<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: TECHNOZgredy &#8211; MEDIAZgredy</title>
	<atom:link href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/</link>
	<description>Blog o reklamie, marketingu, mediach i internecie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 19:17:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Przez: mediafun</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-48763</link>
		<dc:creator>mediafun</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 21:08:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-48763</guid>
		<description>Właśnie sprawdziłem lod&#243;wkę, były dwa kefiry, teraz już tylko jeden, ktoś ukradkiem podwędził butelkę :-). Fajnie, że piszesz i od razu oficjalnie (a nie jakaś tam szeptanka :-), Z dostępnością kefiru nie mam już problemu (centrum warszawy, sklepy mokpol) - poprawili się, jeśli chodzi Robico, nawet zauważyłem na p&#243;łce dość podobne butelki :-) innej frmy.  
Co prawda nowa technologia kefiru to nie jest temat na mojego bloga, ale już działania marketingowe, zwłaszcza niestandardowe, jak najbardziej (no, i że fanpage na facebooku nie ma to szkoda, bo już bym zalajkował). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie sprawdziłem lod&oacute;wkę, były dwa kefiry, teraz już tylko jeden, ktoś ukradkiem podwędził butelkę :-). Fajnie, że&nbsp;piszesz i&nbsp;od razu oficjalnie (a&nbsp;nie jakaś tam szeptanka :-), Z&nbsp;dostępnością kefiru nie mam już problemu (centrum warszawy, sklepy mokpol) &#8211; poprawili się, jeśli chodzi Robico, nawet zauważyłem na&nbsp;p&oacute;łce dość podobne butelki :-) innej frmy.<br />
Co prawda nowa technologia kefiru to&nbsp;nie jest temat na&nbsp;mojego bloga, ale&nbsp;już działania marketingowe, zwłaszcza niestandardowe, jak najbardziej (no, i&nbsp;że fanpage na&nbsp;facebooku nie ma to&nbsp;szkoda, bo już bym zalajkował).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Alicja</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-48760</link>
		<dc:creator>Alicja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 16:30:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-48760</guid>
		<description>Siema,  
siedzę sobie w cieplutkim domku, mam parę rzeczy do zrobienia na stronie internetowej firmy, w kt&#243;rej zajmuje się działaniami marketingowymi,  
pr&#243;bowałam uruchomić CMS do strony i wpadł mi w oko opis Mediafuna na temat cichego bohatera -  KEFIRU ROBICO.... 
Strasznie mi miło się zrobiło, że taki fajny gość jak ty pije włąsnie ten KEFIR. Od dw&#243;ch lat zajmuje się promowaniem KEFIRU ROBICO i jestem dumna z takich heavy user&#243;w,  
jeśli mozna wiedzieć gdzie mieszkasz, że masz taki problem z dostępnością KEFIRU. 
Ten smak naprawdę robi r&#243;żnicę, wiesz dlaczego bo ten KEFIR po prostu dopieszczony, a będzie jeszcze bardziej, bo będzie robiony na mleku mikrofiltrowanym,  
pozdrawiam 
 </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Siema,<br />
siedzę sobie w&nbsp;cieplutkim domku, mam parę rzeczy do&nbsp;zrobienia na&nbsp;stronie internetowej firmy, w&nbsp;kt&oacute;rej zajmuje się działaniami marketingowymi,<br />
pr&oacute;bowałam uruchomić CMS do&nbsp;strony i&nbsp;wpadł mi w&nbsp;oko opis Mediafuna na&nbsp;temat cichego bohatera &#8211;  KEFIRU ROBICO&#8230;.<br />
Strasznie mi miło się zrobiło, że&nbsp;taki fajny gość jak ty pije włąsnie ten KEFIR. Od&nbsp;dw&oacute;ch lat zajmuje się promowaniem KEFIRU ROBICO i&nbsp;jestem dumna z&nbsp;takich heavy user&oacute;w,<br />
jeśli mozna wiedzieć gdzie mieszkasz, że&nbsp;masz taki problem z&nbsp;dostępnością KEFIRU.<br />
Ten smak naprawdę robi r&oacute;żnicę, wiesz dlaczego bo ten KEFIR po&nbsp;prostu dopieszczony, a&nbsp;będzie jeszcze bardziej, bo będzie robiony na&nbsp;mleku mikrofiltrowanym,<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: igirl</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45396</link>
