podniesie. Wyczulone zaś, po inicjatywach uregulowania działań w zakresie WOMM i wpadkach niektórych agencji, środowisko, prędzej będzie skore do ukrzyżowania niż zadawania pytań.