Gadanie na śniadanie
Miałem dzisiaj okazję (jako bloger i, uwaga, nowość :-) „fan komunikatorów” być gościem porannego programu „wybudzeniowego” TVP2, czyli Pytanie na śniadanie). Kupicha siedział obok, Szaranowicz pytał, Figurska słuchała, Brzozowski popsuł Skype. Nasza rozmowa nie zmieniła biegu świata, nie wywołała kontrowersji, podejrzewam nawet, że pewnie niewiele przybliżyliśmy w tej krótkiej rozmowie temat komunikatorów. Co prawda na blipie, tuż przed wejściem do studia zdawałem relację z przygotowań, nawet streaming video się udał… ale chyba studio jest jakoś zabezpieczone albo ekranowane, bo modem i zasięg Play niespodziewanie się urwał w momencie gdy wszedłem wejścia do studia. Ale było ciekawie zobaczyć telewizję śniadaniową od kuchni. Zawsze zastanawiałem się czy zapachy z tej kuchni porannej, gdzie gwiazdy gotują, zwiastują coś smacznego… akurat wtedy kiedy ja byłem pachniało dokładnie niczym. Może za wcześnie przyszedłem… Kupicha się pewnie załapał. Ale było całkiem miło w publicznej i oczywiście + 30 do lansu :-)
Aha, to nie mój komputer tak hałasował… :-) i nie wskazane jest wychodzenie do łazienki na 30 sekund przed wejściem na antenę…bo potem przemaka mikroport i trzeba mówić do ręcznego :-)



Łukasz J. | kwietnia 20, 2009 | Odpowiedz
Dzięki za ujawnienie tajemnicy “ręcznego”… od rana się nad tym głowiłem ;)
eirena | kwietnia 20, 2009 | Odpowiedz
Maćku, jak mówisz do Pana Szaranowicza “Kocham Cię i tęsknię”, to ja się wzruszam. Aż obejrzałam ten fragment kilka razy ;)
Dawid Zaraziński | kwietnia 20, 2009 | Odpowiedz
A ja nieskromnie powiem, że do mnie miła Pani zadzwoniła najpierw ;) Ale nie bardzo mogłem i pozwoliłem sobie polecić. Gratuluję!
RAFi | kwietnia 21, 2009 | Odpowiedz
Bomba! Gratulacje. :)
monsun | kwietnia 21, 2009 | Odpowiedz
Powinieneś mieć różowy (względnie kremowy) sweterek. Wtedy bardziej pasowałbyś do p. Szaranowicza i reszty dekoracji. :) Generalnie fajnie wypadłeś.
Lukasz Kluj | kwietnia 21, 2009 | Odpowiedz
Występ super – serio!
A najlepsza jest część, gdzie Wojtek Brzozowski “jedzie” po GG. Bo “Skajpa można wyłączać a GG cały czas mu przeszkadza.”
Złe GG, złe.
Michał | kwietnia 21, 2009 | Odpowiedz
Różowy sweterek byłby ekstra :)
Ogólnie świetnie.
bziuum | kwietnia 22, 2009 | Odpowiedz
Gratulacje, a co tam nawet +50 do lansu zwłaszcza za Kupiche.
Odczułes jakoś znacząco “Pytanie na śnidanie efekt”?
Michał.J | kwietnia 22, 2009 | Odpowiedz
A czemu akurat Ty Macieju wystąpiłeś w roli znawcy komunikatorów? Czy faktycznie masz coś z tym wspólnego czy wzięli poprostu sławnego blogera?
Podziwiam Szaranowicza za zachowanie spokoju podczas tego dziwnego hałasu w tle i że go to nie rozproszyło ;)
A jak rozmawiali przez Skype to na początku widać, że były kilku sekundowe opóźnienia a potem chyba zostawili sam obraz a dzwięk już był via telewizyjną komunikację..
Maćku a tak w ogóle to powinieneś w kominarce wystąpić! ;D
reklaMAN | kwietnia 22, 2009 | Odpowiedz
Ok, ale następnym razem patrz w kamerę, bo patrząc się w dół wyglądało jakbyś coś przeskrobał :).
ebe4 | kwietnia 22, 2009 | Odpowiedz
:) fajnie
Psychika.net | kwietnia 23, 2009 | Odpowiedz
MAciej zazdroszczę :)
Mnie też kręcą media ale póki co nikt się nie zgłasza :)
PS. O tej Toshibce też sobie marzę :)
Psychika.net | kwietnia 23, 2009 | Odpowiedz
“piękne słowa KOCHAM CIĘ, TĘSKNIĘ”
wygrywasz :) !!!
nana | maja 17, 2009 | Odpowiedz
hehe, ale zazdroszcze tego kupichy:) ale swoja droga to uwazam, ze gg jest fajniejsze od skype.