Łazienka Beaty Tyszkiewicz

To chyba najdziwniejsze wykorzystanie celebryty w reklamie z jakim ostatnio się zetknąłem. Niby celebryta jest a jakby go (jej) nie było… bo przecież Beata Tyszkiewicz nie pojawia się z tym spocie, tylko jej łazienka :-) No i od razu powstaje pytanie, kto zgarnął kasę i z kim podpisano umowę na wykorzystanie wizerunku… z łazienką? :-)


Znajdź więcej podobnych plików wideo na mediafun

Pojawiają się też inne postacie w tej kampanii (garaż, elewacja, , tutaj inna wersja spotu:

Znajdź więcej podobnych plików wideo na mediafun

About MediaFun

Maciej Budzich (autor bloga), jestem fanem mediów – mediafanem i uważam, że media są fun. Nadal nie wiem czy reklama kłamie.
Jeśli nie chcesz przegapić żadnego wpisu na tym blogu (zarówno mediafunowych tematów jak i z www.ProjektIslandia.pl) zostaw swojego maila – na Twoją skrzynkę mailową będziesz dostawał na powiadomienia o nowych materiałach (w każdej chwili możesz wypisać się z tej listy).

Podobne wpisy

15 Responses to Łazienka Beaty Tyszkiewicz

  1. Qbexus says:

    Pytanie brzmi , czy naprawdę firma tego Pana remontowała wszystkie te budynki i pomieszczenia? Czy w każdym wykorzystano materiały reklamowane w spocie? Ech naiwności.

  2. Karol says:

    A ja się zastanawiam o którą Beatę Tyszkiewicz chodzi i o którą rodzinę Majewskich :D

  3. datasky says:

    jakaś marka samochodowa tak samo się reklamowała pokazujac modele i przypisane do niech postacie (celebry), niestety nie pamietam co to było…

  4. przemek says:

    @Qbexus
    firma tego Pana=Atlas (chyba, przynajmniej ja tak to rozumiem)

    @datasky
    jeżeli myślimy o tym samym to był to Volkswagen

  5. julievna says:

    Niesamowite, drobna wzmianka o nazwisku celebrity jako koń ciągnący marketingowy wóz… Celebrity endorsement w polskim wydaniu.

  6. Petrol says:

    Obejrzyjcie sobie tę reklamę tak jak ja miałek okazję ją pierwszy raz zobaczyć, czyli bez fonii. Co widać? Łysiejącego faceta podpisanego: “Beata Tyszkiewicz – aktorka”. Jak dla mnie – Oscar za charakteryzację!

  7. Qbexus says:

    @przemek posłuchaj tej reklamy jeszcze raz, “moja firma wyremontowała mieszkanie………. stosując produkty atlasa.
    Gdzie tu masz firma=atlas?

  8. demaskator says:

    To biega w tv czy w sieci? Czyżby rynek budowlany aż tak bardzo się kurczył, że Atlas rzuca się po latach przerwy na nieskuteczną reklamę telewizyjną? Tym bardziej z tak pobocznym produktem w ich asortymencie jak fugi? [może liczą na to, że puste deweloperskie pudełka zaczną się sprzedawać a ludzie sami wezmą się za wykończenia?] Do kogo mówi ta reklama_W branży budowlanej o wyborze zastosowanej marki produktu [bez względu czy jest to inwestor prywatny czy instytucjonalny] decyduje przede wszystkim słowna rekomendacja „majstra”, który będzie dane prace wykonywał [inna sprawa, że większość graczy na rynku motywuje „majstrów” do składania „słusznych” rekomendacji za pomocą bonusów]. Poza tym dla większości glazurników Pani Tyszkiewicz może być nieznana.

  9. MediaFun says:

    @demaskator: chodzi w tv, niestety…

  10. demaskator says:

    to jednak czasem zdrowo nie oglądać w tv niczego poza piłką:D ciekawe czy mógłbym bezkarnie znaleźć 10 osób o identycznych imionach i nazwiskach jak polscy wybrakowani celebrities [nie pije to Pani Tyszkiewicz tyko dla tych którzy potencjalnie zostali w puli], zmotywować ich finansowo i na tej podstawie lasnowac się w reklamówce, że wykonałem im super usługi?

  11. Qbexus says:

    @demaskator tak naprawdę to nie warto oglądać tv w ogóle. Kiedyś znałem Krzysztofa Krawczyka i Wojciecha Jaruzelskiego* ale były jaja jak ich MO legitymowało :)

    *zbieżność imion i nazwisk ze znanymi osobami przypadkowa :)

  12. Michał.J says:

    W pierwszym spocie rozbraja mnie mina tego gościa jak głaszcze fugi..

  13. pix says:

    sam tez zastanawiałem się nad tą reklamą. Przecież nazwiska nie mogli użyć bez zgody jego właściciela. Ale jednocześnie też przecież może to być calkiem ‘inna’ Tyszekiewicz.. Wg mnie fajny pomysl na zrobienie taniej i okrytej dobrymi nazwiskami reklamy :)

  14. salice311 says:

    Zgodnie z zasada, ze “nie jednemu psu burek” (bez urazy dla Pani Beaty ofkors!) mogli posluzyc sie nazwiskiem kolezanki operatora albo zony glazurnika :) Podobnie jak inny komentator, ogldalam po raz pierwszy bez fonii i mnie tazke ubawil lysiejacy pan podpisany nie tyle nazwiskiem, co calkiem kobiecym imieniem :) A ze akurat moje skojarzenia biegna wsport do Pani Tyszkiewicz – aktorki, ubaw jeszcze wiekszy. Reklamowy chwyt? Pfff, obstawiam powyzsza opcja z “burkiem”.

  15. Lecki says:

    Nikt nie kombinował tu z podobieństwem nazwisk i rzeczone osoby pieniążki otrzymały.
    Po prostu taniej jest zrobić reklamę z panem X, gdy pana X w niej nie ma :)
    pzdr

Leave a Reply

Please use your real name instead of you company name or keyword spam.