Mediafun magazyn numer 4 gotowy do pobrania :-)
Krótko i zwięźle, kolejny mediafun magazyn jest gotowy i czeka na pobranie. Tym razem aż 70 stron, jak zwykle za darmo. Najważniejszym tematem tego magazynu jest raport z testu jaki przeprowadziliśmy na wszystkich obecnych posłach. Sprawdźcie ilu w nich odpowiedziało na zwykłe maile obywateli, porównajcie z tym co mówią o internecie teraz, w coraz bardziej gorącym okresie przedwyborczym.
Jak zwykle w numerze trochę case studys z kampanii reklamowych i działań na Facebooku, pojawia się również Google +, Wasze komentarze o potyczce “dziennikarze kontra blogerzy” podczas Social Media Day Poland, przegląd programów do prowadzenia webinarów… ufff, a to tylko fragment tego co znajdziecie w magazynie.
Przez pierwsze kilkadziesiąt godzin magazyn jest dostępny w formule – Pay with a Tweet, co oznacza, że informacja o pobraniu magazynu pojawi się na Waszym Twitterowym lub Facebookowym koncie – pomoże nam to jeszcze lepiej i jeszcze szybciej (już we wrześniu) przygotować kolejny numer. Mam nadzieję, że dwa dodatkowe kliknięcia nie będą zbyt dużą zapłatą za pracę całej ekipy redakcyjnej i wszystkich przyjeciół mediafun magazynu. Miłej lektury.
Aby pobrać magazyn wystarczy kliknąć przycisk poniżej – Pay with a Tweet. Można też przejrzeć magazyn w formie książeczki – wystarczy kliknąć na okładkę.



Cyprian | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
A jak ktoś nie używa Twittera?
eof | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
ej, a dlaczego nie ma pay with g+? ;]
[en error occured with komentarze po pociśnięciu guziora facebook poniżej]
Przemek1o9 | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
Chciałem pobrać, ale nie mam konta ani na twiterze ani na facebooku.
Fox | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
Można pobrać, ale wyłącznie poprzez Twitter, dla Facebook'a nie ma opcji ?!
Krzysiek | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
Chętnie zapłaciłbym facebookiem, bo na twitterowym koncie nic kompletnie nie robię – także niewiele pożytku macie z takiego śledzenia :). Naprawcie pay with facebook
Cyprian | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
A jest jakaś przyjaźniejsza, bardziej użyteczna wersja do czytania na czytniku np. Kindle?
Bo tą to trzeba by wydrukować do czytania …. a to marnotrawstwo papieru i nie ekologiczne :(
lukas | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
również czekam na wersję dla facebooka ;]
daniel k | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
to ja wolę zapłacić w pln niż w tweedach :(, nie mam konta na tweedach, a konto w banku mam
Marta | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
Nie działa facebookowo?
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
to jeszcze dzisiaj przeczyta
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
jak mogę pomóc w tej sprawie?
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
zrobili jakiś rozwód, zaraz włączę normalne pobieranie
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
nie da się naprawić, będzie zaraz normalne, tradycyjne "save as pdf" :-)
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
nie ma opcji, chyba, że zgłosi się wolontariusz co na kindle przerobi magazyn
Qbexus | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
@Cyprian Kindle nie czyta pdf-ów?
gregor | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
a ja bym zaczął robić w poprzek – tak jak machina. skoro ma to być webowa gazetka to dlaczego nie dopasować jej do większości ekranów?
Kinga | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
Jak się wejdzie na issu, można wydrukować do pdfa. ale faktycznie, cos nie tak z FB bo nawet nie mogłam się zalogować na blog.mediafun.pl przez FB, aby dodać komentarz
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
pomyślimy nad tym, ale nie uda się zadowolić wszystkich
mediafun | lipca 12, 2011 | Odpowiedz
Kinga, odśwież stronę bloga, już wrzuciłem dostęp bezpośredni do pdfa
Cyprian | lipca 13, 2011 | Odpowiedz
Tylko teoretycznie przeczyta – ekran mały o niewielkiej rozdzielczości, a wersja magazynu ma szpalty jak normalne czasopismo drukowane.
Może jakby z tych szpalt zrezygnować (tekst jak w książce) to nie byłoby problemu w czytaniu, choć do czytników tak naprawdę są odpowiednie standardy np. .epub .mobi
maciundo | lipca 13, 2011 | Odpowiedz
Madę in Polska oraz Mazury – dwa ciekawe arty :) O politykach totalnie mi się nie chce czytać, a temat "sprzedajnych blogerów" i social mediów też jest dla mnie przekombinowany.
ZUCH | lipca 13, 2011 | Odpowiedz
Jest lans, piąta strona, no no no :-) w następnym numerze przejmę spis treści :-)
Kinga | lipca 13, 2011 | Odpowiedz
Ach, najwyraźniej trzeba mi było usunąć cookies bo dopiero to widzę. Ale nie szkodzi, wczoraj już i tak większość przeczytałam, dzisiaj resztę nieekologicznie wydrukowaną w metrze;)
@z_x | lipca 13, 2011 | Odpowiedz
Dzięki. :)
4pomidor | lipca 13, 2011 | Odpowiedz
Wow, dostałem prawie całą stronę. Miło :) Szkoda, że nie wiedziałem o konwencji imiennej, to lans byłby większy
Emilio | lipca 14, 2011 | Odpowiedz
Mam pewną uwagę. Na stronie 41. chyba pomylono podpisy autorów, tzn. fotografia górna podpisana jest: Tomasz Czajkowski a dolna Bartosz Sikora – według mnie powinno być odwrotnie. Nie, żebym się czepiał, ale to jest błąd.
Michal | lipca 26, 2011 | Odpowiedz
Długo czekałem na następny magazyn i bardzo się cieszę, że w końcu się ukazał. ;)
Józef L | sierpnia 15, 2011 | Odpowiedz
Jeżeli chodzi o posłów to sprawa wygląda inaczej z drugiej strony, przed wyborami wszyscy się budzą i wysyłają pełno takich ankiet, od hodowców kanarków przez rowerzystów po fundacje do których należy 5 osób.
Jako człowiek robiący kampanie, czesto miałem dylemat odpowiadać na 5 mail każdy po 1h czy wyjść z kandydatem na miasto, jechać do radio odpisać lokalnej gazecie etc. Czesto łamiąc zasady PR wybierałem kontakt osobisty.
Jeżeli ktoś zatrudnia wielu asystentów to ma kto napisać odpowiedz jezeli nie to mail -do kosza.
Proszę sie nie łudzić iż to posłowie-poza wyjatkami odpisuja osobiście.
Ciężko jest bronić polityków ale proszę uwierzyć iż w epoce internetu każdy wysyła przed wyborami maila i trzeba je odsiewać bo na nic innego poza odpisywaniem by nie było czasu.
Zyczę powodzenia.
Mateusz tuTek | sierpnia 21, 2011 | Odpowiedz
spróbuj szczęścia w bankach haseł, albo załóż własne :)
sylwester | października 2, 2011 | Odpowiedz
dotyczy wypowiedzi: Emilio, masz rację jest błąd jak byk!