		<dc:creator>igirl</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 12:41:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45396</guid>
		<description>nie mogłam się powstrzymać żeby nie nawiązać do &quot;słupków&quot; związanych z nasza-klasą. mało komu wystarczają w tej chwili statystyki dotyczące ruchu. ze względu na odtrąbiony już dawno (imho, przedwcześnie) kryzys, oczekuje się od kampanii przede wszystkim przełożenia na &quot;zysk&quot; i &quot;jakość&quot;. a jak sam mówisz - na pierwszy rzut oka mamy zaangażowanie, a na drugi - 20 tys. często bezsensownych komci. jest to masa, fakt, która potrafi przytkać niejeden serwer. ale na szczęście, coraz częściej od reklam oczekuje się czegoś więcej niż tylko ilości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie mogłam się powstrzymać żeby nie nawiązać do&nbsp;&#8220;słupków&#8221; związanych z&nbsp;nasza-klasą. mało komu wystarczają w&nbsp;tej chwili statystyki dotyczące ruchu. ze względu na&nbsp;odtrąbiony już dawno (imho, przedwcześnie) kryzys, oczekuje się od&nbsp;kampanii przede wszystkim przełożenia na&nbsp;&#8220;zysk&#8221; i&nbsp;&#8220;jakość&#8221;. a&nbsp;jak sam mówisz &#8211; na&nbsp;pierwszy rzut oka mamy zaangażowanie, a&nbsp;na drugi &#8211; 20 tys. często bezsensownych komci. jest to&nbsp;masa, fakt, która potrafi przytkać niejeden serwer. ale&nbsp;na szczęście, coraz częściej od&nbsp;reklam oczekuje się czegoś więcej niż tylko ilości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: wildwezyr</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45378</link>
		<dc:creator>wildwezyr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 09:31:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45378</guid>
		<description>@MediaFun: czytałem ten art. o lansie i samotności, czytałem też komentarze. Zakończyłem czytać komentarze gdzieś zaraz po wspomnianym przez Ciebie o &quot;śniadaniu mistrzów&quot; czy &quot;idę na dworzec&quot;. Sorry, ale do statusów dla znajomych znacznie lepsze jest IMHO np. GG, Skype czy choćby status w czacie gmaila. Ogólnie do informowania znajomych lepsze są narzędzia trafiające do znajomych i tylko do nich - można napisać na raz do wielu osób - czy to przez skype, gg czy maila. Nie musi tego czytać *potencjalnie* każdy, który wejdzie na mój kokpit czy zacznie mnie obserwować. Bo i po co?

W sumie - jak sam stwierdziłeś - mikroblogi nie są dla każdego i lepiej żeby tak było (z punktu widzenia twojego i zapewne wielu innych aktualnych userów). Tylko... sporo ludzi o tym zapomina, wchodzi bo to modne/popularne i... nie bardzo wie co ma tam robić. I kończy się to #bułką, samotnością itp. Obawiam się, że mikroblogi nie są dla każdego, a wręcz są dla mało kogo i po aktualnej modzie skończy się również ich aktualna popularność (choć pewnie nie osiągnęła ona jeszcze punktu szczytowego). Zostanie część firm, bloggerzy, hard-userzy i wyznawcy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@MediaFun: czytałem ten art. o&nbsp;lansie i&nbsp;samotności, czytałem też komentarze. Zakończyłem czytać komentarze gdzieś zaraz po&nbsp;wspomnianym przez Ciebie o&nbsp;&#8220;śniadaniu mistrzów&#8221; czy &#8220;idę na&nbsp;dworzec&#8221;. Sorry, ale&nbsp;do statusów dla znajomych znacznie lepsze jest IMHO np. GG, Skype czy choćby status w&nbsp;czacie gmaila. Ogólnie do&nbsp;informowania znajomych lepsze są narzędzia trafiające do&nbsp;znajomych i&nbsp;tylko do&nbsp;nich &#8211; można napisać na&nbsp;raz do&nbsp;wielu osób &#8211; czy to&nbsp;przez skype, gg czy maila. Nie musi tego czytać *potencjalnie* każdy, który wejdzie na&nbsp;mój kokpit czy zacznie mnie obserwować. Bo i&nbsp;po co?</p>
