All Entries in the "na zewnątrz" kategoria
Nie walcz z czasem…
Ot takie znalezisko w metrze – jedna z reklam umieszczonych w wagonikach. Layout nieważny, produkt też niespecjalnie – jakiś kosmetyk, maź lub kremisko (skincode). Hasło zastanawiało mnie przez całe 4 przystanki: “Nie walcz z czasem – zatrzymaj go”. Zawsze wydawało mi sie, że właśnie na zatrzymaniu lub jego cofnięciu polegała cała walka z czasem. Ileż o tym książek i filmów powstało, jak to bohaterowie z czasem [...]
Liczba czy ilość demonstrantów?
Demonstracje i uliczne pikiety to zawsze ciekawy temat do obserwacji różnych zjawisk społecznych. Oprócz oczywistych emocji, słownych lub jajecznych spięć czy też siłowych starć, pomysłowych napisów na transparentach jest zawsze jeden element który mnie interesuje – liczba uczestników. Hmm, a może powinienem napisać ilość uczestników? Dla przypomnienia, w języku polskim określenia „liczba” stosuje się do wartości policzalnych, natomiast „ilość” do tych wartości, które [...]
Billboard “Smoleńsk – będziemy pamiętać”
Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej powiesiła na kilkunastu tablicach (te ustrzeliłem w metrze) billboardy upamiętniające katastrofę w Smoleńsku (właściwie obiecujące, że będziemy pamiętać – nieważne). Pewnie nazwę można było sobie darować – zawsze można łatwo być oskarżonym o próbę promocji na tragedii, bo przecież “my też pamiętamy, my i nasza firma”). Z drugiej strony sam nie lubię anonimowych billboardów. Ale zaciekawiła mnie w tych tablicach inna [...]
Najbardziej nieczytelny adres internetowy
To chyba najdziwniejszy i najtrudniejszy do odczytania adres internetowy jaki spotkałem w ostatnim czasie na billboardach. Ktoś wytęża mózgownicę, projektuje, drukuje, przykleja, płaci za czyjąś robotę, a potem wszystko bierze w łeb, bo adres internetowy, który ma generować reakcję, jest nie tylko trudny do zapamiętania, ale również trudny do odczytania… Dacie radę przeczytać go na tym krótkim filmie? Na niekorzyść czytelności napisu wpływa jeszcze skondensowany krój pisma, który [...]
Surfuj bezpiecznie (z Internet Explorerem)
Wrzuciłem tę fotkę jakiś czas temui na blipa i Facebooka z pytaniem “co w tej reklamie jest nie tak?” Odpowiedzi były raczej zgodne… hasło jest, hmm… zabawne. I oczywiście nie chodzi mi o użycie słowa “surfuj”, to zupełnie mi nie przeszkadza. Raczej zestawienie w tej reklamie wyrazów Internet Explorer i “bezpiecznie”. Nie chcę tutaj wnikać w badania i statystyki, niedawno nawet pojawił się chyba jakiś [...]
Mini Cooper po świętach
Idealnie zgrana w czasie (tuż po świętach) świetna akcja ambientowa promująca Mini Coopera. Ta marka ma wyjątkowe szczęście do interesujących pomysłów i niestandardowych reklam. Tym razem pomysł prosty jak drut – puste pudło (ze świątecznymi akcentami, widać, że było na prezent) po Cooperze wyrzucone na śmietnik – film poniżej pokazuje, że idealnie przyciąga uwagę. Nie wiem tylko na ile „trwała” jest ta kampania i jak szybko [...]
Ostrze
O wow, bardzo interesujący billboard a właściwie to co jest pod nim. Ostrze tak ostre, że gołębie nie mają szans – przynajmniej reklama będzie czysta. To świetny przykład interesującego pomysłu pod względem kreacji (i chwalenia sie na konkursach i festiwalach) ale nie jestem pewien czy będzie miał praktyczne zastosowanie. Po pierwsze – kto dzisiaj reklamuje żyletki? Czy masowy odbiorca jeszcze z nich korzysta? Nawet nie wiem gdzie można [...]
PZU na bruku
Kiedyś już się zastanawiałem na blogu nad tym, kto jest właścicielem przestrzeni na chodnikach i decyduje o jej wykorzystaniu reklamowym. Teoretycznie tą przestrzenią zarządza Urząd Miasta stołecznego Warszawy, ale w udostępnionym poradniku dotyczącym zasad umieszczania reklam w przestrzeni miejskiej informacji o reklamach na chodniku nie znalazłem. W mojej okolicy najczęściej spotykam reklamujące się w ten sposób kluby i dyskoteki, coraz częściej zaczynają się tez pojawiać serwisy internetowe [...]
Ostatni wpis na tym blogu*
Nie mogłem sobie odmówić takiego tytułu :-) bo idealnie wpasowuje się w charakter reklamy zewnętrznej Garniera. Występuje tutaj kumulacja moich ulubionych elementów reklamowych: – magiczne słowo „pierwszy”; – gwiazdka (czyli mały druczek). Słowo „pierwszy” pojawia się w wielu komunikatach reklamowych i tak naprawdę, to każdy może być pierwszy (pod pewnymi warunkami). Citylajf był reklamowany (chociaż to raczej dziennikarze podłapali) jako pierwszy [...]
Cytryna zwyczajna
Za Wikipedią, o cytrynie: Cytryna zwyczajna (cytryna właściwa, cytryna) Citrus limon (L.) Burm. – gatunek roślin z rodziny rutowatych (Rutaceae Juss.). Pochodzi z południowowschodnich Chin, lecz współcześnie nie występuje tam ani w stanie dzikim, ani nie jest tam hodowana. Prawdopodobnie powstała w wyniku skrzyżowania limy (Citrus aurantifolia syn. C. latifolia) z cytronem (Citrus medica). Choć częsty jest pogląd, że do Europy trafiła w XI [...]
You talkin’ to me? czyli konferencja o marketingu szemranym (+konkurs)
Przygotowania do konferencji związanej z marketingiem szeptanym (oraz jego odmianą – marketingiem szemranym – zastanawiam się co jest bardziej popularne :-) nabierają tempa. Wiem, wiem, miało być wcześniej, ale mam na głowie sporo roboty…, zresztą „co ma wisieć nie utonie”. Plan wstępny jest taki: odbędą się dwie edycje (yes, yes, yes!), pierwsza w Krakowie, a kilka dni później w Warszawie. W tym tygodniu [...]


