<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Manuel Castells w Polsce (video)</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/</link>
	<description>Blog o reklamie, marketingu, mediach i internecie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 19:17:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Przez: Marek Parzydło</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44825</link>
		<dc:creator>Marek Parzydło</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 21:04:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44825</guid>
		<description>Dzięki za video. Nawet mnie widać przez chwilę bo koleżanki z Agory posadziły mnie dokładnie face to face :-) Mam pytanie: Castells używa terminu Mass Self-Communication, może wiesz w jakim ogłoszonym drukiem tekscie użył tego terminu wcześniej?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za&nbsp;video. Nawet mnie widać przez chwilę bo koleżanki z&nbsp;Agory posadziły mnie dokładnie face to&nbsp;face :-) Mam pytanie: Castells używa terminu Mass Self-Communication, może wiesz w&nbsp;jakim ogłoszonym drukiem tekscie użył tego terminu wcześniej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Kultura 2.0 &#187; Archiwum bloga &#187; Manuel Castells w Polsce / w Sieci</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44532</link>
		<dc:creator>Kultura 2.0 &#187; Archiwum bloga &#187; Manuel Castells w Polsce / w Sieci</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 10:10:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44532</guid>
		<description>[...] Na blogu Mediafun jest już nagranie z wystąpienia Castellsa. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Na&nbsp;blogu Mediafun jest już nagranie z&nbsp;wystąpienia Castellsa. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: tarkowski</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44531</link>
		<dc:creator>tarkowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 10:05:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44531</guid>
		<description>Tez sie ciesze, ze mozna tak szybko linkowac do nagrania :)

Jesli chodzi o sceptyczne uwagi - moze warto tez pamietac, ze - z calym szacunkiem - sala wykladowa Agory w Warszawie to nie audytorium w Berkeley. Jestesmy intelektualna peryferia i Castells raczej nie ma powodu, zeby szykowac na tej okazje cos wyjatkowego. 
Przypomina mi sie, jak zarzucano Lessigowi, w czasie gdy wyglaszal zapewne 100+ wystapien rocznie, ze sie powtarza! Zreszta w USA to norma, ze wystapienia dotycza albo tresci juz wydanej publikacji, albo sa okazja do cyzelowania tez do przyszlego dziela.

@socin
a moze brak swiadomosci i wiedzy o mikroblogowaniu to nie wynik zacofania, tylko odmiennosci kulturowej? nie wiem, czy chcialbym znalezc sie (fizycznie i komunikacyjnie) w chmarze ludzi tweetujacych/dentujacych/blipujacych na potege. mam konto na identi.ca, ze skromnym portfolio kilkudziesieciu kontaktow, ktore kompletnie przepala moja zdolnosc percepcji. 

potrafie sobie wyobrazic, ze Twitter podazy sciezka SL - po fazie powszechnej ekstazy okaze sie narzedziem przydatnym w pewnych sytuacjach (protesty i sytuacje wyjatkowe), a poza tym zignorowanym (poza waskim kregiem techno-maniakow). 

proponuje jeszcze pamietac, ze w Polsce mikrobloguje calkiem sporo osob, tylko ze nie robia to na blipie, twicie itd. tylko na facebooku. wiem, inny model subskrypcji, ale mikroblogowanie jest, i to calkiem zwawe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tez sie ciesze, ze mozna tak szybko linkowac do&nbsp;nagrania :)</p>
<p>Jesli chodzi o&nbsp;sceptyczne uwagi &#8211; moze warto tez pamietac, ze &#8211; z&nbsp;calym szacunkiem &#8211; sala wykladowa Agory w&nbsp;Warszawie to&nbsp;nie audytorium w&nbsp;Berkeley. Jestesmy intelektualna peryferia i&nbsp;Castells raczej nie ma powodu, zeby szykowac na&nbsp;tej okazje cos wyjatkowego.<br />
Przypomina mi sie, jak zarzucano Lessigowi, w&nbsp;czasie gdy wyglaszal zapewne 100+ wystapien rocznie, ze sie powtarza! Zreszta w&nbsp;USA to&nbsp;norma, ze wystapienia dotycza albo tresci juz wydanej publikacji, albo sa okazja do&nbsp;cyzelowania tez do&nbsp;przyszlego dziela.</p>
<p>@socin<br />
a moze brak swiadomosci i&nbsp;wiedzy o&nbsp;mikroblogowaniu to&nbsp;nie wynik zacofania, tylko odmiennosci kulturowej? nie wiem, czy chcialbym znalezc sie (fizycznie i&nbsp;komunikacyjnie) w&nbsp;chmarze ludzi tweetujacych/dentujacych/blipujacych na&nbsp;potege. mam konto na&nbsp;identi.ca, ze skromnym portfolio kilkudziesieciu kontaktow, ktore kompletnie przepala moja zdolnosc percepcji. </p>