<p>W sumie &#8211; jak sam stwierdziłeś &#8211; mikroblogi nie są dla każdego i&nbsp;lepiej żeby tak było (z&nbsp;punktu widzenia twojego i&nbsp;zapewne wielu innych aktualnych userów). Tylko&#8230; sporo ludzi o&nbsp;tym zapomina, wchodzi bo to&nbsp;modne/popularne i&#8230; nie bardzo wie co ma tam robić. I&nbsp;kończy się to&nbsp;#bułką, samotnością itp. Obawiam się, że&nbsp;mikroblogi nie są dla każdego, a&nbsp;wręcz są dla mało kogo i&nbsp;po aktualnej modzie skończy się również ich aktualna popularność (choć pewnie nie osiągnęła ona jeszcze punktu szczytowego). Zostanie część firm, bloggerzy, hard-userzy i&nbsp;wyznawcy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: MediaFun</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45377</link>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 09:19:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45377</guid>
		<description>@wildwezyr:
&lt;em&gt;w 160 znakach trudno coś ciekawego napisać, coś więcej niż dać linka do innego serwisu.&lt;/em&gt;
z tym akurat się nie zgadzam, można wiele, ale to moje doświadczenia. Tak jak mówiłem podczas TECHNOZgredów, każdy wyciąga sobie z mikroblogów to czego potrzebuje (w wcale nie jest potrzebne tutaj 750 obserwujących), jeśli nic do szczęścia mu nie potrzeba to z mikroblogów nie korzysta - proste, musu nie ma. Zerknij również na inne argumenty (nie tylko geeków i fanów iphona) pod tekstem Magdy - http://media2.pl/internet/55225-lans-i-samotnosc-na-blipie.html
To naturalne, że są użytkownicy którym mikroblogi podpasują bardzo albo wcale...z punktu widzenia użytkownika, nie chciałbym, żeby nagle wszyscy zaczęli korzystać z mikroblogów (i pewnie nie tylko ja), co widać po komentarzach dotyczących Śledzika :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@wildwezyr:<br />
<em>w&nbsp;160 znakach trudno coś ciekawego napisać, coś więcej niż dać linka do&nbsp;innego serwisu.</em><br />
z tym akurat się nie zgadzam, można wiele, ale&nbsp;to moje doświadczenia. Tak jak mówiłem podczas TECHNOZgredów, każdy wyciąga sobie z&nbsp;mikroblogów to&nbsp;czego potrzebuje (w&nbsp;wcale nie jest potrzebne tutaj 750 obserwujących), jeśli nic do&nbsp;szczęścia mu nie potrzeba to&nbsp;z mikroblogów nie korzysta &#8211; proste, musu nie ma. Zerknij również na&nbsp;inne argumenty (nie tylko geeków i&nbsp;fanów iphona) pod&nbsp;tekstem Magdy &#8211; <a href="http://media2.pl/internet/55225-lans-i-samotnosc-na-blipie.html" rel="nofollow">http://media2.pl/internet/55225-lans-i-samotnosc-na-blipie.html</a><br />
To naturalne, że&nbsp;są użytkownicy którym mikroblogi podpasują bardzo albo wcale&#8230;z punktu widzenia użytkownika, nie chciałbym, żeby nagle wszyscy zaczęli korzystać z&nbsp;mikroblogów (i&nbsp;pewnie nie tylko ja), co widać po&nbsp;komentarzach dotyczących Śledzika :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: wildwezyr</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45376</link>
		<dc:creator>wildwezyr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 08:58:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45376</guid>
		<description>@MediaFun: hmmm. próbowałem namówić kilku znajomych (nie, nie są to początkujący użytkownicy sieci) do korzystania z blipa. Jakoś nie byli szczególnie zainteresowani. Założyli nawet konta i co dalej? Co im daje blip? Co ich tu może kręcić? Mają już wiele serwisów, które czytają, mają gg, maila itp. do komunikowania się ze swoimi znajomymi (co uważam - jest wygodniejsze). Nie bardzo jest jak ich przekonać, że znajdą na blipie coś interesującego - w 160 znakach trudno coś ciekawego napisać, coś więcej niż dać linka do innego serwisu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@MediaFun: hmmm. próbowałem namówić kilku znajomych (nie, nie są to&nbsp;początkujący użytkownicy sieci) do&nbsp;korzystania z&nbsp;blipa. Jakoś nie byli szczególnie zainteresowani. Założyli nawet konta i&nbsp;co dalej? Co im daje blip? Co ich tu może kręcić? Mają już wiele serwisów, które czytają, mają gg, maila itp. do&nbsp;komunikowania się ze swoimi znajomymi (co uważam &#8211; jest wygodniejsze). Nie bardzo jest jak ich przekonać, że&nbsp;znajdą na&nbsp;blipie coś interesującego &#8211; w&nbsp;160 znakach trudno coś ciekawego napisać, coś więcej niż dać linka do&nbsp;innego serwisu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: MediaFun</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45375</link>
