27

Taka konferencja rze muwie WOMM – okiem organizatora

Uff, zrobiłem sobie po konferencji mały urlop od wszystkiego, dlatego tyle czasu (kurczę, zaledwie parę dni!!) była cisza na blogu. Ale czas się w końcu zabrać do roboty…

Na początku podziękowania. Przede wszystkim dziękuję wszystkim za aktywne uczestnictwo. Do tej pory żadna konferencja (a przecież było juz kilka mediafunowo-artegencowych TUB) nie wzbudziła takiego zainteresowania i takiej frekwencji. Z tego co wiem, sala dysponowała liczbą ponad 270 krzeseł, a na początku spora część gości pozostała bez miejsc siedzących, spokojnie dobiliśmy do trzech setek… hmm, następny może Torwar? :-).

Dziękuje wszystkim, którzy mimo zapisów na listę dali znać mailem, że nie uda im się dotrzeć na konferencję – to zawsze pomaga mi, organizatorowi, mieć spokojniejszy czas przed konferencją i zaprosić tych, którzy o rejestracji przypomnieli sobie w ostatniej chwili.

Gratuluję Wam wytrwałości (w końcu to był ponad 5 godzinny maraton) na dość dusznej sali…, dziękuję również licznym reprezentacjom pozawarszawskim, które przyjechały na WOMM – zameldował się Kraków, Gdańsk, Częstochowa, jeśli były jakieś inne miasta – dajcie znać na priv lub w komentarzach. Okazało się, że piątek „po pracy” i rzut kapciem od stacji metra, wbrew wcześniejszym obawom to był całkiem niezły pomysł – zwłaszcza, dla gości spoza Warszawy.

Dziękuję partnerom i medialnym przyjaciołom. Przede wszystkim głównemu sponsorowi – Harder & Harder za patronat i wsparcie finansowe. Dziękuję również partnerom medialnym, którzy oprócz logaska na plakatach wspierali medialnie oraz merytorycznie (chyba każdy wyszedł z egzemplarzem magazynu Marketing and More lub Marketing w Praktyce). „Taką konferencję rze muwiem WOMM” medialnie wspierali:
– Marketing przy Kawie,
– News Point,
– Visual Communication,
– Marketing and More,
– Interaktywnie.com,
– Mediarun
– Marketing w Praktyce,
– Media2.pl.

Dziękuję również Szymonowi Chodkowskiemu z TransmisjeOnline.pl za możliwość transmitowania konferencji. Mimo wcześniejszych pomyślnych prób przed konferencją (również głosowych i wydajnościowych) mój sprzęt, kamera, laptop oraz sieć w czasie tak długiej konferencji zaczęły się buntować. Jako multimedialny kombajn i prowadzący, nie dałem rady zapanować nad wszystkim… baaa, nawet vista się zbiesiła… nie mam zapisu czatu, na szczęście są nagrania. Następnym razem będę musiał postarać się o doświadczony zespół od nagłośnienia i kłopotów sprzętowych.

Dziękuje również ekipie Oiola za udostępnienie modułu do rejestracji zgłoszeń na konferencję. Jak zwykle Oiola sprawiła się bez zarzutów i zdjęła z barków sporo roboty przy zarządzaniu taką ilością zgłoszeń.

Dziękuję też prelegentom i agencjom, które zdecydowały się zabrać głos i zaprezentować na konferencji. Wiem, że nie było to łatwa decyzja…

No właśnie… od początku
To była chyba najtrudniejsza konferencja jaką do tej pory organizowałem. Właściwie sam jestem sobie winien – sensacyjna otoczka i klimat „strzelamy do agencji od szeptania”, która wokół niej się wytworzyła (między innymi przez takie wystąpienia jak to poniżej z Krakspotu) spowodowało lekką konsternacje wśród potencjalnych prelegentów. Pojawiłem się też dość niespodziewanie na specjalnym zebraniu grup roboczych IAB gdzie agencje dyskutowały o Kodeksie Etycznym Marketingu Szeptanego. I właściwie do dnia konferencji nie byłem pewien czy program się nie posypie.

W celu wyjaśnienia, dodam tylko, że Kraków został odwołany.

A zaprosiłem przecież nie byle kogo, agencje, firmy i marki które się wystąpiły na konferencji bardzo często pojawiały się w różnych dyskusjach (nie rozstrzygam teraz czy pozytywnie czy negatywnie) o marketingu szeptanym i szemranym. A jest przecież jeszcze wiele rzeczy, spraw, kampanii i wstydliwych rzeczy, o których nie wiem – obojętnie czy mamy coś za uszami czy nie – wystawiać się na ostrzał publiczności lub występować w „złym kontekście” to nie jest łatwa decyzja. Ba, wiem że w niektórych przypadkach były też zakazy z góry… że lepiej się nie tykać :-). Tym bardziej gratuluję prelegentom i agencjom odwagi i chęci przełknięcia piwa, które nawarzyły krasnoludki.

