RSS

I amsterdam czyli jak powstawała marka Amsterdam

Czy miasto Amsterdam kojarzy się Wam z coffee shopami, seksem i wolnością obyczajów czy raczej z jest postrzegane jako miasto kultury, biznesu? Ile czasu i jakie działania trzeba było podjąć aby zmienić postrzeganie tego miasta? Pierwsza z kilku prezentacji (zaległych oczywiście), które odbyły się podczas konferencji Skrzyżowanie 2009 – debata o dobrych praktykach w brandingu miast.

Pierwszym materiałem jest wystąpienie Hansa Dominicusa, dyrektora ds. marketingu i rozwoju Amsterdam Tourism and Convention Board ale przede wszystkim osoby odpowiedzialnej na opracowanie i implementacje strategii dla miasta Amsterdam – Iamsterdam.

Jak zwykle muszę przeprosić za jakoś materiału, jakieś fatum wciąż nad tym nagrywaniem wisi, tym razem błędnie się nagrał materiał z głównej kamery, dlatego obraz pochodzi tylko z zapasowej.

Tutaj można obejrzeć materiał w innych formatach lub pobrać na dysk.

Interesujące? To podaj dalej!
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Netvibes
  • FriendFeed
  • Digg
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Print
  • email
banner ad

Przeczytaj także (podobne wpisy):

  • Konferencja Skrzyżowanie 2009 – szczegółowy plan i wywiad video
  • Skrzyżowanie 2009 – debata – video live
  • Debiut Tyma?
  • Flash mob na cześć Michaela Jacksona (będzie w Polsce?)
  • Winiary, pomysł na… product placement
  • Informacje o wpisie

    Kategorie: featuredmediaskrzyzowanie2009wiedza

    Tagi:

    O autorze: Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.

    This website uses IntenseDebate comments, but they are not currently loaded because either your browser doesn't support JavaScript, or they didn't load fast enough.

    RSSKomentarze: 4  |  Post a Comment  |  Trackback URL

    1. Akurat mi się Amsterdam kojarzy z kanałami z barkami i podejściem rowerowym, którego im zazdroszczę.

    2. Wszystkiego czego brakuje nam, to spójne cele i działania.
      Oni wiedzą, że skoncentrowanie się na najważniejszych daje efekty. Jak widać
      Pozdr

    3. Mnie Amsterdam kojarzy się z Krakowem. I nie ze względu za "aferę z dopalaczami ale ze wzgl. na status miasta. Mianowicie stołeczne królewskie miasto [formalnie] bez siedziby władz centralnych.

    4. Amsterdam? A co polacy wiedzą….o zabijaniu.

    RSSPost a Comment  |  Trackback URL