Teledysk czy spot?
W przypadku najnowszej produkcji 50 centa już się pogubiłem co oglądam, reklamę czy teledysk? Najpierw była reklama (z niezłym budżetem i efektami) Philipsa reklamująca najnowszy telewizor „Carousel”, o ta:
oraz specjalna strona plus konkurs-wyzwanie PHILIPS_VS (tutaj strona i konto na Twitterze).
Ale jak w całą kampanię wpisuje się teledysk 50 Centa? Przyznam że połączenie spotu i teledysku jest niezłe, ekspozycja produktu w klipie – marzenie marketingowca, przejście ze spotu w teledysk – również niezłe i naturalne no i sam 50 cent występuje w przebraniu postaci ze spotu. Fajny pomysł, bo jeśli super-wypasiona reklama Philipsa nie dotarła dzięki reklamożercom do szerokiej publiczności to sami ją ściągną fani muzyki 50 centa. Nie oglądam ostatnio kanałów muzycznych (nie widziałem też w tv nigdy ten wersji reklamy Philipsa) ale zabawna byłaby sytuacja kiedy po bloku reklamowym emitowany jest teledysk-reklama :-)… takie czasy.
Teledysk-reklama 50 Cent “Ok You’re Right”:
Przy okazji poszukiwań materiałów do tego wpisu, zajrzałem na oficjalny kanał 50 Centa na YouTube, teledysk-spot jest tam, niestety po kliknięciu pojawia się smutny komunikat:
Ten film wideo jest niedostępny w Twoim kraju z powodu ograniczeń wynikających z praw autorskich. Nie można wyświetlić oryginalnych polecanych filmów wideo dla tego kanału z powodu ograniczeń dotyczących wieku lub lokalizacji.
Kolejny powód dla którego że coraz mniej lubię YouTube…



Piotr Szymczak | lipca 8, 2009 | Odpowiedz
Przyznam, że mnie te durne komunikaty na YT też zaczynają wkurzać. A co do samej notki to taka zapętlająca się reklama :) Spot, klip w klipie spot a w spocie który jest w klipie kolejny klip który nawiązuje do spota :)
ciezkiedni | lipca 8, 2009 | Odpowiedz
W pracy mam IP z Niemiec (przez co reklamy w niektorych serisach tez niemieckie – masakra) i tez nie moge obejrzec tego klipu. YouTube daje ciala, zreszta juz od dawna.
rumyan | lipca 8, 2009 | Odpowiedz
o ile reklama całkiem fajna, to teledysk słaby…
Jeśli tak wygląda marzenie marketingowca to chyba takie niedorobione…
Flanker | lipca 8, 2009 | Odpowiedz
Trzeba przyznać, że ciekawie to zrobili. Pierwszy filmik był już jakiś czas temu na wykopie, jest naprawdę bajerancki :)
Konrad | lipca 8, 2009 | Odpowiedz
ale kawałek mizerny…
Łukasz | lipca 12, 2009 | Odpowiedz
Mnie się podoba kawałek, za to teledysk mi nie podchodzi ;-)
Ale sam pomysł na taką promocję/reklamę jest całkiem niezły.
Bartek | lipca 15, 2009 | Odpowiedz
ograniczenia na YT coraz bardzie mnie denerwuja :/ trzeba sie nakombinowac, zeby obejrzec to co sie chce..