Konferencja 2.0
„Dwa-zero” „interaktywna”, nieważne jakim słowem ją określimy, ale to też formuła, która przy okazji WOMM idealnie się sprawdziła i jakże różni się od wielu nudnych konferencji na których byłem, które polegają na „Fire-and-forget” – „przychodzę- słucham- wychodzę” z przerwą na ciastko. Już przed samą konferencją wymieniłem sporo maili, uwag i odbyłem sporo rozmów o WOMM. Podczas WOMM, oprócz transmisji na żywo trwała bliprelacja – spontanicznie prowadzona m.in. przez ^auditlog, ^gadzinowski, ^mrman, ^ols, ^koza, ^tomasztopa, ^siwa. Chyba coraz częstsze będą przypadki, że „nieblipowa” część sali będzie zupełnie inaczej odbierała wydarzenie komentowane przez blipowiczów.

Pełna, zbiorowa relacja, minuta po minucie znajduje się tutaj (oznaczona tagiem #womm) – polecam lekturę, również prelegentom oraz wszystkim tym dla których Blip, czy twitter jest wciąż zagadką..

Relacje siłą konferencji
Przy okazji tego typu konferencji sprawdziła się jeszcze jedna ciekawa rzecz. Unikam pisania sprawozdań dla mediów, portali które wygładzone przez piszącego będzie potem przeklejane przez copy+paste na różnych stronach. Jeśli wydarzenie było nudne, to nie warto o nim pisać. Jeśli wzbudziło jakieś emocje, to wrażenia pojawią się na forach, a przede wszystkich blogach i dyskusje będą toczyły się swoimi własnymi ścieżkami, tymi, które autor recenzji wyznaczył w swojej ocenie konferencji. Dlatego też od dawna mowie głośno, że warto zapraszać blogerów na interesujące ich konferencje… zresztą na WOMM sami przyszli! Na wymienionych niżej blogach, dyskusje już się toczą. To jest o wiele lepsze niż suchy komunikacik organizatora. Moim zadaniem jest zebrać te opinie, zlinkować do Waszych blogów… to jest właśnie efekt WOMM o jakim rozmawialiśmy na konferencji – jest temat, więc dyskutujemy, nie trzeba sztucznego nabijania.

Dlatego aby mieć pełny obraz konferencji, polecam odwiedzić poniższe linki oraz komentarze pod nimi (jeśli kogoś pominąłem – proszę o kontakt – uaktualnię wpis).

aleksander22;
Dominik Koza;
Natalia Hatalska;
Julia Krysztofiak-Szopa i Ryszard Szopa czyli team gryziemy.net;
• epijar – pierwsze wrażeniadrugie wrażenia;
Jacek Gadzinowski;
makjuzer;
powerblog – Michał Mietliński;
Tomasz Topa;
Anna Miotk;
121PR Blog;
blog Streetcom.

I w nawiązaniu do swojego wystąpienia i w ramach kontynuowania tematu – wpis na blogu Vagli o zakończeniu konsultacji FTC w sprawie WOMM.

A to fotki z konferencji (foto: Robert Janiszewski)

Ciekawostki
Podczas konferencji udało się nam wymyślić nowe słowo…a właściwie jego nowe znaczenie, zobaczymy czy się przyjmie – WOMiarze (chociaż zastanawiam się nad pisownią, może łomiarze, WOMMiarze?). WOMiarze chyba najlepiej pasuje… i określa tego złego pracownika agencji która nawala na forach albo proponuje takie działania swoim klientom.

Podczas konferencji padały często stwierdzenia i pytania o to kto jest odpowiedzialny za wizerunek marketingu szeptanego w Polsce, oraz kto tak naprawdę nawala na tych forach i gdzie mieszkają te krasnoludki. Na częste stwierdzenia TO-NIE-MY! w końcu przyszedł ratownik z pobliskiego basenu – naprawdę! 🙂

To jeszcze nie koniec!
Konferencja trwała by o wiele dłużej, zwłaszcza że wisienką na torcie był panel dyskusyjny w których uczestniczyli przedstawiciele agencji: Streetcom, Harder&Harder, Heureka, 121PR, Jarosław Sobolewski z IAB Polska oraz Michał Olszewski z Agory. Panel skończył się dosyć brutalnie i bez podsumowania, wygonił nas szatniarz, który o 22:30 zwijał interes. Ale nie ma tego złego… To jeszcze nie koniec.