		<dc:creator>MediaFun</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 08:45:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45375</guid>
		<description>@wildwezyr:
&lt;em&gt;Załóżmy, że taki user nie interesuje się czytaniem newsów internetowo-technologicznych itp. czyli nie będzie śledził antyweb, mediafun, agencji pr itd. itp. Po prostu chce nawiązać kontakt z innymi osobami, porobić na takim serwisie coś fajnego - ciekawego.&lt;/em&gt;
I jeszcze powiedz, że ten user niczym się nie interesuje.... no i co ja na to poradzę? Wydaję mi się (ale mogę się mylić), że mikroblogi wspierają inne działania użytkownika w sieci (obecność z serwisach społecznościowych, blogi), jeśli ktoś startuje od zera, korzysta z niewygodnych interfejsów blipa - to rzeczywiście może mieć problem... Ale od czego jest tag #drogiblipie. Mikrobloging przecież nie działa tak jak piramidy finansowe, że ci co się najwcześniej zarejestrowali to zgarniają cały ruch... dołączają kolejne osoby i każda wyciąga sobie to czego potrzebuje (zobacz popularność np. #f1 czy #repra w czasie meczów reprezentacji, blipiwo w poszczególnych miastach) - no chyba, że znowu &quot;ten user się tym nie interesuje&quot;... to wtedy tylko sympatia.pl zostaje.
Zgadzam się, że najwięcej problemów może mieć początkujący użytkownik sieci, który nie doczyta faq, helpu, zewnętrznych aplikacji wspomagających korzystania blipa itp. - tutaj bez wsparcia może być problem i pozostaje tylko śledzenie głównego streamu, co jest oczywiście bez sensu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@wildwezyr:<br />
<em>Załóżmy, że&nbsp;taki user nie interesuje się czytaniem newsów internetowo-technologicznych itp. czyli nie będzie śledził antyweb, mediafun, agencji pr itd. itp. Po&nbsp;prostu chce nawiązać kontakt z&nbsp;innymi osobami, porobić na&nbsp;takim serwisie coś fajnego &#8211; ciekawego.</em><br />
I jeszcze powiedz, że&nbsp;ten user niczym się nie interesuje&#8230;. no i&nbsp;co ja na&nbsp;to poradzę? Wydaję mi się (ale&nbsp;mogę się mylić), że&nbsp;mikroblogi wspierają inne działania użytkownika w&nbsp;sieci (obecność z&nbsp;serwisach społecznościowych, blogi), jeśli ktoś startuje od&nbsp;zera, korzysta z&nbsp;niewygodnych interfejsów blipa &#8211; to&nbsp;rzeczywiście może mieć problem&#8230; Ale&nbsp;od czego jest tag #drogiblipie. Mikrobloging przecież nie działa tak jak piramidy finansowe, że&nbsp;ci co się najwcześniej zarejestrowali to&nbsp;zgarniają cały ruch&#8230; dołączają kolejne osoby i&nbsp;każda wyciąga sobie to&nbsp;czego potrzebuje (zobacz popularność np. #f1 czy #repra w&nbsp;czasie meczów reprezentacji, blipiwo w&nbsp;poszczególnych miastach) &#8211; no chyba, że&nbsp;znowu &#8220;ten user się tym nie interesuje&#8221;&#8230; to&nbsp;wtedy tylko sympatia.pl zostaje.<br />
Zgadzam się, że&nbsp;najwięcej problemów może mieć początkujący użytkownik sieci, który nie doczyta faq, helpu, zewnętrznych aplikacji wspomagających korzystania blipa itp. &#8211; tutaj bez wsparcia może być problem i&nbsp;pozostaje tylko śledzenie głównego streamu, co jest oczywiście bez sensu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: wildwezyr</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45373</link>
		<dc:creator>wildwezyr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 08:09:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45373</guid>
		<description>Śmieszy mnie ograniczone spojrzenie ludzi siedzących od dłuższego czasu na mikroblogach - którzy zdążyli już zebrać sporą grupę obserwujących (np. 751), wyrobili sobie znajomości i/lub używają do promocji swoich blogów / biznesu.

