Kup sobie blogera – taka akcja, żebyś dał piątaka!
Właśnie dzisiaj wystartowała, akcja-aukcja charytatywna na rzecz Pauliny Pruskiej i jej walce ze Śmieciuchem, pod wszystko mówiącym tytułem “Kup sobie blogera”. Miałem już przyjemność pomagać Paulinie, podczas Flakmeczu Internauci kontra Artyści a teraz, jako sprzedajny bloger oczywiście nie mogłem pozwolić sobie na odpuszczenie takiej akcji, więc polecam się z każdej strony – już od 699 zł za komplet :-)
Będę stanowił 25% element ekskluzywnego warsztatu, który obejmuje takie tematy jak:
- O tym, jak konsument wygrał wojnę i to nie tylko w MafiaWars – Irena Mrozek (zjadamyreklamy.pl) o social media;
- Krnąbrny bloger, czyli dlaczego on nic nie pisze, kiedy ja mam TYLE do powiedzenia – Maciej Budzich (blog.mediafun.pl) o skutecznym wykorzystywaniu blogów w promocji;
- Była sobie marka… – Jacek Gadzinowski (gadzinowski.pl) o budowaniu silnej marki w czasach jej słabej kondycji;
- Gdzie by tu jeszcze umieścić reklamę i czy naprawdę tylko o to chodzi? – Natalia Hatalska (hatalska.com) o niestandardowych formach komunikacji marketingowej.
Akcje wymyśliła i zainicjowała Natalia Hatalska, a to przecież tegoroczna blogerka roku (zresztą Natalię też można “kupić” w tej aukcji).
Na Allegro możecie licytować, na blogu Natalii Hatalskiej przeczytacie wszystkie szczegóły związane z aukcją (jest też laptop do wzięcia!).
Jeśli chcecie pomóc w promowaniu tej inicjatywy, wystarczy, że na swoich stronach wkleicie widget Adtaily (ten sam, który jest u mnie, nad tym wpisem i obok) z linkiem do aukcji na Allegro.
Kibicowanie, trzymanie kciuków, promowanie i licytowanie będzie bardzo mile widziane :-)




Krasus | marca 4, 2010 | Odpowiedz
Super, że takie akcje się dzieją. Choć wiesz Maciek, zaraz ktoś Ci powie, że…. się lansujesz na czyimś nieszczęściu!;P Oczywiście dodałem box u siebie:)
Przemysław Żyła | marca 4, 2010 | Odpowiedz
Podpisuję się rękami i nogami – http://blogpr.pl i http://auditlog.pl wspierają akcję!!!
Sly | marca 4, 2010 | Odpowiedz
Ja sie jeszcze nosem podpiszę;) Tak łatwiej jest komuś powiedzieć że się ten czy tamten lansuje na cudzym nieszczęściu ale samemu trudno jest cokolwiek zrobić i pomóc. Więc ja już wole pomóc niż głupoty gadać:)
GreenNet | marca 6, 2010 | Odpowiedz
Chyba czas zainteresować się tego typu akcjami. Ludzi potrzeby=ujących pomocy nie brakuje…
jansebastiantrach | marca 9, 2010 | Odpowiedz
Heh, zainstalowałem adtaily i wkleiłem :-)
pozdrawiam Maćku i zdrówka