Mimo, że dzisiaj jest 1 kwietnia, to propozycja jest jak najbardziej poważna – jeśli pracujesz w branży, lub jestem konsumentem, prosumentem lub w jakiś sposób jesteś związany z tematem marketingu szeptanego, zapraszam na łamy swojego bloga. Rzadko to robiłem (do tej pory chyba tyko Paweł Tkaczyk gościnnie u mnie występował), ale każdego, kto chce zabrać w głos w dyskusji o WOMM, kodeksie, szeptaniu, szemraniu, pracuje, pracował, reprezentuje lub reprezentował agencję reklamową – zapraszam na łamy bloga.mediafun.pl. O ile tekst nie będzie zawierał zbyt dużej ilości cukru pudru, autolansu i będzie rzeczowym głosem w dyskusji – zostanie opublikowany jako wpis na blogu oraz odpowiednio zlinkowany. Zostanie tez dodany do specjalnej WOMMowej sekcji na tym blogu (której jeszcze nie ma) i razem z relacjami z konferencji i pozostałym i wpisami powstanie całkiem niezły (mam nadzieję) zbiór wiedzy o aktualnej sytuacji marketingu szeptanego w Polsce.
Zapraszam więc wszystkich zainteresowanych do kontaktu mailowego ze mną – maciekMAUPAmediafun.pl

Nagrania video i prezentacje
Jako najbardziej interesujące (i najbardziej pożądane) wskazaliście prezentacje Natalii Hatalskiej oraz Piotra Vagli Waglowskiego. Wszystkie nagrania video, również panele dyskusyjne zostaną opublikowane w kolejnych wpisach jak uporam się z nimi i zmontuje.

Na początek, moja prezentacja na rozgrzewkę:
Pod tym linkiem możecie obejrzeć video w innych formatach lub pobrać na dysk.

Dydaktyczne materiały dodatkowe
W całym tym zamieszaniu i gorączce dyskusji zupełnie zapomniałem o prezentach dla Was podczas konferencji. Ale nie ma tego złego, będzie konkurs na blogu. Do wygrania trzy egzemplarze świeżutkiej książki (akurat na temat) wydanej przez MTBiznes a ufundowanej przez redakcję Marketing w Praktyce „Marketing technologii społecznych. Groundswell, czyli jak wykorzystać Web 2.0 w twojej firmie”. Aby mieć szanse na otrzymanie egzemplarza książki wystarczy przesłać do mnie maila z „marketing w praktyce” w temacie (na adres maciekMAUPAmediafun.pl). Na Wasze maile czekam do niedzieli (5 kwietnia) do północy, w poniedziałek postaram się je wysłać. Adres pocztowy w mailu przyspieszy wysyłkę. Oczywiście jak zawsze przy tej okazji – nie zbieram ani nie potrzebuje kolekcjonować Waszych danych> dane zwycięzców zostaną jednorazowo wykorzystane na potrzeby tego konkursu i przesłania nagród, nie będą nigdzie archiwizowane ani przekazywane.
Czekam do niedzieli do północy.

  • O WOM i WOMM (może być ŁOM) było dużo, mam nadzieję, że w przyszłości będzie jeszcze więcej – konferencja pierwsza klasa – gratuluję!:)
    Pierwsze lody przełamane, agencje już wiedzą, że zlinczowane nie zostaną – myślę, że kolejna edycja może być jeszcze lepsza.

  • Wreszcie relacja szefa całego zamieszania!! wielkie dzieki Maćku za : samą konferencje, za udostępnienie swojej prezentacji tutaj, za swoje spostrzeżenia, za podpięcie mojego komentarza na swoim blogu. A czy jest gdzieś galeria z tej konferencji – bo był taki kolega który zrobił chyba milion zdjęć (tak tak- chce dać sobie fotke na NK albo na blogusia)

  • Pingback: Kodeks z-łomiarzy polskich * | Jacek Gadzinowski()

  • Naprawdę, duże i obszerne zestawienie tego co się działo.
    Maćku, szacun za to co zrobiłeś apropo konferencji. Pierwszy raz widziałem tyle osób i takie zaangażowanie (mimo piątkowego wieczoru),które nadal jest w naszych dyskusjach.

    Pogralulować należy prelegentom odwagi (agencje WOM), a Piotrowi Vagli i Natalii Hatalskiej rzeczowego wprowadzenia i naświetlenia zagadnień które wiążą się z działalnością w.w.