<p>potrafie sobie wyobrazic, ze Twitter podazy sciezka SL &#8211; po&nbsp;fazie powszechnej ekstazy okaze sie narzedziem przydatnym w&nbsp;pewnych sytuacjach (protesty i&nbsp;sytuacje wyjatkowe), a&nbsp;poza tym zignorowanym (poza waskim kregiem techno-maniakow). </p>
<p>proponuje jeszcze pamietac, ze w&nbsp;Polsce mikrobloguje calkiem sporo osob, tylko ze nie robia to&nbsp;na blipie, twicie itd. tylko na&nbsp;facebooku. wiem, inny model subskrypcji, ale&nbsp;mikroblogowanie jest, i&nbsp;to calkiem zwawe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Michał Małyszko</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44525</link>
		<dc:creator>Michał Małyszko</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 00:45:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44525</guid>
		<description>Wielkie dzięki Maćku za nagranie! Robisz świetną robotę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielkie dzięki Maćku za&nbsp;nagranie! Robisz świetną robotę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Wsa</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44524</link>
		<dc:creator>Wsa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 22:50:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44524</guid>
		<description>Wbrew autorowi uważam, że wykład Castellsa to po prostu kolejna żenada, na której byłem. Houellebecq gdy był w Polsce, na każdym spotkaniu (dla Dziennika i dla GW) był pijany, David Friedman nawet nie silił się na wyjście ponad anegdoty, a Castells nie powiedział nic, czego nie znalibyśmy z jego trylogii o społeczeństwie sieciowym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wbrew autorowi uważam, że&nbsp;wykład Castellsa to&nbsp;po prostu kolejna żenada, na&nbsp;której byłem. Houellebecq gdy był w&nbsp;Polsce, na&nbsp;każdym spotkaniu (dla Dziennika i&nbsp;dla GW) był pijany, David Friedman nawet nie silił się na&nbsp;wyjście ponad anegdoty, a&nbsp;Castells nie powiedział nic, czego nie znalibyśmy z&nbsp;jego trylogii o&nbsp;społeczeństwie sieciowym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: demaskator</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44515</link>
		<dc:creator>demaskator</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 11:14:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44515</guid>
		<description>Warto podkreslić, że Castells pisął o tym od końca lat 80 - po prostu jestemy tak zapóźnieni w temacie przekłdów istotnych książek. A to spotkanie chyba miało być spinaczem dla ukazania się całej trylogii Catellsa, tąd wrażenie retro... Poz atym lepszy wczorajszy Castells niz dzisijeszy Rabiej:D PS co do amego Catellsa w lipcu KP wydaje ważną pozycję [nie ze względu na sieć, lecz politykę]: http://www.krytykapolityczna.pl/Seria-Ekonomiczna/Spoleczenstwo-informacyjne-i-panstwo-dobrobytu/menu-id-184.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Warto podkreslić, że&nbsp;Castells pisął o&nbsp;tym od&nbsp;końca lat 80 &#8211; po&nbsp;prostu jestemy tak zapóźnieni w&nbsp;temacie przekłdów istotnych książek. A&nbsp;to spotkanie chyba miało być spinaczem dla ukazania się całej trylogii Catellsa, tąd wrażenie retro&#8230; Poz atym lepszy wczorajszy Castells niz dzisijeszy Rabiej:D PS co do&nbsp;amego Catellsa w&nbsp;lipcu KP wydaje ważną pozycję [nie ze względu na&nbsp;sieć, lecz politykę]: <a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Seria-Ekonomiczna/Spoleczenstwo-informacyjne-i-panstwo-dobrobytu/menu-id-184.html" rel="nofollow">http://www.krytykapolityczna.pl/Seria-Ekonomiczna/Spoleczenstwo-informacyjne-i-panstwo-dobrobytu/menu-id-184.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Przemysław Żyła</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44514</link>
		<dc:creator>Przemysław Żyła</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 11:07:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44514</guid>
		<description>Teraz pozostaje nam poczekać na opinie innych:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Teraz pozostaje nam poczekać na&nbsp;opinie innych:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Przemysław Żyła</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44513</link>
		<dc:creator>Przemysław Żyła</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 11:06:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44513</guid>
		<description>Trzeba dodać, że polscy dziennikarze. W stanach jest to zupełnie inaczej postrzegane. 