To ograniczone spojrzenie polega na niemożności zrozumienia zwykłego usera - właśnie takiego co świeżo zarejestrował się na serwisie mikroblogowym. Załóżmy, że taki user nie interesuje się czytaniem newsów internetowo-technologicznych itp. czyli nie będzie śledził antyweb, mediafun, agencji pr itd. itp. Po prostu chce nawiązać kontakt z innymi osobami, porobić na takim serwisie coś fajnego - ciekawego.

I co? I słabo. I #bułka i nudzę się i samotność itd. Może taki ktoś jest przynajmniej fanem #iphone, #mac.a, #androida? To może wtedy trochę pospamować w powyższych tagach - próbować się polansować ;-). Ale po co? A co jak nie jest fanem/właścicielem żadnych modnych gadżetów? NUUUDA.

Nie wierzysz? Zrób prosty test - załóż sobie teraz nowe konto np. na blipie lub twitterze i spróbuj skorzystać z tych serwisów jak zwykły user (np. taka nastolatka pisząca o paznokciach lub coś tego sortu) - co znajdziesz ciekawego? Z kim wejdziesz w kontakt, interakcję? Ilu będziesz mieć obserwujących? Oj, jednak będzie nuda i samotność ;-).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Śmieszy mnie ograniczone spojrzenie ludzi siedzących od&nbsp;dłuższego czasu na&nbsp;mikroblogach &#8211; którzy zdążyli już zebrać sporą grupę obserwujących (np. 751), wyrobili sobie znajomości i/lub używają do&nbsp;promocji swoich blogów / biznesu.</p>
<p>To ograniczone spojrzenie polega na&nbsp;niemożności zrozumienia zwykłego usera &#8211; właśnie takiego co świeżo zarejestrował się na&nbsp;serwisie mikroblogowym. Załóżmy, że&nbsp;taki user nie interesuje się czytaniem newsów internetowo-technologicznych itp. czyli nie będzie śledził antyweb, mediafun, agencji pr itd. itp. Po&nbsp;prostu chce nawiązać kontakt z&nbsp;innymi osobami, porobić na&nbsp;takim serwisie coś fajnego &#8211; ciekawego.</p>
<p>I co? I&nbsp;słabo. I&nbsp;#bułka i&nbsp;nudzę się i&nbsp;samotność itd. Może taki ktoś jest przynajmniej fanem #iphone, #mac.a, #androida? To&nbsp;może wtedy trochę pospamować w&nbsp;powyższych tagach &#8211; próbować się polansować ;-). Ale&nbsp;po co? A&nbsp;co jak nie jest fanem/właścicielem żadnych modnych gadżetów? NUUUDA.</p>
<p>Nie wierzysz? Zrób prosty test &#8211; załóż sobie teraz nowe konto np. na&nbsp;blipie lub twitterze i&nbsp;spróbuj skorzystać z&nbsp;tych serwisów jak zwykły user (np. taka nastolatka pisząca o&nbsp;paznokciach lub coś tego sortu) &#8211; co znajdziesz ciekawego? Z&nbsp;kim wejdziesz w&nbsp;kontakt, interakcję? Ilu będziesz mieć obserwujących? Oj, jednak będzie nuda i&nbsp;samotność ;-).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Aleksander Ślązak</title>
		<link>http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/09/03/technozgredy-mediazgredy/comment-page-1/#comment-45370</link>
		<dc:creator>Aleksander Ślązak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 06:40:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mediafun.pl/?p=2297#comment-45370</guid>
		<description>Jak napiszesz specjalny artykuł o Robico to spokojnie wylądujesz na 3-5 miejscu w google na to zapytanie. Tylko nie przeklinaj w tytule;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak napiszesz specjalny artykuł o&nbsp;Robico to&nbsp;spokojnie wylądujesz na&nbsp;3-5 miejscu w&nbsp;google na&nbsp;to zapytanie. Tylko nie przeklinaj w&nbsp;tytule;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