    Oby z tej konferencji, wniknęły pozytywne rzeczy tzn. wzrosła świadomość pewnych zjawisk. Które nie są spowodowane działaniami studentów czy też krasnoludków. Warto także rozszerzyć dyskusje na pozostałych uczestników rynku. We własnym sosie, wiele się nie upichci.

    Nie trzeba też nikomu polowań na czarownice, bo tak niczego pozytywnego się nie zbuduje. Tym bardziej ze WOM/WOMM związany z Internetem to tylko niewielki wycinek tego typu działań…

  • @MediaFun: dziękuje Maćku!! wiesz lepiej jest jak jest co pooglądać- dlatego spytałem czy nie ma gdzies większej galerii. ok prosze nie przeszkadzać- będę obczytywał dokładnie Twojego dzisiejszego posta. Pozdrawiam

  • Konferencja naprawdę super. Ale nadal boleję nad brakiem osób od strony klienta (3 osoby to jednak troszeczke mało jak na sale 200-300 osób). Poza tym duzo się mozna było nauczyć szkoda tego brutalnego zakończenia. Wystąpienie świetnie przygotowane. Jak napisał Jacek „należy rozszerzyć dyskusję na pozostałych uczestników rynku” i to jest pozytywny trynd…

    A jeżeli chcesz Maćku zrobić konferencje na której będzie równie ciekawie to proponuję zrobić o zagadnieniach SEO z miła chęcią bym sie wybrał.

  • m

    galeria w treści jest przecież?!

  • Maćku, było bardzo ciekawie i bardzo merytorycznie. Żałuję, że nie byłam w stanie zostać na ostatniej części. Napisałam też krótki komentarz u siebie na blogu – krótki, licząc, że główne podsumowanie i materiały z konferencji pojawią się właśnie u Ciebie. Jeszcze raz dzięki!

  • Widze juz widze, mój ogromny błąd odnosnie tej galerii- za szybko po prostu napisalem. My mistake.

  • nagranie video z mojej prezentacji jest już dostępne we wpisie

  • Michał

    A trzeba było Visty używać? Następnym razem Ubuntu polecam 😛
    Dzięki za fajną konferencję, ciekawą, edukacyjną i rzeczową oraz transmisję dla niemogących dotrzeć na miejsce 🙂

  • Strasznie żałuję, że nie mogłem przyjść. Szczególnie jako osoba, która pracowała jako tzw. e-prowiec 😉 Na szczęście tak krótko, aby nie dostać schizofrenii. Wiem, że jest czego gratulować ci Maćku, więc gratuluję zaocznie 🙂

    Dzięki za obszerne podsumowanie. Biorę się do lektury.

  • Pingback: Taka konferencja “rze muwie WOMM” -wrażenia()

  • Pingback: Marketing szeptany i kwestie prawne (WOMM video) : Blog.Mediafun.pl()

  • Pingback: PR kontra marketing szeptany (video) : Blog.Mediafun.pl()

  • Pingback: Foto WOMM : Blog.Mediafun.pl()

  • Jeszcze raz gratulacje, wielki szacun i piękne dzięki za materiały.

    PS. Wrocław, mimo grypy, antybiotyków i ogólnej niedyspozycji – również się pojawił 😉

  • Żaden tam autolans w tym momencie- polecam fajny artykuł z Media&Marketing na temat FTC- Federalnej Komisji Handlu, która planuje uregulowanie zasad marketingu szeptanego i działalności bloggerów dla dużych firm. Myślę, że jak najbardziej na miejscu- jeśli nie, można usunąć.

    http://tinyurl.com/cq34zk

  • Pingback: Szeptanie w raporcie IAB : Blog.Mediafun.pl()

  • Pingback: Marketing szeptany kontra szemrany – panel dyskusyjny (WOMM) : Blog.Mediafun.pl()

  • Pingback: Rankingi, czyli którędy chadza Poliszynel : Blog.Mediafun.pl()

  • Pingback: Sezon konferencyjno-szkoleniowy 2009-2010 : Blog.Mediafun.pl()

  • Pingback: Kim jestem i dlaczego ja organizuję debatę ZapytajPremiera.pl()

  • Sporo już czasu minęło ale podlinkuję bieżącą opowiastkę. Nasza skala to pikuś: http://osnews.pl/300-tysiecy-chinczykow-trolluje-

    PS Nie byłoby warto trochę wrócić do tematu WOMM?

  • Pingback: Facebook tworzy globalną sieć semantyczną | inspirospace.pl()

  • Pingback: Kryzys zaczyna się w piątek po południu czyli start KFC Polska na Facebooku : Blog.Mediafun.pl()