Inna kwestia, że jesteśmy dość specyficzną i wyedukowaną pod tym kątem grupą. 
Sztuką jest być specjalistą w swojej dziedzinie i znać narzędzia, z których my korzystamy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeba dodać, że&nbsp;polscy dziennikarze. W&nbsp;stanach jest to&nbsp;zupełnie inaczej postrzegane.<br />
Inna kwestia, że&nbsp;jesteśmy dość specyficzną i&nbsp;wyedukowaną pod&nbsp;tym kątem grupą.<br />
Sztuką jest być specjalistą w&nbsp;swojej dziedzinie i&nbsp;znać narzędzia, z&nbsp;których my korzystamy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: socin</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44512</link>
		<dc:creator>socin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 10:52:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44512</guid>
		<description>jasne, może nic nowego, ale dla osoby, która ma styczność z polskim światem akademickim to zawsze bardzo odświeżające usłyszeć profesora, ktory naprawdę to rozumie i doskonale opisuje zachodzące zmiany. Zresztą, to nie tylko kwestia świata akademickiego - tu przykład tekstu z Polityki, o którym napisałeś (BTW koło Jacka Żakowskiego siedział Edwin Bendyk z Polityki, niestety, uciekł w trakcie pytan i nie mialam okazaji zapytac, jak to się stało, że tak bzdurny tekst w ogóle ujrzał światło dzienne). Dziennikarze też nie za bardzo wiedzą, o co z tym twitterem etc. chodzi. A ja obecnie jestem na konfie dla marketerów, na której na ok. 50 osób 3 (TRZY) słyszały o mikroblogingu/twitterze/blipie. Więc my kisimy się w takim sosie ludzi, którzy doskonale to wszystko wiedzą, ale prawdziwy świat jest jednak ciągle gdzie indziej ;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jasne, może nic nowego, ale&nbsp;dla osoby, która ma styczność z&nbsp;polskim światem akademickim to&nbsp;zawsze bardzo odświeżające usłyszeć profesora, ktory naprawdę to&nbsp;rozumie i&nbsp;doskonale opisuje zachodzące zmiany. Zresztą, to&nbsp;nie tylko kwestia świata akademickiego &#8211; tu przykład tekstu z&nbsp;Polityki, o&nbsp;którym napisałeś (BTW koło Jacka Żakowskiego siedział Edwin Bendyk z&nbsp;Polityki, niestety, uciekł w&nbsp;trakcie pytan i&nbsp;nie mialam okazaji zapytac, jak to&nbsp;się stało, że&nbsp;tak bzdurny tekst w&nbsp;ogóle ujrzał światło dzienne). Dziennikarze też nie za&nbsp;bardzo wiedzą, o&nbsp;co z&nbsp;tym twitterem etc. chodzi. A&nbsp;ja obecnie jestem na&nbsp;konfie dla marketerów, na&nbsp;której na&nbsp;ok. 50 osób 3 (TRZY) słyszały o&nbsp;mikroblogingu/twitterze/blipie. Więc my kisimy się w&nbsp;takim sosie ludzi, którzy doskonale to&nbsp;wszystko wiedzą, ale&nbsp;prawdziwy świat jest jednak ciągle gdzie indziej ;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Przemysław Żyła</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/17/manuel-castells-w-polsce-video/comment-page-1/#comment-44510</link>
		<dc:creator>Przemysław Żyła</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 10:33:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2061#comment-44510</guid>
		<description>Już chyba na blipie o tym pisałem. Nic nowego, co już by nie było powiedziane. 
Wróć. My nie pisaliśmy o tym książek:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Już chyba na&nbsp;blipie o&nbsp;tym pisałem. Nic nowego, co już by nie było powiedziane.<br />
Wróć. My nie pisaliśmy o&nbsp;tym książek:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

